To nie Fer! :)
Korona nie ponosi odpowiedzialności za treść materiałów opublikowanych przez twórców Sztuki Ulicznej. Opublikuj grafikę. Dekret o Sztuce Ulicznej.
04 stycznia 2011 r., 16:45 — SzU: Calisto diuczessa Kami-Chojnacka

Udostępnij
Informacje o artykule
Artykuł oceniło 1 czytelników. Średnia nota: 5 Artykuł czytano 777 razy.
Wynagrodź twórcę
Wpłaciło różnych osób: 0.
Wpłacono łącznie: lt.
Komentarze
2011-01-04 17:03 - autor: Ignacy Urban Żółtowski de Ruth
oj tam....:D
2011-01-04 17:35 - autor: Calisto diuczessa Kami-Chojnacka
:D Ale całkiem ładnie to wygląda :)
2011-01-04 18:06 - autor: szer. Leszek kaw. Żółtowski de Ruth
O kurka :D To się komuś machnęło przy zakładaniu :D
2011-01-04 18:09 - autor: mat Łukasz kaw. Jakubowski
Leszku, raczej przeCTRLowało :D Ale co tam, Fer pod naszym dowództwem? Hmmm... jak dla mnie może być :D
2011-01-04 18:13 - autor: Calisto diuczessa Kami-Chojnacka
Czyżby kolejne wcielenie Anny Hansen??
2011-01-04 18:21 - autor: szer. Leszek kaw. Żółtowski de Ruth
Łukaszu, co za głupoty wygadujesz :D Ostatnio czasu na Nadzieję nie masz, a co tu mówić o Ferze :D
Dla ścisłości - to nie ja zakładałem forum Feru :)
2011-01-04 18:37 - autor: Calisto diuczessa Kami-Chojnacka
To że nie Ty ja się domyślam Leszku :> Ale możecie tego nie zmieniać :) Mnie się podoba :>
2011-01-04 18:38 - autor: mat Łukasz kaw. Jakubowski
A tam Leszku, ja mam czas, ale mam go mniej niż zwykle :D Ale już spieszę z dobrą nowiną, jeszcze trochę a będzie jak dawniej :D
2011-01-04 20:38 - autor: Calisto diuczessa Kami-Chojnacka
A ja Wam powiem, że już dawno żadem mój art. ani żadna grafika opublikowana w SzU nie miały tyle komentarzy :D
2011-01-04 21:19 - autor: Ignacy Urban Żółtowski de Ruth
To ja jeszcze jeden podaruję, zanim między Ferem, a Nadzieją zacznie wrzeć :D:D
PS * wrzeć od pozytywnych emocji i zdrowej rywalizacji, rzecz jasna :P
2011-01-04 21:19 - autor: szer. Leszek kaw. Żółtowski de Ruth
Trafiłaś w czułą (czyt. aktywną i nie zmurszałą) grupkę :)
2011-01-04 22:49 - autor: Calisto diuczessa Kami-Chojnacka
A no wiadomo, że od samych pozytywnych :)
