Gellonia przeprosiła!
Dodane przez kaxiu dnia 27 February 2009 14:18:37
Żadnemu mieszkańcowy Srebrnego Rogu - bez wątpienia - nie była obca sprawa XIX-to wiecznej filiżanki (167l.), znajdującej się w muzeum w Srebrnym Rogu i stłuczonej w zeszłym roku przez podchmielonego, gellońskiego turystę. Jak to powiedział naoczny świadek - pani Jadwiga Ó. (78l.) - "Nawet nie przeprosił!". W rezultacie wydarzenie to znacznie pogorszyło stosunki między mieszkańcami Srebrnego Rogu, a gellońskimi turystami (m.in. na drzwiach hoteli pojawiały się tablićzki "buraków nie obsługujemy"). Chwała Bogu, od stosunkowo niedawna (konkretniej od 22 lutego) gellońscy turysci są w cesarskim mieście znowu mile widzianymi goścmi. Wszystko to za sprawą jednego Gellończyka - diuka Kościnskiego (50l.), który nie chcąc już dłuzej świecić oczyma za swego rodaka, przeprosił w jego imieniu za zaistniałą sytuację. Tak trzymać! Vivat diuk!
Rozszerzona zawarto�� newsa