
Witam w Muzeum Broni Białej, w Trzyczaszkowie
CZARNY TOPÓR
Adam "Darkspell" Mitka
Ten potężny topór wykonany jest z niezwykle mocnego metalu. Legenda głosi
że wojował nim Fiall IV. Topór jest niezwykle potężny i ciężki. Jego długość
wynosi prawie dwa metry! Jednak mąż który nim wojował był duży i krzepki toteż władanie
nim nie sprawiało mu żadnych trudności. Co więcej posługiwał się nim z niezwykłą
wprawą. Legenda głosi że topór został wykuty z bardzo rzadkiej odmiany srebra i jest
bardzo stary. Powstał kiedy jeszcze ludzie nie umieli wytwarzać tego typu bronii a potem
objawiał się w niezwykłych okolicznościach wielkim wojownikom. Tak własnie było z
Fiallem który znalazł topór kiedy patrolował ze swoją kompanią łąki Baile atha
Mathair. Podobno wtedy ujrzał topór wbity do potężnego drzewa rosnącego na środku
polany. Jego wojownicy próbowali wyciągnąć go lecz nie mogli tego zrobić, dopiero gdy
Fiall chwycił go w ręce topór wysunął się z niezwykłą łatwością. Zatrzymał go
bo broń była wspaniała i odtąd zabierał na każdą bitwę. Na początku topór ów był
podobno srebrny i mienił się w słońcu ale z każdą bitwą i z każdym zabitym wrogiem
stawał się coraz ciemniejszy aż w końcu zczerniał zupełnie. Podczas jednej bitwy jak
głoszą stare pieśni Fiall potrafił z pomocą topora zabić kilkudziesięciu wojowników
i obrócić przebieg bitwy na swoją stronę nawet gdy wróg miał przewagę liczebną.
Broń kruszyła podobno bez problemu każdy, nawet najtwardszy pancerz a wrogie miecze łamały
się pod jego uderzeniem jak cienkie gałązki. Wszyscy jednak którzy walczyli u boku
Fialla czuli że w toporze drzemią jakieś złe moce. Obawiano się że jest on przeklęty
i w końcu doprowadzi ich do zguby. Tak też się stało podczas jednej z bitew kiedy to
Fiall unosząc w górę topór krzyknął nagle a topór podobno rozbłysną czarnym swiatłem.
Jego właściciel padł na ziemię martwy a jego kompania rozpierzchła się w strachu.
Jednak nikt nie odważył się już wziąć bronii do ręki ani oni, ani nawet wrogowie.
Legenda mówi że po bitwie kiedy już zczerniał zupełnie ku zdumieniu wszystkich
rozsypał się w proch na wietrze. Został odnaleziony niedawno podczas wykopalisk w Baile
atha Mathair. Pasuje on do legend które opisuja go:
"Potężny i czarny jak noc najciemniejsza, długi był jak mąż największy a już
sam jego widok budził grozę wśród wrogów. Ostrze jego mocne i wypolerowane bez sladu
skazy wyglądało jak rozpostarte diabelskie skrzydła, w których nawet swiatło gwiazd
bało się przeglądać. Budził grozę si siał grozę w bitwie"
Do dzisiaj niektórzy zwiedzajacy znajdujący się w pobliżu topora czują dziwny niepokój.
Czyżby naprawdę drzemały w nim jakieś siły nadprzyrodzone? Podobno w nocy kiedy księżyc
świeci w pełni mozna ujrzeć odbijającą się w ostrzu twarz Fialla w grymasie bólu
kiedy ginął trzymając topór w ręku...
