 |

| View previous topic :: View next topic |
| Author |
Message |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Piotr diuk Kościński
A1225
Działając na podstawie art. 8 ust. 1 k.p.c.k.w., wnoszę apelację od wyroku Sądu Najwyższego w sprawie karnej S-0033-2004.
W moim przekonaniu, Sąd całkowicie błędnie zinterpretował przebieg wydarzeń sprzed kilku miesięcy. Istotnie, ówczesny poseł Robert Czekański postawił mi kilka pytań (cytuję: ?1. czy rzad cokolwiek robi? 2. jak ida przygotowania do rocznicy? i jaki jest w tym udzial Rzadu - jako calosci, a nie szanownego Kanclerza. 3. co robia poszczegolni ministrowie 4. czemu nie ma witryny rzadowej - a była?), ale nie było to "zapytanie poselskie", a zwykłe pytanie.
Faktem jest natomiast, że wypowiadając się mimochodem i w odpowiedzi na moją informację, że przygotuję sprawozdanie i wygłoszę je w Izbie Poselskiej, ówczesny poseł odparł: "O. Milo. Ale i tak. Prosze o takie sprawozdanie.. w trybie pytania Posleskiego wlasnie."
Innymi słowy, poseł ZAŻ·DAŁ by przygotowywane sprawozdanie rządowe było "odpowiedzią na jego zapytanie" - a jak można żądać czegoś podobnego? Nie było to konkretne pytanie, a żądanie. Wygłoszone mimochodem, bez zachowania jakiejkolwiek formy oficjalnej.
Jest nie do przyjęcia sformułowanie Sądu, że "ogólna lista dyskusyjna, nie jest najlepszym miejscem na składanie zapytań poselskich i nikt nie maił by zapewne pretensji do oskarżonego, jeśli to pytanie by oskarżonemu umknęło. W tym wypadku jednak nie umknęło." Czyli Sąd uznał, że dopuszczalne jest nieformalne zgłoszenie zapytania, na które można nie odpowiedzieć jeśli się go nie zauważy - ale nieformalne zgłoszenie staje się formalnym, jeśli się zapytanie zauważy. To sposób myślenia absolutnie nie do przyjęcia. Albo coś jest czynnością formalną, albo nie. Sąd zignorowałby niniejszą apelację, gdybym na liście ogólnej napisał w odpowiedzi na wyrok: "O, miło. Ale ja się odwołuję".
Reasumując: ani wypowiedź ówczesnego posła nie była zapytaniem poselskim, ani też nie została złożona w sposób właściwy dla zapytania poselskiego. Dlatego też uprzejmie proszę Sąd Najwyższy o ponowne rozpatrzenie tej sprawy.
Informuję, że stosowną opłatę sądową uiściłem.
--------------------------------------------------------------------------------
diuk Piotr Koscinski |
|
Sun Nov 06, 2005 6:56 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Piotr diuk Kościński
Zam. Krez, Prowincja Gellonia, Sarmacja
A1225
Działając na podstawie art. 8 ust. 1 k.p.c.k.w., wnoszę apelację od wyroku Sądu Najwyższego w sprawie S-033-2004.
W moim przekonaniu, Sąd całkowicie błędnie zinterpretował przebieg wydarzeń sprzed kilku miesięcy. Istotnie, ówczesny poseł Robert Czekański postawił mi kilka pytań (cytuję: ?1. czy rzad cokolwiek robi? 2. jak ida przygotowania do rocznicy? i jaki jest w tym udzial Rzadu - jako calosci, a nie szanownego Kanclerza. 3. co robia poszczegolni ministrowie 4. czemu nie ma witryny rzadowej - a była?), ale nie było to "zapytanie poselskie", a zwykłe pytanie.
Faktem jest natomiast, że wypowiadając się mimochodem i w odpowiedzi na moją informację, że przygotuję sprawozdanie i wygłoszę je w Izbie Poselskiej, ówczesny poseł odparł: "O. Milo. Ale i tak. Prosze o takie sprawozdanie.. w trybie pytania Posleskiego wlasnie."
Innymi słowy, poseł ZAŻ·DAŁ by przygotowywane sprawozdanie rządowe było "odpowiedzią na jego zapytanie" - a jak można żądać czegoś podobnego? Nie było to konkretne pytanie, a żądanie. Wygłoszone mimochodem, bez zachowania jakiejkolwiek formy oficjalnej.
Jest nie do przyjęcia sformułowanie Sądu, że "ogólna lista dyskusyjna, nie jest najlepszym miejscem na składanie zapytań poselskich i nikt nie maił by zapewne pretensji do oskarżonego, jeśli to pytanie by oskarżonemu umknęło. W tym wypadku jednak nie umknęło." Czyli Sąd uznał, że dopuszczalne jest nieformalne zgłoszenie zapytania, na które można nie odpowiedzieć jeśli się go nie zauważy - ale nieformalne zgłoszenie staje się formalnym, jeśli się zapytanie zauważy. To sposób myślenia absolutnie nie do przyjęcia. Albo coś jest czynnością formalną, albo nie. Sąd zignorowałby niniejszą apelację, gdybym na liście ogólnej napisał w odpowiedzi na wyrok: "O, miło. Ale ja się odwołuję".
Reasumując: ani wypowiedź ówczesnego posła nie była zapytaniem poselskim, ani też nie została złożona w sposób właściwy dla zapytania poselskiego. Dlatego też uprzejmie proszę Sąd Najwyższy o ponowne rozpatrzenie tej sprawy.
Informuję, że opłatę sądową uiściłem
--------------------------------------------------------------------------------
diuk Piotr Koscinski |
|
Sun Nov 06, 2005 6:56 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Grodzisk, dnia 3 września 2004 r.,
Sąd Najwyższy Księstwa Sarmacji
ul. W. Ratymirskiego 1, Grodzisk
Postanowienie Przesa Sądu Najwyższeo
Prezes Sądu Najwyższego, po zapoznaniu się w dnu 3 września 2004 r., z apelacją od wyroku w sprawie S-0033/2004, złożoną przez Pana Piotra Kościńskiego, p o s t a n a w i a:
1. PRZYJ·Ć apelację
2. Na podstawie art. 25 Konstytucji Księstwa Sarmacji, PRZEKAZAĆ sprawę do rozpoznania w II instancji, Panu Krzysztofowi Szczuckiemu.
Postanowienie nie podlega zaskarżeniu.
--------------------------------------------------------------------------------
Michał Sobczak |
|
Sun Nov 06, 2005 6:57 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
POSTANOWIENIE
Sąd Najwyższy w Księstwie Sarmacji
w składzie następującym:
Przewodniczący: ASN K. Szczucki
po rozpoznaniu w dniu 3 września 2004r. w Grodzisku
odwołania Piotra Kościńskiego od wyroku w sprawie o sygnaturze S-0033/2004
POSTANAWIA
Wezwać Prokuratora Generalnego Księstwa Sarmacji do zajęcia stanowiska wobec treści odwołania złożonego przez Piotra Kościńskiego w sprawie o sygnaturze akt S-0033/2004.
--------------------------------------------------------------------------------
Krzysztof Szczucki |
|
Sun Nov 06, 2005 6:57 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Wysoki Sądzie!
Wyjaśnienia oskarżonego nie wniosły do sprawy niczego, czego nie rozstrzygnąłby Sąd w I instancji.
Słowa posła Czekańskiego były zapytaniem poselskim. To fakt. Żądanie sprawozdania z prac Rządu jest przejmawem oczywistej i jednej z podstawowych funkcji Sejmu - kontrolnej. Posłowie mają prawo wiedzieć, co robi powołany przez nich Rząd.
Oskarżony ma także zastrzeżenia, co do formy złożonego pytania. Sąd, pomimo posiadania niewielkich wątpliwości, wykazał się zrozumieniem dla specyfiki v-państwa. Zauważmy, że naprawdę niewiele spraw rozstrzyganych jest na drodze formalnej. Większość mieszkańców, w kontaktach z nawet najwyższymi władzami, używa formy 'Ty'. Jest to jeden z przejawów tej właśnie, innej niż realnej, specyfiki. Realnie, kontakt zwykłych obywateli z JKM byłby prawie niemozliwy. W Sarmacji rozmowa z Księciem nie jest problemem. Postawienie zapytania poselskiego odbyło się na takiej zasadzie: minimum formalności. A że zostało zignorowane, no cóż...
Dlatego też uważam, że wyrok, wydany w I instancji przez Prezesa SN Sędziego Sobczaka jest słuszny i powinien być utrzymany w mocy.
Ewentualnie pod rozwagę Wysokiego Sądu poddaję zmianę kwalifikacji czynu na ten, określony w art. 33 pkt. 3 KK.
--------------------------------------------------------------------------------
Prokurator Generalny Księstwa Sarmacji,
Przemysław wicehr. Figiel h. Siódme Niebo,
odznaczony Orderem Pogodnego Słońca |
|
Sun Nov 06, 2005 6:57 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Grodzisk, dnia 1 września 2004 r.,
Sąd Najwyższy Księstwa Sarmacji
Ul. W. Ratymirskiego 1, Grodzisk
WYROK
W imieniu Jego Książęcej Wysokości Księcia Sarmacji
Sąd Najwyższy w składzie:
1. Krzysztof Szczucki - Przewodniczący
POSTANAWIA:
1. Oddalić apelację.
2. Uchylić fragment uzasadnienia wyroku Sądu I instancji o następującej treści:
"Istotnie, ogólna lista dyskusyjna, nie jest najlepszym miejscem na składanie zapytań poselskich i nikt nie maił by zapewne pretensji do oskarżonego, jeśli to pytanie by oskarżonemu umknęło. W tym wypadku jednak nie umknęło, co oskarżony potwierdził, również na ogólnej liście, dlatego sąd uznał, iż oskarżony przyjął do wiadomości i zignorował zapytanie poselskie Pana Czekańskiego."
Uzasadnienie:
1 września 2004r. Sąd Najwyższy w Grodzisku uznał oskarżonego Piotra Kościńskiego winnym działania na szkodę interesu publicznego poprzez niedopełnienie obowiązków w związku z pełnieniem funkcji publicznej (art. 26 ust. 5 k.k.). Sąd uznał, że wypowiedź Pana Posła Czekańskiego adresowana do Piotra Kościńskiego była zapytaniem poselskim złożonym w trybie art. 11 Konstytucji Księstwa Sarmacji.
3 września 2004r. Piotr Kościński złożył do Sądu Najwyższego Księstwa Sarmacji apelację od wyżej wskazanego wyroku. Oskarżony w swojej apelacji twierdzi, że wypowiedzi Posła Roberta Czekańskiego ze względów formalnych nie można uznać za zapytanie poselskie.
Sąd zważył, co następuje:
W ocenie Sądu nie ma wątpliwości, że wypowiedź Posła Roberta Czekańskiego była zapytaniem poselskim. Trzeba pamiętać, że zapytanie lub interpelacja nie musi być złożone podczas obrad Izby Poselskiej. Poseł jako reprezentant narodu ma prawo żądać od Rządu określonych informacji. Poseł Czekański właśnie takich informacji żądał. Zapytanie poselskie jest określeniem, w którym nie zawiera się wyłącznie pytanie posła do członka Rządu, w określeniu tym zawiera się również żądanie otrzymania określonych informacji. Skoro odpowiednie normy nie określają wymogów formalnych zapytania poselskiego, to nie można twierdzić, że zapytanie musi mieć określoną formę. Zapytanie może złożyć również grupa dziesięciu procent obywateli. Czy mają oni możliwość zgłoszenia takiego zapytania podczas obrad Izby Poselskiej? Obywatel będący posłem sprawuje swoją funkcję permanentnie przez cały okres pełnienia mandatu, co oznacza, że może w każdej chwili takie zapytanie złożyć. Zdaniem Sądu oskarżony dopuścił się czynu zabronionego art. 26 ust. 5 Kodeksu karnego Księstwa Sarmacji. Sąd II instancji nie podziela jednak oceny Sądu I instancji, że nie zostałby popełniony czyn zabroniony gdyby zapytanie oskarżonemu umknęło. Ten fragment uzasadnienia wyroku Sądu I instancji, Sąd II instancji uchyla.
W związku z powyższym Sąd postanowił jak w sentencji.
Wyrok jest prawomocny.
--------------------------------------------------------------------------------
Krzysztof Szczucki |
|
Sun Nov 06, 2005 6:58 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Grodzisk, dnia 10 września 2004 r.,
Sąd Najwyższy Księstwa Sarmacji
Ul. W. Ratymirskiego 1, Grodzisk
Sąd Najwyższy w składzie:
1. Krzysztof Szczucki - Przewodniczący
POSTANAWIA
Zmienić datę wyroku z 1 września na 10 września w związku z oczywistą omyłką pisarską.
--------------------------------------------------------------------------------
Krzysztof Szczucki |
|
Sun Nov 06, 2005 6:58 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
-----Original Message-----
From: Książę Piotr Mikołaj [mailto:[email protected]]
Sent: Thursday, September 23, 2004 8:54 PM
To: [email protected]
Subject: Sarmacja: Wniosek o kasacje
Importance: High
, _ .
_|_/ K S I Ę S T W O
//|\ S A R M A C J I
/`
Na podstawie art. 3 Dekretu Księcia Sarmacji nr
176 w sprawie kasacji z dnia 23 września 2004 r.
postanawiam o nadaniu biegu załączonemu wnioskowi
o kasację oraz wyznaczam do rozpatrzenia wniosku
MICHASIA bar. WINNICKIEGO.
--------------------------------------------------
Skarga Kasacyjna.
Wnioskodawca: Piotr diuka Kościński (A1225, [email protected])
Sprawa: S-0033/2004,
Charakter sprawy: kasacja od wyroku sądu w sprawie karnej.
Pełnomocnik: hrabia Hagakure (A0110, [email protected])
Na mocy przyznanych mi pełnomocnictw, w oparciu o art. 10 ustawy Rady
Książęcej nr 9 - Kodeks Postępowania Cywilnego, Karnego i w sprawach o
wykroczenia, w związku z art. 5 w.w. ustawy wnoszę kasację od wyroku
Sądu Najwyższego w sprawie S-0033/2004 wydanego w dniu 10 września
2004 roku.
UZASADNIENIE SKARGII KASACYJNEJ
Podstawą do wniesienia apelacji są uchybienia prawa procesowego i
materialnego a także niedostateczne zdanie strony oskarżonej
udowodnienie iż zarzucany Piotrowi Kościńskiemu czyn wypełnia znamiona
czynu zabronionego opisanego w art. 26 ust. 5 k.k
Odnośnie uchybień prawa procesowego, które miały miejsce w
postępowaniu przed sądem II instancji należy w pierwszej kolejności
podnieść niedochowanie przez Sąd ustawowego obowiązku udzielenia
stronie prawa do repliki które gwarantuje art 5 ust 4 Kodeksu
Postępowania.
Sąd w dniu 3 września wezwał Prokuratora do wezwał strony do
przedstawienia stanowiska w postępowaniu apelacyjnym. Wystąpienie
oskarżyciela publicznego miało miejsce w dniu 9 września. Zgodnie z
art. 5 ust 4 kodeksu postępowania Sąd obowiązany był w tej sytuacji
wyznaczyć conajmniej trzydniowy termin na wystąpienia stron. W tej
sprawie Sąd wyraźnie nie dochował tego obowiązku, wydając
rozstrzygnięcie niemal bezpośrednio po wystąpieniu
prokuratora, bo już na drugi dzień.
Tym samym pozbawił oskarżonego możliwości ustosunkowania się do tez
oskarżenia a co za tym idzie pozbawił go prawa do obrony. Takie
zachowanie Sądu dziwi zwłaszcza w kontekście zgłaszanych przez
oskarżonego kłopotów z dostępem do internetu.
Zdaniem obrony, od czasu przeniesienia miejsca prowadzenia rozpraw z
listy dyskusyjnej na odrębne forum sądowe, Sąd powinien przykładać
szczególną uwagę do właściwego powiadamiania stron o wszelkich
czynnościach podejmowanych w sprawie, gdyż forum jest miejscem
wydzielonymi łatwiej o przeoczenie faktu publikacji na nim wystąpień
itp. Wydaje się,że Sąd założył iż strony postępowania powinny stale
monitorować forum Sądui reagować bez powiadomień ze strony sędziego.
Założenie takie nieznajduje uzasadnienia w obowiązujących przepisach i
prowadzi do absurdalnego wniosku, iż strona postępowania powinna
codziennie odwiedzać Sąd, wypatrując czy czasem nie zostały podjęte
jakieś ustalenia w sprawie.
Tak więc brak powiadomienia o wystąpieniu prokuratora i
uniemożliwienie odpowiedzi na to wystąpienie (nawet gdyby oskarżony
został powiadomiony to krótki w jakim sąd wydał orzeczenie
uniemożliwiał przygotowanie wystąpienia) należy moim zdaniem uznać za
poważne uchybienie prawu oskarżonego do obrony oraz zasadzie dążenia do
ujawnienia wszelkich okoliczności mogących wpłynąć na odkrycie prawdy
materialnej.
Należy też uznać, że wobec tak rażących uchybień oskarżony został de
facto pozbawiony prawa do ponownego rozpatrzenia sprawy w drugiej
instancji. Bowiem działań Sądu nie można uznać za satysfakcjonujące.
Niedopuszczalne jest również zignorowanie przez Sąd pełnomocnictwa,
które oskarżony udzielił mojej osobie w dniu 10 września przez
publikację oświadczenia na liście dyskusyjnej. Sąd zlekceważył ten
fakt, pomimo braku podstaw do uznania iż nie jest to skuteczna forma
udzielenia pełnomocnictwa.
Uniemożliwienie powołanemu pełnomocnikowi działania w
sprawie należy uznać za kolejne poważne uchybienie prawom oskarżonego.
Oczywistym wnioskiem płynącym z faktu iż strona powołuje pełnomocnika
jest stwierdzenie iż uznaje ona, że sama siebie nie jest w stanie
należycie reprezentować w danej sprawie.
Sąd powinien mieć to na uwadze zwłaszcza wobec faktu iż dążenie do
wyjaśnienia wszystkich okoliczności i zapewnienie oskarżonemu prawa do
należytej obrony jest jednym z obowiązków sądu w postępowaniu karnym. I
skoro oskarżony, powołując pełnomocnika daje wyraz temu iż zamierza
dalej brać udział w postępowaniu, Sąd nie miał prawa takiego faktu
nieuwzględniać.
Dodatkowo daje się zauważyć poważne uchybienia w pracy Sądu zarówno w
I jak i w II instancji.
Zdziwienie budzi fakt, iż Sąd nie zażądał od oskarżenia wykazania w
jaki sposób zarzucany Piotrowi Kościńskiemu czyn
wypełnia znamiona czynu zabronionego określonego w art. 26 ust. 5 k.k
Sam fakt uznania iż pełniąc obowiązki Kanlcerza oskarżony nie
odpowiedział na pytanie posła Czekańskiego (abstrahując w tym miejscu
całkowicie od kwestii czy była to interpelacja poselska czy też nie)
nie jest wystarczającym do uznania iż działał na szkodę interesu
publicznego.
Oskarżenie nie wykazało iż interes publiczny został w jakikolwiek
sposób naruszony. I o ile jest sprawą prokuratora w jaki sposób dowodzi
winy oskarżonego to niezmierne zdziwienie budzi fakt iż Sąd wydaje
orzeczenie bez jakiegokolwiek uzasadnienia dlaczego uznaje dany czyn za
"pasujący" do powołanej podstawy prawnej.
Zdaniem obrony brak odpowiedzi na pytanie posła
nie wypełnia znamion czynu określonego w przepisie
będącym podstawą skazania.
Po pierwsze - powołana jako podstawa skazania norma mówi iż musi
wystąpić szkoda w interesie publicznym. Pomijając w tym miejscu kwestie
związane z nieostrością pojęcia interesu publicznego niesposób
niezauważyć iż oskarżenie w ogóle nie wykazało iż do jakiejkolwiek
szkody doszło ani nie próbowało wskazać
rozmiarów szkody (co musiałoby mieć wpływ na wysokość kary).
Sąd natomiast nie zażądał wykazania iż miała miejsce szkoda. Skoro Sąd
przyjmuje wystąpienie szkody za fakt powszechnie znany (choć niewiadomo
skąd) i niewymagający przeprowadzania dowodu, powinien w uzasadnieniu
wskazać dlaczego uznaje szkodę za oczywistą. Chociaż zdaniem obrony nie
może w omawianym przypadku być mowy o oczywistości a wystąpienie szkody
wymagało bezwzględnie udowodnienia.
Po drugie - przepis art. 26 ust. 5 k.k mówi, iż szkoda w interesie
publicznym musi powstać wskutek "działania" sprawcy. Brak odpowiedzi na
pytanie poselskie jest niewątpliwie ZANIECHANIEM a nie działaniem.
Zasada racjonalności ustawodawcy nakazuje przyjąć, iż gdyby ustawodawca
chciał penalizować także prowadzące do uszczerbku w interesie
publicznym zaniechanie funkcjonariuszy państwowych, dałby temu wyraz
inaczej konstruując normę zawartą w przywoływanym przepisie.
Reasumując, braki w materiale dowodowym, przyjmowanie przez Sąd
milcząco i a priori pewnych tez dotyczących czynu zarzucanego
oskarżonemu, rażące zaniedbania w zakresie przestrzegania procedury
sądowej, uniemożliwianie oskarżonemu pełnej obrony w postępowaniu
apelacyjnym, prowadzą obronę do wniosku że orzeczenia wydane zarówno w
pierwszej instancji jak i podtrzymujące orzeczenie wydane w II
instancji zostały wydane z naruszeniem podstawowych zasad procesu
karnego, jakimi są domniemanie niewinności oskarżonego, konieczność
bezspornego udowodnienia winy, konieczność uwzględnienia wszystkich
elementów normy prawnej, zasada iż wszelkie wątpliwości należy
rozstrzygać na korzyść oskarżonego. I jako takie nie spełniają założeń
sprawiedliwego procesu. Należy wobec tego uznać iż oskarżonemu nie
zapewniono należycie prawa do bezstronnego, opartego na wyżej
wymienionych zasadach postępowania w dwóch instancjach.
Wobec powyższego obrona wnosi o kasację dotychczas wydanych orzeczeń w
sprawie i ponowne przeprowadzenie postępowania począwszy od pierwszej
instancji.
--
hrabia Hagakure
pełnomocnik Piotra Kościńskiego
[email protected]
Registered Linux User #327650 http://counter.li.org”
--
||// Pozdrawia z Grodziska dnia 23 września 2004 r.
||\ Piotr Mikołaj Kozanecki, Książę Sarmacji
// Księstwo Sarmacji: http://www.sarmacja.org/
GG: 67301, E-mail: [email protected]
Każdy obywatel ma prawo do zgromadzeń i wnoszenia
petycji w dowolnej sprawie przy zachowaniu
postępowania pokojowego i bez użycia przemocy.
------------------------ Yahoo! Groups Sponsor --------------------~-->
$9.95 domain names from Yahoo!. Register anything.
http://us.click.yahoo.com/J8kdrA/y20IAA … /8Q3qlB/TM
--------------------------------------------------------------------~->
Aby opuscic liste dyskusyjna, wyslij pusty list pod adres
[email protected] z konta, z ktorego
jestes zapisana(y) oraz odeslij potwierdzenie wygenerowane
przez serwer, uzywajac funkcji Odpowiedz (Reply) w Twoim
programie pocztowym.
Ksiestwo Sarmacji: http://www.sarmacja.org/
Aktywne firmy: http://www.katalog.sarmacja.prv.pl/
Sarmacki Osrodek Badania Opinii Spolecznej: http://www.sobos.sarmacja.prv.pl/
Yahoo! Groups Links
<*> To visit your group on the web, go to:
http://groups.yahoo.com/group/sarmacja/
<*> To unsubscribe from this group, send an email to:
[email protected]
<*> Your use of Yahoo! Groups is subject to:
http://docs.yahoo.com/info/terms/
--------------------------------------------------------------------------------
Michał Sobczak |
|
Sun Nov 06, 2005 6:58 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Wandowice dnia 30 września 2004 r.
Sąd Kasacyjny Księstwa Sarmacji
Ul. Kim Ir Sena 1, Wandowice
WYROK
W imieniu Jego Książęcej Wysokości Księcia Sarmacji
Sąd Kasacyjny w składzie:
1. Michas baron Winnicki-Konieczny
po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej wniesionej w niniejszej sprawie
POSTANAWIA:
1. Uchylić orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 10 września 2004 z powodu naruszenia dyspozycji art. 5 par. 4 Ustawy Rady Książęcej nr 9
- Kodeks Postępowania Cywilnego, Karnego i w sprawach o wykroczenia
oraz art. 44 Konstytucji Księstwa Sarmacji,
2. Przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia w drugiej instancji.
UZASADNIENIE
Sąd Kasacyjny zważył, co nastepuje:
Zgodnie z podniesionym przez oskarżonego zarzutem, wydanie wyroku przez Sąd Apelacyjny w dniu 10 września, to jest dzień po wystąpieniu oskarzyciela publicznego, stanowi naruszenie dyspozycji artykułu 5 par 4 Ustawy Rady Książęcej nr 9
- Kodeks Postępowania Cywilnego, Karnego i w sprawach o wykroczenia. Sąd bowiem zobowiązany był do wyznaczenia oskarzonemu terminu do odniesienia się do wystąpienia oskarzyciela publicznego. Niedochowanie tego obowiązku stanowi w ocenie Sądu Kasacyjnego poważne naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Nadto Sąd Kasacyjny przychyla się do zarzutu oskarżonego o uniemożliwienie działania w procesie jego pełnomocnikowi. Sąd Apelacyjny w toku postępowania zlekceważył fakt prawidłowego powołania Wojciecha hr. Ratymirskiego na pełnomocnika oskarżonego, wydając niezwłocznie wyrok w sprawie bez dania pełnomocnikowi możliwości odniesienia się do wystąpienia prokuratora, a tym samym dopuścił się złamania art. 44 Konstytucji odbierając oskarżonemu prawo do obrony w postępowaniu.
Mając na uwadze powyższe, Sąd Kasacyjny postanowił jak w sentencji.
Sąd Kasacyjny nie przychylił się do argumentów zawartych w skardze przemawiających za uchyleniem także wyroku I instancji. Zdaniem Sądu Kasacyjnego interpretacja art. 26 par. 5 dokonana przez Sąd I instancji jest akceptowalna i nie wykracza poza sens słów ustawy. Uprawnione jest ujmowanie związku leksykalnego "działanie na szkodę" w kontekście tego przepisu w zakresie szerszym niż wyrazu "działanie" , jako zespół okoliczności zmierzających do wywołania jakiejś szkody, zatem w swoim leksykalnym znaczeniu zawierających również zaniechanie- wszelkiego rodzaju aktywność lub jej brak. Można również zgodzić się z uznaniem samego złamania przepisów Konstytucji przez świadomego zadanego mu pytania oskarżonego jako powstania szkody w interesie publicznym, bowiem przepisy ustawy zasadniczej powinny być przestrzegane w każdej sytuacji, zaś organy władzy państwowej są zobowiązane do szczególnej dbałosci o przestrzeganie przepisów. Ewentualnej szkody zatem można dopatrywać się w niekorzystnym wpływie łamania przepisów Konstytucji na kulturę i świadomość prawną opinii publicznej. Skrót myslowy dokonany przez Sąd w sentencji wyroku I instancji nie jest rozwiązaniem najszczęśliwszym, jednak nie stanowi w opinii Sądu Kasacyjnego złamania prawa i należy do tych elementów wyroku I instancji, które mogą stanowić uzasadnienie apelacji. ¦wiadomość zaś oskarżonego iż ma do czynienia z pytaniem poselskim obarczonym obiowiązkiem odpowiedzi w określonym terminie jest faktem niezaprzeczalnym i wprost wynika z materiału dowodowego, zatem Sąd Kasacyjny nie przychyla się do zarzutu niedowiedzenia winy ponad wątpliwość.
Reasumując, postępowanie w I instancji było ze względu na materię sprawy dyskusyjne, jednak Sąd Kasacyjny nie dopatrzył się w działaniach Sędziego Sobczaka złamania przepisów prawa, dlatego też zdecydował się skargi w tej części nie uwzględnić.
Wyrok niniejszy jest prawomocny, natychmiast wykonalny i nie podlega zaskarżeniu.
--------------------------------------------------------------------------------
Winnicki |
|
Sun Nov 06, 2005 6:59 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Grodzisk, dnia 7 października 2004 r.
Sąd Najwyższy Księstwa Sarmacji
ul. W. Ratymirskiego 1, Grodzisk
Postanowienie Prezesa Sądu Najwyższego
Prezes SN, Michał Sobczak, w sprawie S-0033/2004 w związku z Wyrokiem z dnia 30 września 2004 r. o kasacji wyroku z dnia 10 września 2004 r., p o s t a n a w i a:
PRZEKAZAĆ sprawę do poniwnego rozpoznania w II instancji Damianowi wicehrabiemu Koniecznemu (podst.- art. 6 Dekretu Księcia Sarmacji numer 176 z dnia 23 września 2004 r., w sprawie kasacji).
--------------------------------------------------------------------------------
Michał Sobczak |
|
Sun Nov 06, 2005 6:59 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Wandowice, dnia 8 października 2004 r.
Sąd Najwyższy Księstwa Sarmacji
ul. W. Ratymirskiego 1, Grodzisk
P O S T A N O W I E N I E
Sąd Najwyższy Księstwa Sarmacji w składzie:
Damian wicehrabia Konieczny
po rozpoznaniu w dniu 8 października 2004r.
odwołania Piotra diuka Kościńskiego od wyroku
w sprawie o sygnaturze S-0033/2004
POSTANAWIA
wezwać Prokuratora Generalnego Księstwa Sarmacji do
zajęcia stanowiska wobec treści odwołania złożonego
przez Piotra diuka Kościńskiego w sprawie o sygnaturze
S-0033/2004.
_________________
z poważaniem,
wicehrabia Damian "Mirth" Konieczny |
|
Sun Nov 06, 2005 7:00 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Wysoki Sądzie!
Właściwie wypada mi tylko powtórzyć to, co powiedziałem w porpzednim postępowaniu w II instancji:
Wyjaśnienia oskarżonego nie wniosły do sprawy niczego, czego nie rozstrzygnąłby Sąd w I instancji.
Słowa posła Czekańskiego były zapytaniem poselskim. To fakt. Żądanie sprawozdania z prac Rządu jest przejmawem oczywistej i jednej z podstawowych funkcji Sejmu - kontrolnej. Posłowie mają prawo wiedzieć, co robi powołany przez nich Rząd.
Oskarżony ma także zastrzeżenia, co do formy złożonego pytania. Sąd, pomimo posiadania niewielkich wątpliwości, wykazał się zrozumieniem dla specyfiki v-państwa. Zauważmy, że naprawdę niewiele spraw rozstrzyganych jest na drodze formalnej. Większość mieszkańców, w kontaktach z nawet najwyższymi władzami, używa formy 'Ty'. Jest to jeden z przejawów tej właśnie, innej niż realnej, specyfiki. Realnie, kontakt zwykłych obywateli z JKM byłby prawie niemozliwy. W Sarmacji rozmowa z Księciem nie jest problemem. Postawienie zapytania poselskiego odbyło się na takiej zasadzie: minimum formalności. A że zostało zignorowane, no cóż...
Dlatego też uważam, że wyrok, wydany w I instancji przez Prezesa SN Sędziego Sobczaka jest słuszny i powinien być utrzymany w mocy.
Potwierdza to prawomocna sentencja wyroku kasacyjnego:
Zdaniem Sądu Kasacyjnego interpretacja art. 26 par. 5 dokonana przez Sąd I instancji jest akceptowalna i nie wykracza poza sens słów ustawy. Uprawnione jest ujmowanie związku leksykalnego "działanie na szkodę" w kontekście tego przepisu w zakresie szerszym niż wyrazu "działanie" , jako zespół okoliczności zmierzających do wywołania jakiejś szkody, zatem w swoim leksykalnym znaczeniu zawierających również zaniechanie- wszelkiego rodzaju aktywność lub jej brak. Można również zgodzić się z uznaniem samego złamania przepisów Konstytucji przez świadomego zadanego mu pytania oskarżonego jako powstania szkody w interesie publicznym, bowiem przepisy ustawy zasadniczej powinny być przestrzegane w każdej sytuacji, zaś organy władzy państwowej są zobowiązane do szczególnej dbałosci o przestrzeganie przepisów. Ewentualnej szkody zatem można dopatrywać się w niekorzystnym wpływie łamania przepisów Konstytucji na kulturę i świadomość prawną opinii publicznej.
Dlatego też wnoszę o utrzymanie w mocy wyroku I instancji.
--------------------------------------------------------------------------------
Prokurator Generalny Księstwa Sarmacji,
Przemysław wicehr. Figiel h. Siódme Niebo,
odznaczony Orderem Pogodnego Słońca |
|
Sun Nov 06, 2005 7:00 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
Ja tylko pozwolę sobie nadmienić, że orzeczenie moje jako Sądu Kasacyjnego nie wiąże drugiej instancji.
--------------------------------------------------------------------------------
Winnicki |
|
Sun Nov 06, 2005 7:00 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
...w zakresie oceny materii sprawy, oczywiscie
--------------------------------------------------------------------------------
Winnicki |
|
Sun Nov 06, 2005 7:01 am
 |
|
 |
Piotr Brysik Sędzia Pokoju

Joined: 23 Sep 2005 Posts: 1005 Location: Grodzisk
|
Post subject: |
|
|
| Quote: | | Słowa posła Czekańskiego były zapytaniem poselskim. To fakt. |
| Quote: | | Oskarżony ma także zastrzeżenia, co do formy złożonego pytania. Sąd, pomimo posiadania niewielkich wątpliwości, wykazał się zrozumieniem dla specyfiki v-państwa. Zauważmy, że naprawdę niewiele spraw rozstrzyganych jest na drodze formalnej. |
Fakt iz sprawy są często załatwiane w drodze nieformalnej nie może być żadnym argumentem i Sąd nie powinien wogóle brać tego pod uwagę. W sytuacji, kiedy działaja dwa organy państwowe, instytucje sformalizowane i działające w oparciu o przepisy prawa, wymóg zachowania pewnych form wydaje się być oczywisty. Dodatkowo działanie jednej strony, w tym wypadku p. Czekańskiego, miało w zamyśle powodowac obowiązki u strony drugiej. W takiej sytuacji minimum formalności musi być dochowane dla zapewnienia nalezytej ochrony strony, która w wyniku działania zostaje do czegoś zobowiązana. Być może p. Czekański rzeczywiście chciał skierować pytanie do członka rządu. Ale jego intencja nie ma tutaj znaczenia. Faktem jest jedynie to, że żądanie skierowane do p. Kościńskiego było wyartykułowane w takiej formie, która nie może być uznana za skuteczne działanie PODMIOTU WŁADZY PUBLICZNEJ. Dopuszczając zadanie pytanie w ten sposób wprowadzona zostanie niebezpieczna praktyka sankcjonująca stan w którym organy władzy będą czuły się władne dokonywać czynności w spoób dla nich wygodny. I to może się odbić nie tylko na p. Kościńskim ale na każdym z mieszkańców, który pewnego dnia dowie się iż w poście z tematem np. "Zapraszamy do szaletów" były zawarte wytyczne do których miał się zastosować. Powtarzam - być może p. Czekański rzeczywiście chiał zadać pytanie - ale jego obowiązkiem było dochowanie starań aby jego prośba spełniała choć minimum formy pozwalającej uznać ją za DZIAŁANIE podmiotu władzy
| Quote: | | Potwierdza to prawomocna sentencja wyroku kasacyjnego |
Sąd kasacyjny nie orzekał co do istoty sprawy więc jego teorie nie mają w tym zakresie znaczenia.
Wysoki Sądzie.
Jedną z podstawowych zasad rządzócych procesem karnym (a z takim przecież mamy do czynienia) jest zasada in dubio pro reo. Nakazuje ona rozstzyganie wszelkich wątpliwości NA KORZY¦Ć OSKARŻONEGO.
W rozpatrywanej sprawie takich wątpliwości jest wiele.
Pierwszą jest wątpliwość co do tego czy wogóle mieliśmy do czynienia z pytaniem poselskim. Nie można tu dopuszczać zasady, że skoro przepisy nie powołują formy dla pytań, każda jest możliwa. Zasada "co nie jest zakazane jest dozwolone" nie ma przecież nigdy zastosowania do działań organów publicznych, które z natury są sformalizowane. Skoro posłowie nie potrafią uchwalić odpowiednich przepisów, które mogłyby pozwolić im na zadawanie pytań to uznać należy, że z braku przpisów wykonawczych (które stanowią sami zainteresowani) konstytucyjne uprawnienie do zadawania pytań nie może być realizowane.
Kolejną wątpliwością jest okoliczność czy zgodnie z brzemieniem normy powoływaniej przez prokuraturę, brak odpowiedzi można uznać za "działanie". Kwestię tą poruszałem w kasacji więc nie będę już Sądu zanudzał.
Następnie powstaje wątpliwość co do owej "szkody". Powoływanie się na fakt wystąpienia szkody wymaga dokładnego jej oszacowania. Przecież wysokość szkody wpływać musi na wymiar kary. Prokurator ślizga się po tym wątku i od niego ucieka, gdyż oczywistym jest, że takiej szkody wykazać nie potrafi. Nie wspominając już o fakcie iż dopiero interwencja obrony wymusiła próbę (nieudolną) zajęcia się tym kluczowym dla sprawy elementem.
Obrona ufa iż Sąd podzieli te wątpliwości i w konsekwencji uniewinni p. Kościńskiego od stawianych mu zarzutów.
--
hrabia hagakure
pełnomocnik oskarżonego |
|
Sun Nov 06, 2005 7:01 am
 |
|
 |
|
|
You cannot post new topics in this forum You cannot reply to topics in this forum You cannot edit your posts in this forum You cannot delete your posts in this forum You cannot vote in polls in this forum
|
|
|
 |