|
Zamek
Wspaniały zamek rodowy hrabiego, co do powstania, którego ciągle toczy się spór. Zbudowany był,
bowiem około VI wieku .n..e na bazie opuszczonych jaskiń wykutych w skale, jak głęboko sięgają
tunele budowli - wiedzą tylko nieliczni wybrańcy .Podziemia kryją niezbadane tajemnice, skalne
ściany korytarzy pokryte są runicznymi znakami.
Część bardziej dostępna wykorzystywana jest obecnie
jako piwnice do przechowywania wina. Tutaj właśnie Gell ze swoimi kompanami miał widzieć Feniksa,
który zamienił się w popiół. Zdarzenie to jest uwiecznione na wspaniałej polichromii sufitowej w
sali głównej rycerskiej, której to ściany pokryte są bogatą sztukaterią z motywami ognistego ptaka.
Ciekawostką tego pomieszczenia jest swoiste " ogrzewanie podłogowe", takie jak wykorzystywano w
zamkach krzyżackich. Cała podłoga pokryta jest otworami z regulowanymi klapkami, a sama sala znajduje
się nad kuchnią, takie rozwiązanie powodowało docieranie gorącego powietrza i zapewniało odpowiednią
temperaturę w zimne noce. Z zamkiem związane są różne legendy. Jedna z nich mówi o pojawiającej się
często postaci rycerza. Był to podobno syn nieślubny pierwszego właściciela zamku, którego podstępem
zamordowano, aby nie rościł pretensji do schedy. Zobaczenie tej postaci zwiastuje zaś jakieś
nadchodzące niebezpieczeństwo dla miasta. Malownicze położenie budowli, wśród lasu i nad piękną
czysta rzeką stanowi dodatkowa atrakcje turystyczną. Z wieży wschodniej można podziwiać panoramę
całego Feru, dla zwiedzających udostępniony jest taras widokowy.
Klasztor
Obok Zamku tajemniczy rozbudowany pięć wieków temu kompleks klasztorny, w którym znajduje się też
Akademia "Semnoteam", gdzie podejmują naukę wszyscy adepci i neofici, miejsce ciszy i kontemplacji.
Największa Świątynia Boga Światła w Sarmacji. Tutaj ciągle spoczywają prochy mitycznego Feniksa,
pilnowane jedynie przez wybranych mnichów. Ta funkcja jest powierzana tylko tym, którzy przejdą
wszelkie etapy doskonalenia wiary. Tutaj podobno skupia się cała moc Światłości. Krążą pogłoski,
że same budynki jest tylko niewielką cząstką całości, która znajduje się w podziemiach. Klasztor
jest posiadaczem ogromnego księgozbioru, tutaj zgromadzono wiedze ze wszystkich regionów świata we
wszystkich językach. Korzystanie z tej biblioteki objęte jest ścisłym nadzorem. Tylko wtajemniczeni
mnisi mogą poświęcać czas na studiowanie tajemnych ksiąg, opisujących wszelkie arkana władzy nad światem.
Samo dołączenie do braci klasztornej objęte jest ścisłą weryfikacją. Adept musi przejść wielostopniową,
trwającą rok próbę. Reguła zakonu zbliżona jest do zakonu Kartuzów, bardzo surowa i wymagająca- mówiąca
o doskonaleniu wiary przez pracę i modlitwę. Każdy natomiast może stać się słuchaczem Akademii gdzie
zdobywa wiedzę od najznakomitszych profesorów. Dodatkową korzyścią jest czesne, które opiera się na
dobrowolnej dotacji dla Klasztoru.
Magistrat
Magistrat w Fer, pierwotny, gotycki, zbudowany z ozdobnie układanej w romby cegły,
podparty szkarpami. Wybudowany niedaleko zamku hrabiowskiego jako rezydencja dla wyższej
rangi służby pracującej na dworze. Wzmiankowany w 1389 r., zniszczony został częściowo w czasie
wojen czekańskich. Powiększany i przebudowywany w latach 1746-1750, przez budowniczego Robina
Wandala, obecną formę otrzymał po pracach ok. poł. XIX w. i ostatniej adaptacji w latach
1992-1996, kiedy to z wielką pompą został przekazany przez hrabiego pod zarząd miasta na
wieczne użytkowanie. Budynek prostokątny, dwukondygnacjowy, z wieżą od zachodu. We wnętrzu,
częściowo przebudowanym, zachowała się obecnie sklepiona sień, a w północno-zachodnim narożniku
wspaniała sala o bogatym, żebrowym sklepieniu sieciowym, podobnym do sklepień w ratuszu w Krezie,
a związanych z kręgiem twórczości Robina Wandala z Wandei. Mieszkalna wieża została wzniesiona na
planie prostokąta o bokach około 18 na 20 metrów i pierwotnie miała trzy kondygnacje, całość miała
cechy stylu renesansowego, jednak kamieniarka okien i portali nawiązywała do gotyku. We wnętrzach
zaskakuje wyposażenie. Cudowne dębowe meble, które są dziełem nieznanego artysty, wykonano z cieszącego
się sławą dębu ferskiego. Niesamowite ornamenty, odnoszące się do historii miasta ubrano w mitologiczne
przedstawienie postaci. Zachwyca swoim kunsztem dłuto artysty, które wyczarowało, budynki, mieszkańców
i bogate zdobienia roślinne, umieszczone na listwach okalających biurka, szafy, biblioteczki.. Podłogi
magistratu zdobione są marmurem ułożonym w rozetę w środku, której króluje znak Feniksa. Materiał,
którego użyto jest wydobywany do dziś w południowej części miasta. Dla zwiedzających udostępnione jest
kilkanaście pomieszczeń. Dodatkową atrakcja jest możliwość zakupienia pisma na papierze czerpanym z
oryginalną pieczęcią lakową ze znakiem magistratu.
Kościółek
Kościółek Fenixa w Fer. Prawdopodobnie został wzniesiony w latach 1516-1518 r.,
z czerwonej cegły w stylu późnego gotyku. Jest to budowla murowana, orientowana,
trójnawowa o układzie halowym. W fundamentach podczas odnawiania kościółka znaleziono
ślady budowli przedromańskich, co było sporym zaskoczeniem, dla odkrywców z początku XX w.
Potwierdza to regułę, osadzania wszystkich świątyń Fenixa na miejscach kultu, nawet innych religii.
Z miejscem tym związana jest pewna tajemnica. Obok kościółka znajduje się skalana grota, w której
wnętrzu umieszczono ołtarzyk i łoże wykute z kamienia. Miejsce to było siedzibą kolejnych pustelnic.
Zajmowały się one przepowiadaniem przyszłości. Jest to wyrocznia, do której przybywali wszyscy władcy
Gellonii. Podobno do tej pory w czasie nowiu można zastać tam pustelnicę, ale w związku z prześladowaniami
w czasie wojen czekańskich, przepowiadanie przyszłości stało się praktyką tajemną. Słyszano, że namiestnik
udaje się tam, co drugi nów księżyca, aby zasięgnąć opinii. Obok groty bije źródełko, a miejscowa ludność
mówi, że woda z niego leczy wszelkie dolegliwości. Jedynym warunkiem jest złożenie ofiary do skarbony
kościółka i modlitwa przed ołtarzem Feniksa.
Kamienny Krąg
Jedyne w Sarmacji Stonehenge, budowla megalityczna wzniesiona w okresie późnego
neolitu lub wczesnej epoki brązu (ok. 1800-1400 p.n.e.)Można przypuszczać, że Stonehenge został
wzniesiony jako miejsce kultu Słońca, uważanego za podwaliny zakonu "Semnoteam". Tutaj od tysiącleci
zbierała się rada Druidów. Jak każda tego typu budowla jest zagadką dla współczesnych. Wiemy, że w
czasie przesilenia wiosennego ( 21 - 03) promienie Słońca padają w bardzo dziwny sposób, dzieląc kamienny
krąg na 12 części. W czasie tym przybywają do Fer czarownice z całego państwa i odbywają tajemnicze
rytuały. W czasie równonocy zaś, odbywa się tutaj sabat. Składane są ofiary, nie wolno przekroczyć
wtedy kręgu nikomu niewtajemniczonemu. Całość widowiska można obserwować z niedaleko położonego wzgórza,
ale jeśli ciekawskiemu miłe jest zdrowie i życie nie należy zbliżać się do czarownic. W tym czasie,
bowiem odbywa się inicjacja nowych członków zgromadzenia, a nasze wiedźmy bardzo nie lubią nieproszonych
gości. Tylko im znana jest tajemnica światła przechodzącego przez skalne szczeliny, a wiedzę tę
przekazują z matki na córkę. Na co dzień bardzo miłe i grzeczne dla turystów w te jedynie dwa dni
w roku są nieprzystępne i groźne. Atrakcja turystyczną niech pozostanie ich wróżba z kart czy z ręki
i zioła, którymi leczą wszelkie niedomogi ciała i duszy.
Powrót do spisu treści
|