 |

| View previous topic :: View next topic |
| Author |
Message |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: Inkaski contra Juliusz Gajusz Cezar |
|
|
powód: Sebastian Inkaski A1651
[email protected]
pozwany:Juliusz Gajusz Cezar A1360
[email protected]
zarzut: złamanie artykułu 33 pkt 2 ustawy prawo karne z 29.12.2003r. poprzez publikowanie ze swojego konta poczty elektronicznej w dniu 16.09.2004r. e - maila autorstwa skazanego Roberta Czekańskiego
charakter sprawy: karna
podstawa prawna: art 33 pkt 2 ustawy "prawo karne" z 29.12.2003r.
wnioskowane roztrzygnięcie:
- kara 1 miesiąca więzienia w Lochach Gellońskich
- nawiązka: 100 libertów za straty moralne
- zwrot kosztów procesu w wysokości 15 libertów
Opis stanu faktycznego i dowody:
W dniu 16.09.2004r. o godzinie 18:28 na liście dyskusyjnej Księstwa Sarmacji pokazał się e - mail wysłany z konta [email protected] należącegodo pozwanego. Treścią tego maila była wiadomość podpisana przez Roberta Czekańskiego oraz fantazje pozwanego na temat znalezienia owej wiadomości w kanałach. Treść maila przytaczam poniżej:
Ave Sarmatia!
Siedzialem w Grodzkiej kanalizacji, kiedy ją znalazlem. Byla to zielona
butelka. Chwycilem za gladka, zimna szyjke i wyciagnalem lezacy w srodku
list. Zaczalem przesuwac wzrok po drobnych literach, zapisanych zmeczona
reka... chyba wieznia...
"Witam serdecznie po raz kolejny
Jak widac nudze się nieco w wiezeniu. Winna jest pogoda, bo deszcz padajacy
zalal spacerniak, wiec i siedze w celi i gazety jeno czytam. I czytam, i
czytam... I po prostu już caly poobijany jestem od tarzania się ze smiechu
po kaminnej podlodze mojej celi.
Demoniczna, legendarna postac RCA, mimo, iż siedzi w wiezieniu, a do konca
wyroku ma jeszcze 2 miesiace, plus kolejne 3 pozbawienia praw publicznych,
budzi nienazwany niemalze strach i przerazenie wsrod swoich starych
oponentow. Jak widac, oponenci Ci, nie majac nic lepszego do roboty, zyja
przeszloscia, gryzac w norach swych palce i skreslajac na kalendarzu dni do
mego wyjscia.
Panowie Gellonczycy, bo nie powiem, ze inni. Już nawet Morvan ma na tyle
zdrowego rozsadku, ze milczy. A Wy znow swoje. WIELKI, ZLY RCA już niedlugo
opusci swój loch i uda się w marsz po wladze. "Krysztalowy Kanclerz"
twierdzi, ze będę szedl po trupach, ze zaloze partie... Nic bardziej
mylnego. Ale o tym się przekona wkrotce. Oczywiście mowiac o Gellonczykach
nie mam tu na mysli osob myslacych, jak chocby Hagakure, P. Figiel, czy inni
milczacy w temacie w/w.
STOP-CZ. Usmialem się setnie. Ja się jednak pytam. Na podstawie jakiego
prawa wyciera sobie "Krysztalowy Kanclerz" gebe gelonska moim nazwiskiem?
Czy ladnie to tak? Czy to przystoi? To już lekka przesada i godzenie w moje
imie w realu, a na to nigdy nie pozwalalem a i Panu Koscinskiemu, Skarbniq i
Wienkowi pozwolic nie zamierzam. Wiec poki co: ladnie proszę o zmiane nazwy.
Statut może zostac. Struktury - nie trudne do przewidzenia, i rozszyfrowania
także.
Piotrze. Tracisz wlasnie resztki mojego szacunku. O ile ja nigdy sobie nie
wycieralem geby Twoim nazwiskiem i walka polityczna jaka miala miedzy nami
była w granicach takiej walki ujeta, tak Twoje aktualne zagranie pokazuje,
ze jestes zupelnie kims innym niż osoba za która Cie miałem. Powiedzialbym,
ze nie wiele ustepujesz AGJ'otowi, jak i Romanowi (Magdalenie) Hasse. I
przykro mi. Bo ja bardzo się cieszylem, ze Cie znam. Teraz ta radosc nieco
przyblakla.
Szczerze mowiac, wisi mi to jak i o co walczyc będzie Twoje stowarzyszenie.
Możecie mieć nawet w statucie zwalczanie mrowek kanclerek. Itd. Nie warci
jestescie czasu mojego jaki poswiecam na czytanie Waszych postow, o
odpowiadaniu na nie nie wspomne. Czas ten jednak poswiecam, by być na
bierzaco. I by jak wroce, a wroce niedlugo, mieć to czego chce. A czego chce
wie kilka osob. Niedlugo i Wy się dowiecie.
Sam fakt, iż nie wypowiadam się na liscie od dwoch miesiecy, które spedzam w
wiezieniu, a mimo to budze takie uczucia, odczucia, i szczerze
powiedziawszy: strachy - jest dla mnie najwyzszej proby uznaniem i dowodem,
ze moja dwuletnia praca na rzecz Ksiestwa Sarmacji nie była praca na marne.
Ktos kiedys powiedzial: nie ma wrogow ten, kto nic nie robi. Ja dodalem do
tego slowa Bismarcka: bez ryzyka nie ma chwaly. Ja mam i chwale i wrogow.
Zrobilem duzo, i duzo jeszcze zrobie. Tego ani Ty, Piotrze, ani reszta
Twojej grupy mi nigdy nie odbierze. Ale ja odbiore Wam ten glupkowate
usmiechy... Już niedlugo.
Pozdrawiam goraco. Ps. Licze, ze Wienka spotkam na zjezdzie. I Skarbniq.
Przyjedzcie. Wypijemy zdrowie i wielkosc Sarmacji.
Robert Czekański"
--
Gorąco Pozdrawiam! Pax et Bonum!
Iulius Gaius Caesar
www.sdks.xt.pl www.tvs.xt.pl
Redaktor Bramy Sarmackiej
[email protected] GG: 4071832
-----------------
Wg mnie jest to obejście zasad odbywania kary więzienia w Sarmacji przez skazanego Roberta Czekańskiego. Pozwany Juliusz Gajusz Cezar wykorzystał lukę w systemie grupy osób działających (społeczeństwa sarmackiego) i przesłał mail Roberta Czekańskiego czym umożliwił mu zabranie głosu na liście dyskusyjnej. Skazany Robert Czekański jest pozbawiony możliwości zabierania głosu na liście dyskusyjnej, gdyż wynika to ze specyfiki odbywania kary wirtualnego więzienia.
Po przeczytaniu tego maila ucierpiało moje zdrowie, gdy pomyślałem w jaki bezczelny sposób skazany Robert Czekański wraz z pozwanym Juliuszem Gajuszem Cezarem omijają systemy Księstwa.
--------------------------------------------------------------------------------
Z poważaniem
Sebek Inkaski
[email protected]
GG:5493718 |
|
Tue Nov 01, 2005 9:33 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Grodzisk, dnia 17 września 2004 r.
Sąd Najwyższy Księstwa Sarmacji
ul. W. Ratymirskiego 1, Grodzisk
Postanowienie Prezesa Sądu Najwyższego
Prezes Sądu Najwyższego, Michał Sobczak, po zapoznaniu sie w dniu 17 września 2004 r., z wnioskiem o ukaranie Pana Julisza Cezara złozonym przez Sebastiana barona Inkaskiego, p o s t a n a w i a:
ODRZUCIĆ wniosek o ukaranie, ze względu na oczywisty brak przesłanek do nadania biegu sprawie
Uzasadnienie
Pan Inkaski zarzucił we wniosku, Panu Juliuszowi Cezarowi, popełnienie czynu zabronionego art. 33 ust. 2 k.k., mianowicie wykorzystania luki w systemie informatycznym Księstwa Sarmacji. Jest to przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego, w związku z cym, Prezes postanowił jak w sentencji.
Postanowienie nie podlega zaskarżeniu.
--------------------------------------------------------------------------------
Michał Sobczak |
|
Tue Nov 01, 2005 9:33 am
 |
|
 |
|
|
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum
|
|
|
 |