Czym jest prawo w Biblii


Jerzy Gołowanow

Czym jest prawo w Biblii

Uważna lektura Biblii powoduje często w czytelniku niemałe zdumienie, zwi±zane z biblijnym ujęciem roli prawa w życiu człowieka. Zdanie psalmisty: „Jakże miłuję Prawo Twoje: przez cały dzień nad nim rozmy¶lam” (Ps 119, 98) jest często niezrozumiałe, aczkolwiek stanowi o¶rodek całej niemal teologii Izraela.
Dla człowieka wychowanego w kulturze grecko-rzymskiej pojęcie ”prawo”kojarzy się przeważnie z kodeksami, nakazami, zakazami. Zdajemy sobie sprawę, że wszystko to jest potrzebne dla funkcjonowania społeczeństwa, ale zapewne nikt nie ma do prawodawstwa ani specjalnych uczuć, ani stosunku religijnego, choć wiemy, że większo¶ć z praw państwowych również ma swój pocz±tek w prawie Bożym. Zatem warto postawić sobie pytanie: o jakie prawo chodziło autorom biblijnym i jakie ono posiadało cechy charakterystyczne, maj±ce usprawiedliwić niezwykle uczuciowy i płomienny stosunek pisarzy biblijnych do prawa Bożego.
Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na to, że Bóg przemawia do człowieka (również jako do członka społeczno¶ci) w różny sposób. Mówimy wtedy o słowie Bożym, które ma różne przejawy. Odróżniamy więc słowo proroctwa, słowo m±dro¶ci, słowo stwórcze i wreszcie słowo prawa. Zróżnicowanie komunikacji Boga z ludĽmi bynajmniej nie wprowadza hierarchie w różne rodzaje wypowiedzi Boga, lecz podkre¶la fakt pierwszeństwa relacji słownej między Bogiem a człowiekiem jako takiej. Nie jest zatem ważna forma wypowiedzi, lecz to, że Bóg do człowieka przemówił. Kluczowy jest fakt, że Bóg chce wchodzić z człowiekiem w relacje, wi±że się z nim konkretnymi obietnicami i wymaga konkretnego działania.
W życiu Izraela, Narodu Wybranego szczególne miejsce jednak zajmuje wła¶nie słowo prawa. Stało się tak z powodu nadania prawa Mojżeszowi na górze Synaj po Wyj¶ciu Izraelitów z Egiptu. Chronologia tego wydarzenia nie jest przypadkowa, ¶wiadcz± o tym słowa z Księgi Wyj¶cia, z rozdziału 13. Mowa jest o obrzędach Paschy:

8 „W tym dniu będziesz opowiadał synowi swemu: Dzieje się tak ze względu na to, co uczynił Pan dla mnie w czasie wyj¶cia z Egiptu.
9 Będzie to dla ciebie znakiem na ręce i przypomnieniem między oczami, aby prawo Pana było w ustach twoich, gdyż ręk± potężn± wywiódł cię Pan z Egiptu.
10 I będziesz zachowywał to postanowienie w oznaczonym czasie rok w rok”

Zatem prawo jest ¶ci¶le zwi±zane z konkretnym wydarzeniem w życiu Izraelitów, z uwolnieniem z niewoli. Nie było ono bynajmniej czym¶ nowym dla narodów Starożytnego Wschodu. Prawodawstwa babilońskie, a nawet sumeryjskie zawierały w sobie bardzo podobne przypisy, co i prawo izraelskie. Nie na tym polegała różnica. Dla Izraelitów wypełnianie przepisów prawa nie było jedynie obowi±zkiem, koniecznym, ale często uci±żliwym, tylko okazj± dla przypomnienia sobie istnienia Boga. Wypełnianie przepisów było dla nich wyrazem gor±cej miło¶ci do Boga, który wyzwolił Izraela z kraju niewoli i wprowadził do Ziemi Obiecanej. Nakazy obejmuj± cale życie wła¶nie po to, aby było ono w pełni u¶więcone. Każdy drobiazg ma przypominać Boga, Jego obecno¶ć i Jego miło¶ć. Praca i odpoczynek, jedzenie i picie, kult i nauka, relacje społeczne i obowi±zki indywidualne tworzyły zwarty system, który dawał możliwo¶ć zrealizować się gorliwemu czcicielowi Boga, który chce po¶więcić Bogu każd± sferę swojego życia
Nie oznacza to bynajmniej, że Stary Testament niedocenia znaczenia przepisów w ich konkretnym, praktycznym sensie. Najważniejsz± kwesti± jest tu chyba sprawa „sprawiedliwo¶ci prawa”, „sprawiedliwo¶ci Bożej”. Porównywanie sprawiedliwo¶ci biblijnej z t±, która funkcjonuje w życiu potocznym, czyli: „za dobro wynagradza, za zło karze”, jest nieporozumieniem. Oczywi¶cie również prawo Boże ma w sobie elementy nakazów i zakazów, kar i nagród, lecz s± to składniki uboczne, które nie niszcz± zasadnicze przesłanie prawa Bożego. Samo pojęcie sprawiedliwo¶ci w Izraelu oznacza nie tyle trafne rozstrzyganie w s±dzie, ile dobroć, skłonno¶ć do przebaczania i bezinteresowna troska o innego człowieka. Takie wła¶nie cechy posiada Bóg Izraela na kartach Biblii. Kwestia przebaczenia grzechów i błogosławieństwo dla skruszonych grzeszników jest podstaw± większo¶ci opowiadań biblijnych.
Mówi±c o przepisach prawa autor biblijny zauważa w Pwt 4, 6:

„Strzeżcie ich i wypełniajcie je, bo one s± wasz± m±dro¶ci± i umiejętno¶ci± w oczach narodów, które usłyszawszy o tych prawach powiedz±: «Z pewno¶ci± ten wielki naród to lud m±dry i rozumny»”.

Prawo jest m±dro¶ci± Izraela nie z powodu oryginalno¶ci tych przepisów, lecz z powodu ich powszechnego oddziaływania. Nie dotycz± one bowiem jedynie relacji międzyludzkich i nie pozostaj± wykonywane jedynie pod sankcj± kary. Każda sfera życia człowieka jest podporz±dkowana prawu, czyli samemu Bogu, który chce opiekować się człowiekiem w każdej sytuacji.
W ¶wiadomo¶ci autorów biblijnych prawo Pańskie staje się przedmiotem medytacji i uwielbienia po to, aby tym większa była cze¶ć dla Boga – Dawcy tak wspaniałego daru. Dzięki prawu Bóg może w pełni wyj¶ć naprzeciw człowieka, pochylaj±cego się nad Jego prawem. Przyjmowanie i wykonywanie prawa nie jest pojmowane jako zwykły akt jurydyczny, który nakłada pewne zobowi±zania, lecz stanowi niejako “za¶lubiny mistyczne” człowieka pobożnego z Bogiem, dzięki więzi, któr± jest „miło¶ć prawa”, czyli miło¶ć do Boga.
W my¶l już przytoczonego fragmentu z Księgi Powtórzonego Prawa, warto zaznaczyć, że prawo stanowi nie tyle obowi±zek Izraela, ile wielki przywilej, cecha odróżniaj±ca Izraelitę od „poganina”. Jako ciekawostkę można przytoczyć fakt, że nawet dzisiaj człowiek, który pragnie zostać Izraelit± i zostać członkiem synagogi, aż do zakończenia okresu próby nie może zachowywać szabatu, albowiem jest to przywilej tylko pełnoprawnego Izraelity. Przeważnie tacy „kandydaci” musz± w ci±gu szabatu wykonać symboliczn± czynno¶ć, która „łamie szabat”. Prawo Pańskie jest m±dro¶ci± Boż±, która jest Jego darem i to darem obfitym, ponieważ daje życie:

„A teraz, Izraelu, słuchaj praw i nakazów, które uczę was wypełniać, aby¶cie żyli i doszli do posiadania ziemi, któr± wam daje Pan, Bóg waszych ojców”. (Pwt 4, 1)

Wypełnianie prawa w my¶l autorów Starego Testamentu stanowi gwarancję wypełnienia obietnic życia i ziemi. I znów nie chodzi tu o wypełnianie prawa jako takiego, tylko o kontakt z Bogiem, który urzeczywistnia się przez prawo.
Dla autorów Starego Testamentu prawo było niejako „po¶rednikiem” między Bogiem a ludĽmi. Dlatego też zarówno prawo jak i m±dro¶ć były często personifikowane przez autorów biblijnych. Czytaj±c o ich cechach trudno się oprzeć wrażeniu, że chodzi tu o osoby, nie o pojęcia abstrakcyjne. Uosobione prawo jakby “wygłasza” swoje nakazy, “naucza” i “opiekuje się” pobożnym Izraelit±. St±d też uczucia do prawa podobne s± do tych, które pojawiaj± się w człowieku, gdy spotyka ukochana osobę i z ni± przebywa. W Starym Testamencie wielokrotnie podkre¶la się, że Bóg jest niewidzialny. Gdy wojska rzymskie zajęli Jerozolimę, wódz Pompejusz wszedł do ¦wi±tyni i był zdumiony brakiem jakiegokolwiek wyobrażenia Boga Izraela, co było nie do pomy¶lenia w tamtych czasach, gdy każda religia tworzyła własne wizerunki bóstw i każde miejsce kultu było ozdabiane pos±gami. Izrael natomiast nie znał Boga w jakiejkolwiek postaci. Dla Narodu Wybranego Bóg ukazywał się w „postaci” swojego słowa, czyli „praw i nakazów”. Również dzisiaj w synagodze w centrum sali, na podwyższeniu znajduje się ozdobiona szafka, w której przechowuje się zwój Pięcioksięgu. Symbolizuje to prawdziwe „uobecnienie” Boga w Jego prawie. Dla Izraelitów więc Bóg nie tyle „objawia się”, ile mówi i działa! Godny podziwu jest szczególny stosunek Izraelitów do swojego prawa spisanego. Je¶li w trakcie przepisywania zwoju z tekstem biblijnym skryba popełnia bł±d, musi rozpocz±ć cał± pracę od nowa. Każdy dotyk zwoju prawa towarzysz± obrzędy religijne, między innymi umycie r±k. Żaden ze zniszczonych od długiego używania zwojów biblijnych nie może być ani wyrzucony, ani spalony. Przechowuje się je w specjalnym magazynie na terenie synagogi. Niektórzy z pobożnych rabinów zachęcali i praktykowali zbieranie wszystkich skrawków papieru, zapisanych po hebrajsku, czyli językiem ¶więtym, którym w oryginale została spisana Biblia. Taki niesamowity, aż przesadny „kult prawa”w Izraelu ma swoje korzenie w traktowaniu prawa Bożego jako po¶rednika między Bogiem a ludĽmi. W Midraszach, buduj±cych opowiadaniach, osnutych na kanwie starotestamentalnej, jest mowa o tym, że prawo zostało stworzone zanim powstał ¶wiat i już wzoruj±c się na nim Bóg dokonał dzieła stworzenia. Gdzie indziej w Midraszach przytacza się dialog pomiędzy rabinem i jego uczniami, którzy zapragnęli odej¶ć od niego, aby korzystać ze ¶wiata. Mistrz natomiast dowodzi większej warto¶ci prawa niż ¶wiata argumentem, że ¶wiat został stworzony w ci±gu zaledwie 6 dni (Zob. Rdz 2, 2), natomiast prawo Bóg przekazywał Mojżeszowi aż czterdzie¶ci dni i nocy (Zob. Wj 34, 28). Wszystkie te opowiadania i zwyczaje ukazuj± postawę Izraela wobec prawa Bożego, któr± trudno okre¶lić inaczej, niż jako prawdziwa i szczera miło¶ć.
Miłosn± ł±czno¶ć pomiędzy Izraelit± a prawem dobrze ilustruje symboliczny obraz Księgi Przysłów, dotycz±cy m±dro¶ci. W księdze tej m±dro¶ć przedstawiona została w postaci kobiety, która jest prorokini±, doradczyni±, nauczycielk± i dawczyni± życia. Talmud wprost utożsamia wzór dobrej żony, zawarty w Prz 5 z prawem. Ten tekst zachęca do wierno¶ci małżeńskiej i miło¶ci do żony, a więc nawi±zuje do idei przymierza, w tym wypadku między mężczyzn± a kobiet±, za¶ zgodnie z interpretacj± talmudyczn± – pomiędzy Izraelit± a prawem. Słowa psalmisty: “O, jakże miłuję Twoje prawo” (Ps 119, 97) komentator talmudyczny odnosi do przymiotów “żony młodo¶ci”, “kochaj±cej łani”(Prz 5, 19). Takie podobieństwo jest zdumiewaj±ce i trzeba podkre¶lić, że zgodnie z tymi słowami relacje Izraelity z prawem Bożym nabieraj± walorów interakcji osobowych.
Wypełnianie prawa w my¶l Starego Testamentu jest czynno¶ci± trwaj±c± całe życie, nadaj±ce życiu sens i jest też czynno¶ci± radosn±:

„Będę się radował z Twych ustaw: słów Twoich nie zapomnę.” (Ps 119, 16)

Radosn± dlatego, że prawo w Starym Testamencie wyraża przede wszystkim więĽ człowieka z Bogiem. Pomaga człowiekowi znaleĽć dla siebie wła¶ciw± drogę w życiu, zachować pokój i pewno¶ć, być po prostu szczę¶liwym (Zob. Ps 1). Paradoksalne, ale dla Izraelity wypełnianie prawa przypominało mu wolno¶ć, której sprawc± był Bóg, wyprowadziwszy Izraela z Egiptu. Wypełnianie prawa symbolizowało zatem przynależno¶ć Izraela do Boga:

„A was Pan wybrał sobie, wyprowadził was z pieca do topienia żelaza, z Egiptu, aby¶cie się stali Jego ludem, Jego własno¶ci±, jak dzi¶ jeste¶cie”. (Pwt 4, 20)

Los Izraela obfitował w ciosy zadawane Narodowi Wybranemu ze strony innych narodów. Wygnania, klęski, wysiedlenia, rozproszenie, prze¶ladowania... Prawo zostało dane Izraelowi w atmosferze wyzwolenia z Egiptu. I jeszcze wielokrotnie tylko prawo Boże ratowało Izraela przed zagład±, która była udziałem wielu innych narodów. Miło¶ć prawa dawała im siły do walki za swoj± tożsamo¶ć. Wygnanie babilońskie, wojny machabejskie, dwie wojny z Rzymem, dwukrotne zniszczenie ¶wi±tyni, całkowita utrata własnej państwowo¶ci i często nieludzkie traktowanie w miejscach rozproszenia znalazło swój oddĽwięk w odrzuceniu wszystkich „ziemskich”fundamentów dla istnienia Narodu Wybranego.
Fundamentem stało się prawo Boże. Gdy Izraelici wrócili z wygnania babilońskiego, nie mieli nic –ani własnego państwa, ani ¶wi±tyni, ani własnej ziemi. Mieli tylko swoje prawo. I oto jaki był ich stosunek do prawa Bożego:

„wtedy zgromadził się cały lud, jak jeden m±ż, na placu przed Bram± Wodn±. I domagali się od pisarza Ezdrasza, by przyniósł księgę Prawa Mojżeszowego, które Pan nadał Izraelowi.
2 Pierwszego dnia miesi±ca siódmego przyniósł kapłan Ezdrasz Prawo przed zgromadzenie, w którym uczestniczyli przede wszystkim mężczyĽni, lecz także kobiety oraz wszyscy inni, którzy byli zdolni słuchać.
3 I czytał z tej księgi, zwrócony do placu znajduj±cego się przed Bram± Wodn±, od rana aż do południa przed mężczyznami, kobietami i tymi, którzy rozumieli; a uszy całego ludu były zwrócone ku księdze Prawa”.
(Ezd 8, 1-3)

Czytanie prawa, czytanie słowa Bożego było dla nich momentem zespolenia w jeden naród, było u¶wiadomieniem sobie tego, że s± Narodem Wybranym, wybranym przez Boga, który dał im prawo, aby wyróżnić spo¶ród innych, którzy Boga nie znaj±. Dzięki prawu Izrael może twierdzić, że Bóg do niego przemówił za po¶rednictwem Mojżesza. Stało się ono znakiem, symbolem ł±czno¶ci Izraela z Bogiem.
Koniec czasów starotestamentalnych nie stanowił bynajmniej kresu takiego pojmowania prawa. Je¶li autor Ewangelii ¶w. Jana mówi:

„Na pocz±tku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo.” (J 1, 1),

oznacza to, że był prawdziwym Izraelit± i chciał pokazać swoim czytelnikom, że „funkcje”prawa Bożego przyj±ł w tych nowych czasach na siebie Chrystus. Jak sam On mówił:

„Nie s±dĽcie, że przyszedłem znie¶ć Prawo albo Proroków. Nie przyszedłem znie¶ć, ale wypełnić.” (Mt 5, 17)

Chrystus o tyle jest większy od prawa starotestamentalnego, o ile nie tylko ogłasza to prawo, lecz także wypełnia je w swoim życiu. Nie będzie zatem pomyłki, jeżeli nazwiemy Chrystusa „prawem Bożym”. On przecież przyszedł, aby ludzi wyzwolić i jednocze¶nie pouczyć. Tak samo było w chwili nadania prawa Izraelowi na górze Synaj. Bóg ludzi wyzwolił z Egiptu i pouczył, jak maj± postępować w swoim nowym, wolnym życiu. Tak samo w czasach Chrystusa wyzwolony lud – chrze¶cijanie, uwolnieni przez ofiarę Chrystusa potrzebowali pouczenia o swoim przyszłym życiu. Pojawia się zatem termin: „prawo wolno¶ci” (Jk 1, 25) i „prawo Chrystusowe”(1 Kor 9, 27).
Je¶li w Pierwszym Li¶cie do Tymoteusza mówi się, że

„... jeden jest Bóg, jeden też po¶rednik między Bogiem a ludĽmi, człowiek, Chrystus Jezus” (1 Tm 2:5),

oznacza to, że wła¶nie Jezus Chrystus stał się po¶rednikiem, przyj±ł na siebie rolę, która wcze¶niej należała do prawa. Podobnie jak wcze¶niej Bóg objawiał się człowiekowi za po¶rednictwem prawa, teraz objawia się przez Chrystusa. Obecnie nie widzimy Chrystusa, mamy tylko Nowy Testament –opis Jego czynów i Jego słów, czyli znów Bóg do nas przemawia, objawia się w swoim słowie, w swoim prawie, lecz każdorazowo w różny sposób, jak to zostało powiedziane w Li¶cie do Hebrajczyków:

„Wielokrotnie i na różne sposoby przemawiał niegdy¶ Bóg do ojców przez proroków,
2 a w tych ostatecznych dniach przemówił do nas przez Syna.” (Hbr 1, 1-2a)

Koncepcja prawa Bożego uległa w Biblii długofalowemu rozwojowi. Stawała się coraz bardziej oryginalna, ukazywała prawo jako ¶rodek po¶rednicz±cy między Bogiem a człowiekiem. Personifikacja natomiast prawa spowodowała przyjęcie Chrystusa przez Naród Wybrany jako wcielonego słowa Bożego, który przynosz±c i wypełniaj±c prawo, sam stał się prawem dla nowego Narodu Wybranego, którym s± chrze¶cijanie.