Rola lewitów w kształtowaniu religijności Izraela


Jerzy Gołowanow

Rola lewitów w kształtowaniu religijno¶ci Izraela

Na pocz±tku wykładu należy zaznaczyć, że postać lewity przewija się nieustannie przez karty Starego Testamentu, szczególnie je¶li chodzi o Pięcioksi±g. Lewitami nazywano potomków Lewiego – syna Jakuba, który wraz ze swoimi braćmi wywędrował do Egiptu na zaproszenie swojego brata Józefa uciekaj±c przed klęsk± głodu (Rdz 46, 5-19). Gdy Jakub błogosławił swoich synów na łożu ¶mierci, Lewi otrzymał wraz ze swoim bratem Symeonem nie tyle błogosławieństwo, ile naganę:

„Symeon i Lewi, bracia, narzędziami gwałtu były ich miecze.
Do ich zmowy się nie przył±czę, z ich knowaniem nie zł±czę mej sławy; gdyż w gniewie swym mordowali ludzi i w swej swawoli kaleczyli bydło.
Przeklęty ten ich gniew, gdyż był gwałtowny, i ich zawzięto¶ć, gdyż była okrucieństwem! Rozproszę ich więc w Jakubie i rozdrobnię ich w Izraelu.” (Rdz 49, 5-7)

Jest to zapowiedĽ (oczywi¶cie uczyniona post factum) rozproszenia pokolenia Lewiego na terenie Izraela, gdzie lewici nie otrzymali swojego działu ziemi, a nawi±zuje ona do faktu rzezi mieszkańców miasta kananejskiego Sychem, dokonanej przez Lewiego i Symeona w odwecie za gwałt, dokonany na ich siostrze Dinie (Rdz 34, 25-29).

PóĽniej jednak pokolenie Lewiego zostało „zrehabilitowane” przez to, że lewitami byli Mojżesz i Aaron – najwięksi przywódcy Izraela w historii. Ród Aarona pełnił funkcje kapłańskie, a inni lewici mieli pracować przy ¶wi±tyni (Lb 3-4). W póĽniejszym czasie z lewitów rekrutowano ¶piewaków ¶wi±tynnych (1 Krn 6, 17) i odĽwiernych (1 Krn 9, 17).

Jak już zostało powiedziane wyżej, lewici nie otrzymali działu po¶ród swoich braci Izraelitów (Lb 18, 20-21), ale posiadali miasta, w których mieszkali i które były rozproszone po¶ród posiadło¶ci innych pokoleń (Lb 35, 2). Archeologia dowiodła, że na Starożytnym Bliskim Wschodzie powszechne było zjawisko „miast ¶wi±tynnych”, w których czczono konkretne bóstwo i które były zamieszkane przeważnie przez kapłanów i personel ¶wi±tynny. Sprawdzało się to też na przykładzie Kanaanu. Znane były takie miasta – o¶rodki kultu jak Sychem, Betel, Mamre a również i Jerozolima. Po podboju Kanaanu miasta te utrzymały często swój charakter. ¦wiadczy o tym szczególne znaczenie miasta Sychem, zbudowanie ¶wi±tyni w Jerozolimie, rozbudowanie o¶rodków kultu w Betel i Dan przez Jeroboama I, króla państwa północnego. Nic więc dziwnego, że lewici, którzy byli wyraĽnie swoist± „kasta kapłańsk±”, mieszkali w miastach, które stanowiły o¶rodki kultu dla rożnych pokoleń Izraela. Sprzyjało to konsolidacji społeczno-religijnej Izraelitów, ale brak jednego o¶rodka hamował proces integracji w jedno państwo. Liczne o¶rodki kultu pielęgnowały zapewne odrębno¶ci poszczególnych pokoleń. Spowodowało to trudno¶ci w pocz±tkowym okresie powstania państwa (za Saula, Dawida i Salomona) i ostateczny rozłam po ¶mierci tego ostatniego, który spowodował powstania państwa południowego (Judy) i państwa północnego (Izraela). Dlatego też królom z dynastii Dawida bardzo zależało na ze¶rodkowaniu kultu w jednym miejscu, którym była Jerozolima i ¦wi±tynia. Doprowadziło to za króla Jozjasza (ok. 622 r. przed. Chr.) do reformy religijnej, która zniosła wszystkie sanktuaria lokalne i zgromadziła w Jerozolimie tzw. „kapłanów wyżyn” , którym było jednak zabroniono składać ofiary (2 Krl 23, 8-9). Większo¶ć naukowców skłania się ku opinii, że chodzi tu wła¶nie o lewitów. Oni byli ¶rodowiskiem, w którym powstała oryginalna teologia, na któr± warto zwrócić teraz szczególna uwagę.

Słowo tworzy historię, nie samodzielnie, lecz jako rozkaz Boga, wielkiego króla nieba i ziemi. Jego rozkazowi powolni s± ludzie, narody i żywioły ¶wiata. Decyzje JHWH s± nieodwołalne, obietnice trwaj± na zawsze i wierno¶ć nie zawiedzie tych, których On wybrał. Takie jest wyznanie wiary Izraela. Dzieje Izraela posiadaj± konkretn± linię rozwojow±, która jest wypadkow± działania JHWH. On to przez swoje słowo kształtuje Izraela na „swój Lud”. Wysiłek teologiczny Izraela przez wieki skupiał się w odkrywaniu zbawczych ingerencji Boga w historię Izraela[1].

Ludzkie wysiłki nic nie dodaj± i nic nie ujmuj± od zamiaru Bożego. JHWH jest zbyt wzniosły, aby usiłowania nawet władców wielkich imperiów mogły zachwiać zamiarem Boga Izraela. Wybranie Izraela jest wielk± łask± i nic nie może zniweczyć jego wybrania.

Wyżej przedstawione koncepcje stanowi± ważny pr±d my¶lowy w teologii Izraela, który aż do naszych czasów pozostał nie znany, chociaż posiada on liczne ¶lady w wielu księgach Starego Testamentu.

Dojrzała koncepcja Boga jako Pana całego universum, ważne znaczenie słowa w Jego komunikacji ze ¶wiatem, stwórcza i niszczycielska moc JHWH i uwypuklenie roli Przymierza z Abrahamem wyraża my¶l ¶rodowiska intelektualistów, obeznanych z teologi± i kultur±. Przedstawiona wizja Boga, Jego działania, ¶wiata i ludzi jest bardzo podobna do tej, która jest przedstawiona w Pięcioksięgu przez redaktorów póĽniejszych. Można wymienić tutaj chociażby unikanie wzmianek o Synaju, pomniejszanie roli Mojżesza i „uporz±dkowane”, przewidywalne i uzasadnione działanie Boga, dokonywane przez po¶redników, najczę¶ciej przez anioła lub też przez słowo. Można tu zauważyć wiele my¶li teologicznych, które mogły rozwin±ć się w doktrynę kół kapłańskich judaizmu. Ich największe wpływy na kształt społeczno-religijny społeczeństwa Judei przypada na przełom tysi±cleci. Było to stronnictwo, zwykle nazywane mianem saduceuszów, rekrutowane ze ¶rodowisk kapłańskich, stanowi±ce przeciwwagę dla faryzeuszów i oparcie dla władzy państwowej. O saduceuszach znamy bardzo mało, ponieważ po I-ej Wojnie Żydowskiej (70 lata po Chr.), gdy Jerozolima wraz ze ¶wi±tyni± została zniszczona, stan kapłański w zasadzie przestał istnieć w Judzie, pozostawiaj±c nieznanym swoje pi¶miennictwo, pogl±dy religijne i postawy społeczno-moralne.

Przedstawiona wyżej tradycja, mimo że powstała zasadniczo w okresie reformy Ezdrasza, wyraĽnie sprzeciwiała się tendencjom legalistycznym, charakterystycznym dla uczonych w Pi¶mie. Zwłaszcza unikanie wzmianek o Przymierzu na Synaju oznacza, że „słowo” i „prawo”, o którym jest mowa w tej tradycji, różni± się od prawa, przekazanego przez uczonych w Pi¶mie i faryzeuszów. Był to również okres, w którym za po¶rednictwem proroków ukształtowała się ¶wiadomo¶ć roli słowa Bożego w historii[2].

Niewykluczone zatem, że walka stronnictw w Judei rozpoczęła się tuż po wygnaniu, a może nawet wiele lat wcze¶niej. Zniszczenie ¶wi±tyni musiało zapewne zachwiać autorytetem kapłanów i zmusić Izraelitów do szukania innego oparcia dla swojej religijno¶ci. Powstały zatem inne o¶rodki kultyczne, które nie opierały się, jak w okresie istnienia państwa Judzkiego, na rytuale ofiar, oczyszczeń i ¶piewach kultycznych, lecz na czci wobec tradycji narodowych, które znalazły swój wyraz w pilnym spisywaniu historii Izraela. Również i tego nurtu religijno¶ci nie da się oddzielić od działalno¶ci kapłanów, którzy byli jedyn± grup± ludno¶ci, przechowuj±c± i przekazuj±c± tradycje religijne. Z tego wła¶nie ¶rodowiska pochodził również Ezdrasz i jego sprzymierzeńcy. Wolno chyba s±dzić, że ¶rodowisko kapłanów było niejednolite. Od samego bowiem pocz±tku zaznacza się rozdĽwięk pomiędzy kapłaństwem jerozolimskim, które wiodło swój rodowód od czasów przedizraelskich, a kapłaństwem lewickim. Największe sprzeczno¶ci pomiędzy tymi stronnictwami pojawiły się prawdopodobnie w wyniku reformy Jozjasza, który przeprowadził reformę religijn±, opieraj±c się na „księdze Prawa, znalezionej w ¶wi±tyni przez kapłana” (2 Krl 22, 8), inaczej nazywanej „księg± przymierza” (2 Krl 23, 2). Podstaw± reformy stało się Prawo Mojżesza (2 Krl 23, 25) i koncepcja Przymierza, zawartego na Synaju. Inicjatorami reformy byli prawdopodobnie kapłani z Jerozolimy, którym zależało na centralizacji i ujednoliceniu kultu. Powi±zanie z Mojżeszem jest zrozumiałe, je¶li wzi±ć pod uwagę fakt, że w Jerozolimie istniał prawdopodobnie o¶rodek, zwi±zany ¶ci¶le z tradycj± Mojżeszow±. Chodzi tu przede wszystkim o kult „miedzianego węża, którego sporz±dził Mojżesz” (2 Krl 18, 4). Imię Mojżesza i opowiadania, z nim zwi±zane, s± wyraĽnie egipskie i nie maj± swoich korzeni w wierzeniach kananejskich i w ogóle palestyńskich. Jerozolima, jak każde większe miasto Kanaanu, odczuwała zapewne silne oddziaływanie wysokiej kultury egipskiej i na długo zachowało również proegipsk±orientację polityczn±. Zastanawiaj±ce jest, że dobre relacje z Egiptem zaczęły się od odsunięcia przez Salomona kapłana Abiatara (1 Krl 2, 26-27) i wywyższenia Sadoka (prawdopodobnie przedstawiciela rdzennego kapłaństwa jerozolimskiego) (1 Krl 2, 35). Sojusze z Egiptem zawierał również Ezechiasz (2 Krl 18, 21). Również złupienie Jerozolimy przez faraonów za Roboama (1 Krl 14, 25-26) i Joachaza (2 Krl 23, 33) wygl±da bardziej na ukaranie niewiernych wasali, niż na wyprawę wojenn±, nie ma bowiem mowy o walkach i oporze. Istnienie partii proegipskiej potwierdza swoisty exodus do Egiptu ludno¶ci, ocalałej po drugim przesiedleniu (2 Krl 25, 26). Natomiast orientacja legalistyczna może mieć Ľródło w kontaktach z krajami Mezopotamii, gdzie praktyka prawodawstwa cywilnego i religijnego była rozpowszechniona od wieków. Warto zwrócić uwagę np. na sojusz Achaza z królem Asyrii (2 Krl 16, 7-9), który spowodował również wpływ kulturalno-religijny na Judę (2 Krl 16, 10n). Również poczynaj±c od Jojakima, aż do kresu istnienia państwa Judzkiego królowie Judy byli wasalami Babilonii (2 Krl 24). Tak samo koncepcja Przymierza na Synaju, podobna do traktatów politycznych, wskazuje na powstanie tej tradycji w stolicy - wielkim o¶rodku politycznym, w kręgach, bliskich ¶rodowiskom dworskim.

Likwidacja lokalnych o¶rodków kultycznych, z których najważniejszym była ¶wi±tynia w Betel (2 Krl 23, 8-15), sprowadziła do Jerozolimy licznych kapłanów. Byli oni dyskryminowani przez kapłanów jerozolimskich i pozostawiono im funkcje podrzędne (2 Krl 23, 8-9). Ten akt Jozjasza - sprowadzenie do Jerozolimy kapłanów z sanktuariów lokalnych, mogło wpłyn±ć na powstanie instytucji lewitów. W ten sposób powstały niemałe napięcia społeczne między dwoma grupami kapłanów: rdzennie Jerozolimskich i przybyszów. Nie jest zatem wykluczone, że za sprzeczno¶ciami społecznymi mogła i¶ć odmienna tradycja teologiczna. Wiod±ca rola kapłanów z Betel mogła wpłyn±ć na rozwinięcie i umocnienie tradycji o patriarchach, a więc także na akcentowanie Przymierza z Abrahamem. Krzywdz±ce dla tych kapłanów skutki reformy Jozjasza mogły wywołać niechęć również do jej podstaw doktrynalnych, czyli do uwypuklenia roli Mojżesza i Prawa, nadanego na górze Synaj. Pozbawieni uczestnictwa w składaniu ofiar, a po zburzeniu ¶wi±tyni - w jakimkolwiek kulcie, lewici wyspecjalizowali się w ¶piewie i nauczaniu.

Pierwsza fala wygnania dotknęła przede wszystkim możnowładców i elitę społeczeństwa, w¶ród której byli zapewne również kapłani (2 Krl 24, 14-16). Natomiast lewici mogli znajdować się w większo¶ci w drugiej fali wygnańców. Można zatem s±dzić, że sytuacja judzka mogła się również powtórzyć w Babilonii. Kapłani zd±żyli zaj±ć przoduj±ce miejsce w społeczno¶ci wygnańców, a poniek±d również w administracji państwowej, jak to uwydatnia przykład Ezdrasza. Nic więc dziwnego, że spo¶ród repatriantów istniała wielka dysproporcja pomiędzy kapłanami a lewitami, których liczba była bardzo niewielka (Ezd 2, 36-40). Dlatego też tradycje teologiczne, zwi±zane z reform± Ezdrasza, opanowały życie religijne i społeczne Judy. Teologia lewitów natomiast jest szczególnie dobrze widoczna w póĽniejszych redakcjach Pięcioksięgu i w pewnych tradycjach Psałterza. Mówi±c zatem o „tradycji kapłańskiej”, trzeba koniecznie u¶ci¶lić, o jakie stronnictwo tu chodzi, bowiem kapłaństwo w Judei było niejednolite. Jako przykład można podać powstanie esseńczyków i ich odłamu z Qumran. Byli to zapewne kapłani, pozostaj±cy w opozycji do kapłaństwa jerozolimskiego.

Lewici zatem mog± być uznani za twórców ukazanej powyżej tradycji. Kapłani, pozbawieni możliwo¶ci sprawowania czynno¶ci kapłańskich, byli niezwykłym zjawiskiem na starożytnym Bliskim Wschodzie. Dlatego też ich teologia zdradza cechy niezwykle oryginalne.

Nauczanie stało się jedyn± możliwo¶ci± dla lewitów, aby zrealizować się w życiu religijnym. St±d również bierze się ich szczególny stosunek do słowa Bożego. Wła¶nie słowo jest moc±, która tworzy i zmienia ¶wiat. Bóg działa poprzez słowo, nie za¶ za po¶rednictwem czynno¶ci kultycznych - takie jest ich przesłanie. Nie utożsamiaj± oni słowa z prawem Mojżesza, jak to ma miejsce w tradycji judaizmu, któr± zapocz±tkował Ezdrasz. Dla nich słowo Boże jest przede wszystkim słowem wybrania, obietnic±, dan± przodkom, przymierzem, zawartym z Abrahamem. Tym samym zbliżaj± się oni do nurtów apokaliptycznych i m±dro¶ciowo-prorockich. Bóg nie uzależnia swojej obietnicy (daru ziemi) od czynów ludzkich, jego prawa nie maj± charakteru spisanych nakazów. Kwestia przestrzegania przykazań nie jest dla lewitów warunkiem mieszkania w Kanaanie, lecz jego wynikiem. Przykazania Boże s± tu raczej synonimem Objawienia i Izrael jest powołany przez Boga po to, aby szerzyć wiedzę o Bogu w¶ród wszystkich narodów. Trudno jeszcze klarownej okre¶lić zadanie i funkcję lewity.

O tym nurcie religijnym w Izraelu wiemy bardzo niewiele. S± jednak pewne poszlaki, kieruj±ce uwagę czytelnika na tradycje nowotestamentalne. Niechęci kapłanów do chrze¶cijaństwa najprawdopodobniej nie podzielali lewici. Można tu wymienić takie fakty, jak chociażby pozytywny stosunek do nauczania Jezusa strażników ¶wi±tynnych, rekrutuj±cych się z lewitów (J 7, 45-46) i działalno¶ć Józefa (Barnaby) - lewity, apostoła pogan i współpracownika Apostoła Pawła (Dz 4, 36). Ich koncepcje teologiczne (prymat słowa (J 1, 1n), uniwersalizm (Mt 28, 19; Dz 1, 8), waga głoszenia Objawienia Bożego (Rz 1, 16; 1 Kor 1, 21), antylegalizm (Rz 3, 28; 7, 7n; Gal 2, 16), akcentowanie Przymierza z Abrahamem i absolutyzacja obietnicy (Rz 4; 9, 7n; Gal 3, 6-9. 29) znalazły swoje odpowiedniki w doktrynie chrze¶cijańskiej.

1 Leks P., Bileam a zbawcza wierno¶ć Jahwe, w: Łach J. (red.), Studia z Biblistyki, t. V., Warszawa 1990, s. 125.

2 Witaszek G., Niesprawiedliwo¶ci społeczne i ich konsekwencje w my¶li religijnej proroka Amosa, Tuchów 1992, s. 184.