Pages
Categories
Archives
Meta
Serce masz po lewej stronie…?
August 11, 2008
Dlaczego warto mieć serce po lewej stronie? Natura sama wybrała korzystniejsze miejsce dla serca! Odchodząc jednak od żartów, a zgłębiając się w moją ulubioną dziedzinę v-życia, dziedzinę niezgłębioną, tajemniczą i dla większości nieatrakcyjną, jaką niewątpliwie jest gospodarka. Przyjrzymy się programom partii nie tylko stojących po drugiej stronie barykady, ale takich, które nie dokonały samookreślenia.
Front Odrodzenia Sarmacji
Nasz dystyngowany oponent, w kwestii gospodarczej ma niewiele do powiedzenia: “Generalnie skłaniam się do projektu SPD złożonego w tej sprawie. Jedynie inaczej zapatruję się na art. 4 “Stawka”. Jeden podatek, uciążliwy na 15%, bez ulg.” FOS pragnie nam zaserwować równość w niesprawiedliwości. Bogaci zapłacą i tak tyle samo, co biedni, szarzy obywatele. Oprócz tego, nie ma żadnych zapowiedzi, na co te pieniądze mają zostać przeznaczone.
Ludowy Ruch Monarchistyczny “Kosynier”
Wynik testu na obecność programu gospodarczego ujemny.
Obywatelska Partia Demokratyczna
Ich program jest nieco bardziej rozbudowany niż program poprzedników i mamy okazję w nim przeczytać
“- jesteśmy za utworzeniem Państwowych Instytucji Gospodarczych;
- dlatego, Ministerstwo Skarbu powinno próbować inwestować lub pomnażać pieniądze krajowe, poprzez zakładanie instytucji gospodarczych, takich jak min. apteka czy restauracja;
- planujemy, utworzenie programu leczenia zdrowotnego w systemie „Syriusz”, który pomagałby obywatelom którzy nie mają środków na wyleczenie się w systemach”
Nieco bełkotliwe to, ale ważne że jest. Po pierwsze, uważam iż państwo nie powinno się zabawiać w robienie biznesu. Państwo ma jasno określone funkcje i nie należy do nich zapewnianie zaopatrzenia, gdyż jest to kwestia dla prywatnych przedsiębiorców. Po drugie, stworzenie programu leczenia zdrowotnego, to mnożenie stanowisk i rozbijanie funduszy. O wiele stosowniej jest zapewnić godziwe warunki życia wszystkim. O wiele lepiej jest usuwać przyczyny, niż leczyć objawy.
W świetle przytoczonych programów, tylko program Socjaldemokracji Księstwa Sarmacji ma, mówiąc nieskromnie, sens i rację bytu, nie tylko w kwestii sensowności gospodarczej, ale sensowności programu jako treści. Socjaldemokracja Księstwa Sarmacji to wybór dobrobytu. To wybór lepszego jutra.
Odpowiedzi
August 10, 2008
Trzy dni temu, hrabia Chojnacki, zadał publicznie przyszłym kandydatom do Izby Poselskiej pytania odnośnie ich poglądów. Poczułem się wywołany do tablicy więc spieszę z odpowiedzią.
1. Kwestia podatków - uważam iż podatki przedstawione w tzw. “Planie Euskadiego” zresztą planie mojego autorstwa, na jakiś czas powinny wystarczyć. Dla niezorientowanych dodam iż chodzi o podatek dochodowy od osób prawnych (tak zwany CIT) w warunkach wirtualnych będzie to podatek od firm i przedsiębiorstw, podatek antyholdingowy oraz tzw. pogłówne.
2. Stoję na straży poglądu iż wojsko powinno być organizacją dobrowolną, nie zaś przymusową. Tym bardziej powinno mieć to zastosowanie w przypadku państw wirtualnych, gdzie wojsko pełni funkcje jedynie honorowe.
3. Uważam iż wolność słowa nie powinna być ograniczana bardziej, niż wynika to z litery polskiego prawa (bo na nie mamy wpływu). Pojęcie politycznej poprawności nie powinno obowiązywać, z racji iż nie ma poglądów poprawnych, bądź niepoprawnych. Złych bądź dobrych. Są tylko poglądy źle, bądź dobrze bronione. I każdy powinien mieć możliwość swych poglądów bronić.
4. Kwestię patriotyzmu pozostawię każdemu do indywidualnego rozważenia. Państwo ma stworzyć ramy funkcjonowania, nie zaś narzucać, bądź też promować światopogląd.
5. Polityka zagraniczna, jako taka powinna być prowadzona z lekkim odchyleniem w kierunku izolacjonizmu. Uważam iż powinniśmy prowadzić politykę w sposób możliwe powściągliwy, nie śpiesząc sie z “hurtowym” inkorporowaniem kolejnych państw, bez uprzedniego procesu powolnego wiązania go z Księstwem. Tylko tak mamy szansę stworzenia warunków w których nowi Sarmaci będą w pełni zintegrowani z Księstwem. Uważam także, że powinniśmy położyć specjalny nacisk na relacje z państwami tzw. sarmackiego kręgu kulturowego, tj. Cesarstwa Valhalli, Królestwa Nowej Teutoni oraz Mandragoratu Wandystanu.