AnarchoBaridas - Żadnych zasad...
Nie jesteś zalogowany.
Zgodnie z zasadami anarchizmu wg. Proudhona i Bakunina, państwo anarchiczne to konfederacja grup (gmin), z daleko posuniętą decentralizacją. Myślę, że zasady anarchiczne w przypadku mikronacji można zrealizować wg. koncepcji utopijnego anarchizmu czyli pełnej demokracji bezpośredniej.
Wszyscy obywatele stanowią część Zgromadzenia Narodowego. Jestem osobiście przeciwny uchwalaniu jakichkolwiek regulaminów jego funkcjonowania - każdy może przedstawić jakąś propozycję umów społecznych. Obejmowały by one wszystkich podpisanych, z zastrzeżeniem że nie podpisani nie mogą ingerować w sprawy objęte umową - jako przykład proponowane przez Opresora Porozumienie Administratorów. Oczywiście można by zgłaszać sprzeciw przeciwko umowom godzącym w porządek i wolność. Obowiązywały by te umowy, gdzie podpisów więcej byłoby niż sprzeciwów. W ten sposób nie było by zastałego porządku prawnego - faktyczne głosowanie nad daną umową trwało by cały czas, a każdy nowy miałby taką samą możliwość wpływania na państwo jak starsi mieszkańcy, wcale nie musząc się dostosować do - w jego opinii - złych zasad.
Offline
Całkiem przystępne rozwiązanie - tylko musi być jeden warunek. Baridajczycy muszą mieszkać w Baridasie, żeby móc o losie takich porozumień decydować. Inaczej to jest bez sensu - załóżmy że zarejestrują się nam tu Szkolińcy i będzie swoista chujnia z grzybnią.
Offline
No cóż, to chyba jest oczywiste? Za Baridajczyków można uznać wszystkich zamieszkałych w Baridasie.
Offline
Nie wiem, czy np. tow. Perun widnieje w rejestrach jako Baridajczyk.
Offline
Hm, to jest kwestia które rejestry uważamy za wiążące ;-) Ja bym uznawał zarejestrowanych na forum którzy się za takich uważają :-]
Zauważmy, że nawet jeżeli owi szkolińczycy zarejestrowali się na forum, to niewiele mogli by zrobić, czyż nie? :-]
Offline
Kwestia tylko, czy jest ich 2 czy 12 ![]()
Offline
A cóż za różnica...?
Baridas powinien być miejscem wyciszenia/wyszumienia się także dla Scholandczyków.
Offline
Nawet jeżeli by było ich 122 to co zgodnie z tymi zasadami mogli by nam narzucić? :-)
Offline
Gheist :
Nie wiem, czy np. tow. Perun widnieje w rejestrach jako Baridajczyk.
Jestem Wandejczykiem, ale zainteresowanym rónież budową Baridasu. Anarchistyczna mikronacja fascynowała mnie od zawsze. Zatem udzielając się tutaj jestem również Baridejczykiem.
Problem jest jednak taki, że Opresor może mnie w każdej chwili stąd wyrzucić, bo oficjalnie nie mam prawa wjazdu na teren KS. Dotychczasowe umożliwienie mi dyskusji na forum uważam za pośrednią oznakę poprawy relacji Sarmacja- Wandystan.
Offline
Opresor może każdego bez obywatelstwa sarmackiego w tej chwili stąd wyrzucić.
To jest ta ciemna strona braku przepisów. ![]()
Offline
Opresora też możemy wyrzucić :-D to jest ta jasna strona! :-D
Offline
Anarchia anarchią, ale... (oglądałeś, Synu, "Samych swoich"?) ;D
Offline
... ale granatem w opresora? ;-D
Offline
Zażółć gęślą jaźń (testuję polski język forum).
Offline
Tutaj? ![]()
Offline
Taki przykład anarchizmu:
Konstytucja
Bohaterskiej Wsi Piko Żen
Konstytucja na razie nie ma obowiązującej mocy prawnej i czeka na zaakceptowanie przez Radę Niewysoką WRE.
1. Piko Żen to Bohaterska Wieś Wysokogórskiej Republiki Elfidy.
2. Zadaniem bojowym ludu Piko Żen jest dostarczanie ludowi v-świata poszukiwanych towarów: alkoholu, marihuany i mundurów.
3. Siłą przewodnią w mieście jest Związek Zawodowy Tkaczek Baridajskich (zwany dalej "Tkaczkami").
4. Władzę w mieście ma Wiec Nieustający (zwany dalej "Wiecem").
5. Wiec składa się z wszystkich mieszkańców Piko Żen oraz jednego przewodniczącego Tkaczek.
6. Wiec wybiera spośród siebie druha Arminiaka, który ma reprezentować miasto na zewnątrz, a także przewodniczyć obradom Wiecu. Druh Arminiak sprawuje władzę do odwołania przez Wiec, lub w przypadkach uzasadnionych wyższą koniecznością do rozstrzelania przez Tkaczki.
7. Druh Arminiak ma osobisty przywilej wieszaniania za jaja po skazaniu przez sąd ludowy monarchofaszystów scholandzkich głoszących krytykę przemysłu gorzelnianego, narodu gnomiego, popełniających zbrodnie morderstwa i kradzieży oraz premiera Scholandów, gdy lud Piko Żen złapie gnoja za w/w cześć ciała.
8. Wiec podejmuje inicjatywy. Poza Konstytucją Piko Żen nie ma aktów prawnych.
9. Herbem Piko Żen jest góra ośniezona i oświerczona w polu złotym z wschodzącą za niej gwiazdą czerwoną odwórconą. (W załączeniu). 10. Hymnem Piko Żen jest bojowe zawołanie: "Rybka musi pływać, a Armin musi wisieć!".
Podobne coś widziałbym w Baridasie, zamieniwszy Arminiaka na króla, a wieszanie za jaja na etos dzikich pól. Oferuje wsparcie artykułami w BS.
Offline
Konstytucja jest zbędna, imho :-D chociaż, możesz ją przedstawić jako umowę do podpisu - ci którzy się podporządkują korzystają z jej praw i przywilejów, Ci co nie, to nie.
Offline