Dawno temu, a może nie tak dawno w naszym mieście doszło do krwawego starcia między szlachtą, a zwykłymi chłopami. Owe tragiczne starcie jest nazywane również Buntem kmieci lub Krwawymi żniwami.
Drobne powstania miały już miejsce od 1799 roku, ale one były szybko tłumione przez szlachtę i oddziały policji (policję można było wynająć za małą opłatą). Te małe zrywy od 1799 roku nie miały szans na przetrwanie ponieważ obejmowały swym zasięgiem kilka wsi, a po za tym chłopi byli uzbrojeni tylko w cepy, kosy i sierpy, a szlachta i policja w broń palną.
Powstanie o którym tutaj chcę napisać miało miejsce od 15 czerwca 1881 roku do 1 lipca tego samego roku. Powodem konfliktu była zbyt wieka władza szlachty nad chłopami. W tamtych czasach chłop należał do pana, który mógł z nim zrobić co chciał. Chłop był niewolnikiem i tanią siłą roboczą.
Nareszcie kmiecie postanowili wziąć sprawy w swoje ręce. Na czele ruchu wyzwoleńczego stanął Stefan Chrząszcz. Był to chłop z okolic Srebrnego Rogu. Stefan począł zwoływać kmieci ze wsi w pobliżu naszego miasta. Robił to po cichu i w tajemnicy przed panami. W krótkim czasie zebrał ogromną gromadę chłopów nie tylko ze wsi otaczających nasze miasto, ale wielu ochotników ściągało z całej Teutoni.
21 czerwca rozpoczęła się walka. Stefan Chrząszcz podzielił swoją armię na oddziały, które zaczęły atakować dworki i siedziby szlachty. Magnateria zaskoczona szybko zaczęła przegrywać. Całe dwory i gospodarstwa płonęły w ogniu. Podwórza spłynęły krwią szlachty, a wiele dzieci i młodych panien chłopi pobrali do niewoli.
Szlachta w strachu zawiązała Konfederacje Nobilitowanych (od 23 - 30 czerwca 1881) do konfederacji przystąpiło wielu biskupów i kardynałów (w tamtych czasach wysokim duchownym mógł zostać tylko szlachcic lub ktoś kto sobie wykupił tytuł). Chłopi w odpowiedzi na Konfederację Nobilitowanych zawiązali Związek Wyzwolenia (25 czerwca do 1 lipca 1881). Do związku przystąpili chłopi i niektórzy mieszczanie.
Do najbardziej krwawego starcia doszło na ulicach Srebrnego Rogu. To zdarzenie miało miejsce 29 czerwca. Chłopi na łupieżczych napadach zdobyli trochę broni, a nawet armaty. Za pieniądze, które dała szlachta by wykupić z niewoli swoje rodziny chłopi uzbroili się w pistolety. Był to słoneczny dzień gdy chłopi wystąpili na ulice miasta, rzemieślnicy i mieszczenie popierający ten ruch wystąpili z chorągwiami cechowymi. Gdy szlachta się o tym dowiedziała zwołała się i pociągnęła do miasta. Początkowo rzucano na siebie wyzwiska i przekleństwa, ale po pierwszym strzale ze strony szlachty rozgorzała bitwa. Magnateria w szybkim czasie zorientowała się, że jest jej mniej. Chłopi i mieszczenie uderzyli. Szlachta strzelała, chłopi wbijali sierpy i kosy w piersi swych ciemięzców. Ulice Srebrnego Rogu zamieniły się w krwawe rzeki. Na ulicach leżały podziurawione od kul ciała chłopów i najeżone sierpami ciała szlachty.
Minęła noc, był jasny poranek 30 czerwca. W całym mieście śmierdziało rozkładającymi się zwłokami. Sejm i Senat z cesarzem, Fryderykiem III, podjęli decyzję o zbrojnym wejściu do miasta i stłumieniu zamieszek. I tak też się stało. Rozchorowany cesarz rozkazał postawić przed swe oblicze przedstawicieli szlachty i chłopów. Nakazał im pokój, a że był rozsądnym władcą poprosił chłopów by przedstawili swoje postulaty. I tak też się stało. 1 lipca 1881 roku cesarz zatwierdził postulaty chłopstwa. Od tamtej pory każdy chłop był wolny, mógł kupować ziemię i mógł zamiast pańszczyzny wybrać opłaty czynszowe.
Data 1-ego lipca miała wielkie znaczenie dla kmieci teutońskich. Dzięki powstaniu doszło do śmierci wielu niewinnych ludzi, ale z tej krwi wyłoniła się tak długo oczekiwana wolność.