Pomocnicze forum Królestwa Baridasu
Nie jesteś zalogowany.
Wszyscy poddani Miłościwie Nam Panującego Króla, obdarzeni dobrą wolą!
Mój ulubiony służący murzyński, Bambus, uciekł trzy dni temu z mojego pałacu. Portretu ani opisu słownego nie stało, albowiem wszyscy oni czarni piekielnicy podobni do siebie jak dwóch diabli w piekle. Jest on zdolny jako lokaj, a także umie grać prześwietnie na kościanej piszczałce.
Proszę za ten czas każdego szlachcica, arystokratę lub innego obywatela, który był go odnalazł, aby łaskawie raczył odesłać go pod strażą na Zamek Królewski, nie karając go zbytnio, albowiem musi być on zdatny do służby, a sam sobie karania go nie chcę odmawiać. Jednocześnie proszę o udzielenie wszelkiej pomocy moim sługom, którzy ruszyli w ślad za nim.
W przypadku schwytania go przez przedstawicieli niższych warstw społecznych, mogą być pewni, że w wielkiej wdzięczności grosza ni strawy nie pożałuję.
Offline
Widziałem, jak recytował Shakespeare'a na rynku głównym.
A właściwie, to dlaczego nie zlecicie poszukiwań straży, hę?
Offline
handle_img_tag('http://img31.picoodle.com/img/img31/4/1/26/f_recytatorm_c5518f1.jpg')
To ten? Widziałem go na ławce przy Trakcie Królewskim, sylabizował wiersze...
Offline
Nie, on czytać nie umie. Poezyj nauczył się na kursach.
Ostatnio edytowany przez MichalORhada (26-01-2008 16:02)
Offline