Kilka słów

September 12th, 2009 by admin


pożegnanie opd

07.05.2008 – 12.09.2009

Przyszedł ten czas. Może i smutny dla mnie, bo jest osobistą porażką. Może i wesoły dla całej możliwie istniejącej opozycji. Może i na przykładzie tego tworu ktoś wyciągnie wnioski. Na temat sarmackiej polityki, która tak naprawdę przestała istnieć. I to już dawno. Siódmego maja roku pańskiego 2008, jako mało znany Sclavińczyk, całkowicie nie obeznany w realiach politycznych stworzyłem OPD. Obywatelską Partię Demokratyczną. Nic nie zapowiadało wtedy, że ta partia wyjdzie poza Sclavinię. Że doczeka jej końca. Bo tak naprawdę, miała to być partia malutka, krótkotrwała, regionalna. Jako historycznego pierwszego członka partii wspominam Guedesa de Limę. Nasze drogi w końcu jednak się rozeszły. Dlatego, jako prawnego pierwszego członka, który w sumie był z Nami od początku do końca pokazuję Lorana Krasa. Człowiek, który w Sarmacji nie jest osobą znaną, wręcz jest osobą całkowicie anonimową. Ale niezwykle pomógł w tworzeniu tej partii. Ważnym punktem było również ówczesne połączenie się z Sclavińską Partią Patriotyczną, na której czele stał obecny Prezydent Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu Jan Dmowski y Potocki. Ale niemniej. Cieszę się, że partia wyszła wtedy z całkowitego cienia. Z jej ramienia pierwszy raz wystartowałem do Izby Poselskiej Księstwa Sarmacji i od razu odniosłem wielki sukces. Spotkałem się z wielkim poparciem, za które dziękuję. Potem były przegrane wybory. Potem wielki sukces. Wygraliśmy wybory. Stworzyliśmy Rząd. Byliśmy największą partią w Sarmacji. A resztę, państwo znają. Nie obwiniam za ten czas całkowicie nikogo. Zawaliliśmy razem. Szkoda. Ale to już chyba był koniec. Pół roku temu.

Nadal jest mi smutno, ale trzeba to w końcu napisać. Z dniem dzisiejszym, dwunastego września 2009 roku, kiedy Księciem Sarmacji jest Daniel Łukasz, Kanclerzem Aaron Rozman, a naczelnym buntownikiem Michał Łaski Obywatelska Partia Demokratyczna przechodzi do historii.

Czas na podziękowania. Najpierw członkowie: Karolina Sobieszek, Zbyszko Browarczyk, Paviel Browarczyk, Loran Kras, Marietta Barbescu-Wołyńczyk, Paweł Heczko, Jan Dmowski y Potocki, Anna Euskadi, Bratumił Nowak, Guedes de Lima, Emil Potocki, Kuba Blummental, Pedro Cavalario, Marcin Komosiński, Tomek Czunkiewicz, Grigalius Dziaduszewski, Pietro Mamcini, Adam Peterelli, Jordan van Zjom i wszystkich o których zapomniałem [a mam nadzieję, że o nikim]. No i dziękuję za pomoc, złośliwe uwagi i komentarze: JKM Danielowi Łukaszowi, JKW Piotrowi Mikołajowi, Michałowi Łaskiemu, Yaraehowi Euskadiemu, Wojciechowi Kaczmarczykowi, Krzysztofowi Konias [nie wiem czy się odmienia, więc strzelam], Mateuszowi von Lichtenstein-Iontz, Aaronowi von Lichtenstein-Rozman, Stanisławowi Gertaldowi, Henrykowi Leszczyńskiemu, Robertowi Cz*********u, Bartoszowi Mackiewiczowi i wszystkim o których również zapomniałem, a mieli jakiś tam wkład.

Dzięki.

4 Responses to “Kilka słów”

  1. NZM says:

    Mackiewiczowi.

  2. Karton Soku says:

    It’s evolution baby!

  3. Ojek says:

    Dziękuję w imieniu swoim NZMowi za dbanie o poprawną pisownie mojego nazwiska ;)

    Nie chciałem zwracać uwagi Cetnarowi publicznie, więc zrobiłem to prywatnie, dziś rano. Za poprawienie jeszcze raz dziękuję.

  4. Jan Dmowski y Potocki says:

    Dziękuję!
    OPD mnie wiele nauczyło ;)

Dodaj komentarz