Sport > "12 sezon SLP"
Korona oraz Brama Sarmacka nie ponoszą odpowiedzialności za treść komentarzy, opinii i stanowisk opublikowanych przez redaktorów agencji prasowych. Opublikuj artykuł w Parku.
09 października 2010 r., 12:06 — Matwiej diuk Skarbnikow
Już dzisaj rozpoczyna się 12 sezon Sarmackiej Ligi Piłkarskiej. Sezon ten jest szczególny gdyż rozpoczyna się w atmosferze nieporozumień a dla niektórych wręcz skandalu.
Nie tak dawno temu pisalimy o rozstrzygnięciach sezonu nr 11. Niestety nie wszyscy którzy wywalczyli awans do wyższych lig awansu tego dostąpili. W wyniku redukcji liczebnśoci lig z łącznie sześciu drużyn które powinny pójć w górę z 3 oraz 2 ligi, awansowali tylko zwycięzcy a więc 2 zespoły. 4 ekipy rozpoczynają nowy sezon w atmosferze przygnębienia i rezygnacji, szukając motywacji do kolejnej batalii o awans. Ani trenerzy ani piłkarze nie stają się młodsi. Zmarnowany sezon to wielokrotnie dramat osobisty profesjonalistów którzy chcieli sięgnąć po wyższe cele w swojej karierze. Z marzeń została tylko pusta butelka szampana przypominająca o skradzionym szczęściu.
SLP nie jest oazą w morzu sarmackiej beznadziei. Zarząd ligi nie zrobił nic aby przyciągnąć nowych graczy - nawet prowizorycznych którzy zapewniliby ciągłość systemu awansów. Przez nadchodzące miesiące o wiele ważniejsza od walki na boisku będzie odbudowa nadwyrężonej wiarygodnoci SLP oraz wypracowanie mechanizów które zapobiegną podobnym dramatom w przyszłych sezonach.
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 2 czytelników. Średnia nota: 3 Artykuł czytano 608 razy.
Komentarze
2010-10-09 12:42 - autor: Leszek kaw. Żółtowski
Małe sprostowanie - nie Zarząd, a jego Prezes w poprzednim sezonie (czyli ja) nie zrobił nic. Wielkie nic. Przeprosiłem już kolegów z SLP (acz zdaje mi się że przeprosiny usunął z forum ligi Vhirs, nie wiem czemu...), ale tu też przeproszę i będę przepraszał jeszcze wiele razy... Odwaliłem kaszanę i tyle... Wstyd mi...
2010-10-09 12:52 - autor: Timios mar. Kiechajas
Sratata. Tyle merytorycznego komentarza.
2010-10-09 13:12 - autor: Leszek kaw. Żółtowski
Timios: w stosunku do mnie?
