Najważniejsze jest to, że ludzie nie mają
moralnego prawa eksterminacji
istot, z którymi wspólnie zamieszkują Ziemię!
[ powrót do spisu ]

Hipopotam (Hippopotamus amphibius)
Hipopotamy od dawna intrygowały ludzi zarówno swoim wyglądem jak i zwyczajami. Ssaki te
są jedynymi zwierzętami parzystokopytnymi, które prowadzą ziemno-wodny tryb życia.
Hipopotamy zamieszkiwały niegdyś licznie rzeki większej części kontynentu afrykańskiego,
lecz polowania zmniejszyły katastrofalnie ich liczebność.
W czasach historycznych zostały całkowicie wyniszczone w całej północnej części
swego siedlika; w Egipcie ostatni hipopotam zginął około 1816 roku. W zachodniej i południowej
części swego zasięgu hipopotamy albo wymarły, albo przetrwały jedynie w małych
izolowanych populacjach.
Duże populacje hipopotamów żyją nadal w parkach narodowych w dolinie górnego Nilu
oraz na innych obszarach Afryki Wschodniej, lecz ogólnie rzecz biorąc, liczba hipopotamów
maleje, a ich zasięg stale się kurczy. Wiele zwierząt ginie z ręki człowieka z powodu
szkód, jakie czynią na polach uprawnych wokół osad ludzkich, lecz większość pada
ofiarą polowań, organizowanych ze względu na ich wielkie kły (twardsze i ładniejsze
od ciosów słonia), mięso i tłuszcz, jak również dla zdobycia trofeów.
Większą część dnia hipopotamy spędzają w wodzie lub na błotnistych brzegach. W ciągu
dnia pojawiają się na suchym lądzie jedynie na terenach zupełnie bezludnych. Z zapadnięciem
zmroku wychodzą na żer. Zjadają głównie trawę, ale nie gardzą też roślinnością
wodną i opadłymi na ziemię owocami. Hipopotamy przyczyniają się do wzbogacenia
wodnego świata Afryki: ich odchody "użyźniają" wodę, powodują też rozwój
glonów - pokarmu dla ryb, a te z kolei są zdobyczą ptaków i krokodyli
Żaden z dużych afrykańskich ssaków nie jest ze względów fizjologicznych tak uzależniony
od wody jak hipopotam. Jednocześnie stanowi ona bezpieczne schronienie w razie zagrożenia.
Przez lata narosło wiele nieporozumień wokół rzekomo krwiożerczej natury hipopotamów.
Te spokojnie odpoczywające w wodzie zwierzęta stanowiły dobry cel nawet dla najgorszych
myśliwych. Polowano na nie, aby uzyskać twardą i nie żółknącą z czasem kość. Używano
jej do wyrobu sztucznych zębów i różnych pamiątek.
Na hipopotamy polowano już setki lat przed przybyciem białego człowieka do Afryki. Ale
takie prymitywne łowy nie stanowiły jednak zagrożenia dla populacji hipopotamów.
Dopiero biały człowiek uzbrojony w broń palną stał się naprawdę niebezpieczny.
Od zagłady uratowało hipopotamy założenie rezerwatów przyrody oraz fakt, że dobrze
znoszą niewolę i rozmnażają się w ogrodach zoologicznych.
Badania nad zwyczajami hipopotamów dostarczyły też wielu informacji o ich charakterze.
Okazało się, że są inteligentne i bardzo ciekawe świata. Dzięki dobrej pamięci i
umiejętności kojarzenia faktów hipopotamy żyjące na terenach, na których często na
nie polowano, nauczyły się na przykład wynurzać tylko w kępkach roślin. Po krótkim
zaczerpnięciu powietrza natychmiast z powrotem nurkowały.
Hipopotam karłowaty (Choeropsis liberiensis)
Mniej znanym krewnym hipopotama jest hipopotam karłowaty rzadkie zwierzę zamieszkujące
lasy zachodniej Afryki. Żyje zwykle pojedynczo w pobliżu rzek lub jezior. Zachowanie
tych hipopotamów nie zostało dokładnie zbadane. Nieznana jest nawet liczebność tego
gatunku. Wiadomo, że nigdy nie tworzą dużych stad, żyją samotnie lub w parach. Nie są
też niebezpieczne dla człowieka. Objęcie hipopotamów karłowatych całkowitą ochroną
ukróciło ich bezkarne zabijanie i ocaliło te rzadkie, prawie bezbronne zwierzęta przed
wyginięciem
Hipopotamy obok słoni, żyraf i lwów są zwierzętami, które nieodparcie kojarzą się
z dziką Afryką. Niestety, podobnie jak wiele innych egzotycznych zwierząt zamieszkujących
czarny ląd zostały brutalnie przetrzebione przez człowieka. Gdyby bezmyślna rzeź nie
została w porę powstrzymana, moglibyśmy oglądać je jedynie w ogrodach zoologicznych.
Pod warunkiem, że ktoś rozsądny zdążyłby te zwierzęta na czas wywieźć z Afryki. |