Współczesne dzieje parlamentaryzmu scholandzkiego
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać
<strong>Michał Strudziński</strong>
Współczesne dzieje parlamentaryzmu scholandzkiego
Praca doktorska przedłożona na Wydziale Historii Scholandii KUS napisana pod kierunkiem JKW prof. dr Filipa von Schwaben, październik – listopad 2005
1. Wstęp
W ciągu trzech lat istnienia Królestwa Scholandii bardzo istotną rolę w jego rozwoju odegrał Parlament scholandzki. Mimo tego niepodważalnego wkładu posłów w historię Królestwa, do tej pory nie poświęcono należytej uwagi, bogatej i często ciekawej pracy parlamentów wszystkich kadencji. W skutek tego w najnowszej historii Scholandii do tej pory istniała poważna luka, której częściowe wypełnienie jest celem tej pracy. Opracowanie poświęcone współczesnym dziejom scholandzkiego parlamentaryzmu jest potrzebne nie tylko ze względu na konieczność stałego powiększania prac dotyczących najnowszej historii Królestwa, ale przede wszystkim do kształtowania w Scholandii społeczeństwa obywatelskiego. Zatem odbiorcami tej pracy są zarówno młodzi scholandzcy politycy i parlamentarzyści, którzy w niektórych swoich starszych kolegach mogą szukać wzorów godnych naśladowania; jak również wszyscy obywatele Królestwa, u których znajomość historii scholandzkiej władzy ustawodawczej jest potrzebna do rozwijania świadomości narodowej i poczucia współodpowiedzialności za państwo, wyrażającej się m.in. w podejmowaniu odpowiedzialnych i mądrych wyborów posłów do Parlamentu Królestwa Scholandii.
Niniejsza praca nie wyczerpuje całej problematyki najnowszych dziejów scholandzkiego parlamentaryzmu. Jej celem jest ogólne zaznajomienie czytelnika z podstawowymi zasadami działania Parlamentu oraz spisaną w porządku chronologicznym pracą wszystkich Parlamentów. Autor ze względu na swój udział w ponad połowie kadencji Parlamentu, pozostawia dokonanie szczegółowej oceny działania poszczególnych posłów i kadencji parlamentu innym historykom, którzy zainspirowani tematem postanowią bardziej zagłębić się w niezwykle ciekawe najnowsze dzieje scholandzkiego parlamentaryzmu.
2. Funkcja Parlamentu Królestwa Scholandii
Sprawowanie władzy ustawodawczej Konstytucja Królestwa Scholandii powierza Parlamentowi Królestwa Scholandii. W jego skład wchodzi 5 posłów pochodzących z wyborów, będących przedstawicielami Narodu. Kadencja Parlamentu trwa cztery lata scholandzkie (cztery miesiące realne) i może być skrócona decyzją Izby; jeśli zdecyduje o tym Król gdy Parlament trzykrotnie nie udzieli wotum zaufania tworzonemu Rządowi lub gdyby w ciągu 10 dni od dnia przedłożenia projektu ustawy budżetowej w Parlamencie nie została ona przedstawiona Królowi do podpisu. Posłem może zostać każdy obywatel scholandzki mający czynne prawo wyborcze, ukończone 14 lat lub przyznany za zasługi tytuł szlachecki lub Order św. Ulryka I lub II klasy. Mandat poselski jest nieodwołalny (wyborcy nie mogą odwołać posła), niezależny (poseł może, ale nie musi kierować się instrukcjami swoich wyborców) oraz generalny (poseł wyraża wolę narodu i powinien w swojej pracy kierować się dobrem ogółu). Posłowie posiadają bardzo ograniczony immunitet parlamentarny, który ma zapewnić jedynie swobodne wykonywanie obowiązków poselskich.
Wybory do Parlamentu Królestwa Scholandii są czteroprzymiotnikowe: tajne, bezpośrednie, powszechne i proporcjonalne, choć ta ostatnia zasada nie jest zapisana w konstytucji.
Zasada tajności oznacza, że każdy wyborca ma prawo podjąć własną decyzję o wyborze kandydata i nikt, ani żadne organy władzy państwowej nie mogą zmusić go do wyjawienia na kogo oddał swój głos.
Zasada bezpośredniości oznacza, że wyborca dokonuje wyboru posła samodzielnie nie korzystając z żadnych ciał pośredniczących. Wyborca nie może również nikogo upoważnić do oddania głosu za siebie, musi to zrobić osobiście.
Zasada powszechności zakazuje stosowania cenzusów wyborczych. Każdy obywatel scholandzki posiadający pełnię praw i spełniający warunki określone w Konstytucji ma czynne i bierne prawo wyborcze. Czynne prawo wyborcze daje możliwość wybierania posłów, zaś bierne kandydowania. Bez zmian w Konstytucji nie można wprowadzić prawa pozwalającego np. na kandydowanie do Parlamentu jedynie obywateli posiadających wyższe wykształcenie, etc.
W Królestwie Scholandii nie obowiązuje zasada równości głosów. Oznacza to, że niektórzy wyborcy posiadają jeden, bądź kilka dodatkowych głosów. Scholandczycy, którzy płacą podatki w wysokości przynajmniej jednej średniej pensji posiadają jeden dodatkowy głos, którzy płacą podatki w wysokości co najmniej trzech średnich pensji posiadają dwa dodatkowe głosy, zaś płacący podatki w wysokości co najmniej siedmiu średnich pensji trzy dodatkowe głosy. Książęta krwi, książęta, margrafowie oraz hrabiowie otrzymują jeden dodatkowy głos, a odznaczeni Wielkim Krzyżem świętego Ulryka również posiadają jeden dodatkowy głos. Łącznie więc obywatel scholandzki może posiadać 6 głosów, jednak w historii Królestwa nie zdarzyło się, aby ktoś w wyborach posiadał więcej niż 3 głosy.
Na czele Parlamentu stoi Marszałek Parlamentu, który przewodniczy pracom Izby, czuwa nad ich porządkiem, rozpoczyna debaty i głosowania nad projektami ustaw, a w okresie niemożności sprawowania władzy przez Króla przejmuje jego obowiązki, jednak nie dłużej niż na 21 dni. Posłowie mogą zrzeszać się kołach poselskich, które tworzy co najmniej dwóch posłów.
Parlament pełni funkcję ustrojodawczą, ustawodawczą, kontrolną i kreacyjną.
Funkcja ustrojodawcza wiąże się z możliwością zmiany ustroju politycznego, społecznego bądź ekonomicznego państwa i w praktyce polega na prawie dokonywania zmian w konstytucji. Projekt takich zmian może przedłożyć co najmniej dwóch posłów, lub Król Scholandii. Ustawa o zmianie Konstytucji musi być przyjęta większością co najmniej 3 głosów w obecności 4 posłów lub wiekszością 4 głosów w obecności wszystkich pięciu posłów. Wszystkie zmiany muszą być zatwierdzone przez Króla Scholandii, który ma prawo zawetować każdą propozycję Parlamentu. Do tej pory Konstytucja Scholandii była nowelizowana dwukrotnie.
Parlament wykonuje funkcję ustawodawczą chwalając ustawy, za pomocą których Parlament reguluje określone sfery życia społecznego. Projekt ustawy może przedłożyć Izbie do rozpatrzenia każdy poseł, Rząd, a także Król Scholandii (ustawa budżetowa może być zaproponowana jedynie przez Rząd). Ustawy są przyjmowane zwykłą większością głosów w obecności przynajmniej 3 posłów. Każda uchwalona ustawa w terminie trzech dni musi być podpisana przez Króla, jeśli Król odmówi podpisania ustawy Parlament rozpatruje ją ponownie i przyjmuje większością kwalifikowaną (3 posłów „za” na 4 głosujących, lub 4 posłów „za” na 5 głosujących). W takiej sytuacji Król ustawę musi podpisać.
Funkcja kontrolna Parlementu polega na prawie kontrolowania pracy rządu oraz innych organów państwowych. Parlament realizuje ją poprzez interpelacje poselskie, zapytania poselskie (kontrola indywidualna posłów), a także wotum zaufania, wotum nieufności i absolutorium (wspólna kontrola Parlamentu).
Zapytania i interpelacje poselskie to forma zwracania się posłów do rządu lub organów państwowych z prośbą o udzielenie wyjasnień w jakiejś sprawie, przy czym zapytywani mają konstytucyjny obowiązek odpowiedzieć na pytania posłów w terminie 5 dni.
Wotum zaufania to uchwała Parlamentu, która jest wyrazem poparcia dla polityki lub konkretnych działań rządu. Parlament uchwala wotum zaufania bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej trzech posłów. O uchwalenie wotum zaufania Premier musi wystąpić w ciągu 5 dni od powołania przez Króla na stanowisko, a także może wystąpić w dowolnym momencie kadencji.
Z kolei wotum nieufności jest brakiem zgody Parlamentu na dotychczasową politykę prowadzoną przez Rząd w całości, lub konkretnego ministra. Wotum nieufności wobec ministra jest uchwalane większością bezwzględną, a o jego uchwalenie może wystapić co najmniej 2 posłów. Ministra, któremu Parlament wyraził wotum nieufności musi odwołać Król Scholandii. Wotum nieufności wobec Rządu jest zgłaszane na podobnych zasadach, z tym że wniosek musi wskazywać imiennie kandydata na nowego premiera.
Narzędziem kontroli wykonania ustawy budżetowej przez rząd jest uchwała o absolutorium. Jest to zatwierdzenie działalności finansowej rządu w określonym czasie i uznanie jej za prawidłową. Nie udzielenie absolutorium oznacza, że Parlament uznał, iż wykonanie ustawy budżetowej zostało naruszone. Nie skutkuje to jednak żadnymi konsekwencjami prawnymi.
Funkcja kreacyjna Parlamentu realizuje się głównie w udziale w procesie tworzenia rządu. Szczególnie ma to miejsce, gdy premier desygnowany przez króla nie otrzyma dla swojego rządu wotum zaufania. Wtedy Parlament ma prawo powołać premiera i rząd ze swojego grona. Parlament wchodzi także w skład Zgromadzenia Narodowego powoływanego w celu dokonania wyboru króla w razie wygaśnięcia rodziny królewskiej.
3. Parlament I Kadencji
Pierwsze scholandzkie wybory parlamentarne odbyły się w dniach od 24 do 28 lutego 2003 roku. Przygotowania do nich trwały kilka miesięcy – Scholandczycy w odróżnieniu od większości mikronacji postanowili wcześniej wykształcić stabilny system partyjny, co powiodło się. Na scenie politycznej Królestwa w przeddzień głosowania funkcjonowały bardziej (Partia Ludzi Inteligentnych) lub mniej (Partia Polityczna Prawdomówno-Konserwatywna) aktywnie dwie partie. O mandat posła ubiegało się 8 kandydatów – po 3 wystawiła PLI i PPKP, oraz dwóch kandydatów niezależnych: Adrian Bartkiewicz i Wojciech Wochal. Na 46 oddanych głosów aż 24 zdobyła PLI, 6 PPKP, a kandydaci niezależni 16. Posłami zostali: Adrian Bartkiewicz (niezależny, 9 głosów), Nadin de Belli (PLI, 8), Sergiej Kanikov (PLI, 7), Andrzej von Nuerenberg (PLI, 7) oraz Wojciech Wochal (niez., 7). PPKP – partia, z której pochodził urzędujący w tym czasie premier, nie zdołała wprowadzić do Parlamentu ani jednego swojego reprezentanta.
Na inauguracyjnym posiedzeniu Parlamentu nowozaprzysiężeni posłowie wybrali na Marszałka Sergieja Kanikova, natomiast Nadin de Belli otrzymał królewską nominację na stanowisko pierwszego premiera królewskiego rządu wyłonionego po wyborach.
Pierwszą rozpatrywaną przez Parlament ustawą była ustawa o prowincjach, którą Parlament po przyjęciu wielu poprawek uchwalił jednomyślnie. Następnie posłowie rozpatrzyli ustawę o Królewskim Rządzie Scholandii, przygotowaną przez sędziego Macieja Lipińskiego, a przedstawioną w Parlamencie przez Króla Scholandii Armina Frederika. Również i ten projekt ustawy po przyjęciu kosmetycznych poprawek został przez Parlament uchwalony. Kolejną debatowaną ustawą była Ordynacja Podatkowa przedstawiona przez Króla Scholandii. Posłowie na wniosek Króla rozpatrzyli projekt w trybie pilnym, gdyż bez tej ustawy pobieranie podatków od obywateli było nielegalne i mogło zostać zaskarżone przed Sądem. Parlament przyjął ordynację jednomyślnie nie wprowadzając do niej żadnych poprawek.
Projekt ustawy o Pomnikach Kultury i dziedzictwie Narodowym przedstawiony 20 kwietnia również przez Króla Scholandii przez kilka dni nie był wprowadzany przez Marszałka Parlamentu pod obrady Izby. W związku z tym Król po raz pierwszy w historii zaingerował (zmotywował posłów) w prace Parlamentu publicznie nalegając na ich przyspieszenie. Tak też się stało i ustawa mająca na celu m.in. określenie sposobu tworzenia spisów zabytków, została przyjęta przez posłów w ciągu jednego dnia. Parlament z niewiadomych przyczyn nie rozpatrzył nigdy królewskiego projektu ustawy o ogłaszaniu aktów normatywnych.
W dalszej kolejności posłowie zajęli się projektem ustawy o wspieraniu kształcenia i stypendiach państwowych zgłoszoną przez posła Adriana Bartkiewicza oraz pierwszym w świecie wirtualnym projektem ustawy budżetowej. Oba te projekty zostały przez Parlament zgodnie przyjęte. Trzeba zaznaczyć, że Królestwo Scholandii jako pierwsze v-państwo zdecydowało się na wprowadzenie dyscypliny budżetowej i posłowie wszystkich kadencji Parlamentu konsekwentnie uchwalali ustawy budżetowe na kolejne lata scholandzkie, niestety nie zawsze w terminie.
W wyniku prowokacji sarmackiej na liście dyskusyjnej Królestwa Scholandii, a także listem wysłanym przez scholandzkich rolników, poseł Adrian Bartkiewicz wystosował na forum Parlamentu dwie interpelacje poselskie. Domagał się w nich reakcji Rządu na tzw. „rewolucję komunistyczną” oraz uruchomienie systemu pomocy dla scholandzkich rolników, tj. głównie zamknięcie działów z żywnością w Scholandzkim Składzie Surowców. Niestety ministrowie – Sergiej Kanikov i Nadin de Belli – nie odpowiedzieli na zadane im pytania.
Parlament nie spieszył się z uchwaleniem ustawy budżetowej na czerwiec – również w tym przypadku potrzebny był apel Króla o podjęcie stosownej pracy. Posłowie słowa Głowy Państwa wzięli sobie do serca i tak jak poprzednio przeprowadzili debatę i uchwalili ustawę w błyskawicznym czasie. Choć w późniejszym czasie w Parlamencie pojawiały się różne pomysły na akty prawne, to ustawa budżetowa na czerwiec była ostatnim aktem normatywnym uchwalonym przez Parlament I Kadencji. Zakończył on swoją pracę już 12 czerwca, choć oficjalnie posłowie pełnili swoje funkcje do chwili zaprzysiężenia posłów Parlamentu II Kadencji.
Parlament I Kadencji charakteryzował się merytorycznym, można powiedzieć, że nawet technicznym podejściem do omawianych projektów ustaw. Posłowie niezwykle zgodnie głosowali nad projektami ustaw, nie prowadzili dyskusji, a jedynie przedstawiali swoje proprawki i pomysły. Pierwsi parlamentarzyści scholandzcy mieli niezwykle trudne zadanie – pracowali w sytuacji, w której nie istniała jeszcze żadna tradycja parlamentarna, obowiązywało jedynie kilka ustaw, a luk w scholandzkim prawodawstwie było bardzo wiele. Mimo tych niesprzyjających warunków posłowie Parlamentu I Kadencji przyczynili się do uregulowania wielu ważnych spraw Królestwa, czynili to korzystając również z dużego zaangażowania Króla Scholandii w prace Izby, co przyniosło pozytywne efekty dla kraju. Na tle pracowitych posłów: Sergieja Kanikova, Adriana Bartkiewicza, Nadina de Belli i Andrzeja von Nuerenberga, czarnymi zgłoskami w historii scholandzkiego parlamentaryzmu zapisał się Wojciech Wochal, który jedynie raz zagłosował nad projektem ustawy, ale niestety uczynił to już po zakończeniu głosowania, więc faktycznie w trakcie całej kadencji ani razu nie wziął udziału w pracach Parlamentu.
4. Parlament II Kadencji
W wyborach do Parlamentu II Kadencji, które odbyły się w dniach 17.06.-22.06.2003 roku wystartowało 14 kandydatów skupionych w 4 komitetach wyborczych. Partia Ludzi Inteligentnych wystawiła 5 kandydatów, z których do Parlamentu weszli Sergiej Kanikov (11 głosów), Nadin de Belli (8) i Andrzej von Nuerenberg (8). Partia Prawych Konserwatywnych Patriotów (dawna Partia Polityczna Konserwatywno-Prawdomówna) wystawiła 4 kandydatów i wprowadziła do Parlamentu Michała Strudzińskiego i Piotra Ligockiego (po 7 głosów). Piotr Ligocki choć wystartował z listy PPKP po wyborach nie wszedł w skład tej partii, został posłem niezależnym. Bezpartyjny kandydat Adrian Bartkiewicz uzyskał 9 głosów i zdobył mandat poselski, ale ze względu na realny wypadek i poniesiony w związku z nim bardzo poważny uszczerbek na zdrowiu nie mógł objąć urzędu posła. Pozostałe komitety wyborcze – wyborców Adalberta von Monomacha i partii Nowej Ład (z liderem Patrykiem Szmidtem na czele) nie zdołali wprowadzić do Parlamentu swoich przedstawicieli. Łącznie PLI uzyskała 32 głosów, PPKP 19, Nowy Ład 8 głosów, KWW Adriana Bartkiewicza 9, a KWW Adalberta von Monomacha 6 głosów. W wyborach wzięło udział 65 obywateli, ale ze względu na głosy podwójne i potrójne suma głosów oddanych na komitety wyniosła 73.
W związku z rozpoczęciem się okresu wakacyjnego i wynikającą stąd niemożnością spotkania się wszystkich posłów w jednym terminie, Parlament nie zebrał się na inauguracyjnym posiedzeniu. Przysięgi posłów odebrał drogą mailową Regent Królestwa Książę Filip von Schwaben. Parlament na Marszałka wybrał Michała Strudzińskiego, natomiast premierem Królewskiego Rządu został Sergiej Kanikov, który w Parlamencie uzyskał jednomyślne wotum zaufania. Posłowie ze względu na niemal ciągły brak kworum uchwalili ustawę budżetową na lipiec-sierpień dopiero 18 lipca. W sierpniu Parlament przeprowadził burzliwą debatę w sprawie pomysłu wprowadzenia obowiązku zakupu papieru i wprowadzenia opłat za prasę przez redaktorów wydających gazety. Zwolennicy tego pomysłu (minister GiP Jakub Lamperski, minister finansów Nadin de Belli, poseł Piotr Ligocki, poseł Sergiej Kanikov) uważali, że wpłynie to pozytywnie na scholandzką gospodarkę i jakość wydawanych gazet. Natomiast przeciwnicy (Książę Filip von Schwaben, Marszałek Michał Strudziński) wskazywali na możliwe problemy techniczne redaktorów wynikające z potrzeby kodowania za pomocą specjalnych skryptów stron internetowych swoich gazet, a także na to, iż prasa jest wizytówką Scholandii – wprowadzenie opłat uniemożliwiłoby jej czytanie przez obcokrajowców. Debata nie doprowadziła do podjęcia żadnych decyzji, a w wyniku sporu byłego Regenta Księcia Filipa von Schwaben z ministrem Nadinem de Belli, Książę opuścił listę dyskusyjną Parlamentu. Po zakończonych wakacjach posłów, Parlament jednogłośnie i w terminie uchwalił ustawę budżetową na wrzesień.
W chwili gdy dobiegało końca głosowanie nad ustawą budżetową w Królestwie wybuchnął konflikt pomiędzy władzami, a byłym burmistrzem Mariusburga Danielem Pankowskim. Pankowski ogłosił secesję Mariusburga i powstanie Wolnego Miasta Mariusburg. W reakcji na ten akt zdrady Królestwa Marszałek Parlamentu w trybie natychmiastowym opuścił Klinikę Psychiatryczną w Mariusburgu (w której podobno od kilku dni leczył nerwicę) i zarządził w Parlamencie głosowanie nad uchwałą potępiającą secesję i wzywającą Rząd do podjęcia zdecydowanych kroków w celu przeciwdziałania secesji. Parlament podjął uchwałę w ciągu kilku godzin.
Następnie Parlament rozpatrzył i jednomyślnie przyjął królewski projekt ustawy o prestiżu. Celem ustawy miało być zmotywowanie obywateli do korzystania np. z instytucji kultury, jedzenia wykwintniejszej żywności, czy mieszkania w lepszych domach – za te dobra luksusowe każdy mieszkaniec miał automatycznie otrzymywać punkty prestiżu. Nagromadzenie odpowiedniej ich liczby powodowało np. otrzymanie tytułu szlacheckiego, lub medalu rządowego.
Ostatnimi projektami ustaw, jakimi zajął się Parlament II Kadencji była ustawa o prowincjach i miastach oraz ustawa budżetowa na listopad. Głosowanie nad ustawą o prowincjach i miastach i przyjęcie jej poprzedziła długa debata posłów, w którą zaangażowali się również niektórzy ministrowie, a także Król Scholandii. Drogą tej ustawy posłowie nałożyli na prefektów i burmistrzów nowe obowiązki, a także uporządkowali kilka rzeczy związanych z samorządami.
Parlament II Kadencji nie uchwalił dużej liczby ustaw, a jego obrady często były chaotyczne, co było spowodowane niedostateczną umiejętnością zapanowania przez Marszałka nad właściwym porządkiem rozpatrywanych spraw. Mimo to, dostrzegając to, że posłowie obradowali przez większą część kadencji w okresie wakacyjnym za pozytywne zjawiska należy uznać uchwalanie w terminie ustaw budżetowych (ustawa na lipiec powinna być przegłosowana jeszcze przez poprzedni Parlament) oraz prowadzenie dyskusji nad sprawami ważnymi dla kraju.
5. Parlament III Kadencji
Wybory do Parlamentu III Kadencji, które odbyły się w dniach 25 – 28 października nie przyniosły zmiany w rozkładzie sił politycznych Królestwa. Choć w przedwyborczych sondażach i komentarzach była mowa o zwycięstwie w wyborach Scholandzkiej Partii Demokratycznej (powstałej w wyniku połączenia PPKP z NŁ), werdykt wyborców okazał się całkiem inny. PLI zdobywając 37 głosów wprowadziła do Parlamentu ponownie 3 posłów – Karinę Stachowiak (12 głosów), Nadina de Belli (12) i Sergieja Kanikova (10). SPD uzyskała 18 głosów i z jej ramienia w Parlamencie ponownie zasiadł Michał Strudziński (8). Obywatelski Ruch Promocji Scholandii, choć powstał niecałe 2 miesiące przed wyborami zdobył 14 głosów i wprowadził do Parlamentu swojego lidera Piotra Kalmusa. Inauguracja pracy Parlamentu i zaprzysiężenie posłów odbyło się 1 listopada o godz. 20 na chacie scholandzkim. PLI na Marszałka Parlamentu zaproponowała lidera ORPS Piotra Kalmusa, co było interpretowane jako zawiązanie się nieformalnej koalicji tych partii, a na premiera KRS ponownie Nadina de Belli.
Zwiastunem burzliwej pracy Parlamentu III Kadencji była dyskusja nad projektem Regulaminu Parlamentu, który m.in. określał spis funkcji państwowych, których piastowanie umożliwiało uczestnictwo w subskrypcji listy dyskusyjnej Parlamentu. Opozycja w osobie Michała Strudzińskiego zarzucała koalicji rządzącej blokowanie dostępu do zapoznawania się obywateli z pracami Izby, natomiast koalicja argumentowała, iż zwykli obywatele mogą doskonale zapoznawać się z aktualnymi pracami Parlamentu czytając listę dyskusyjną na stronie internetowej. Ostatecznie poprawki posła Strudzińskiego zostały odrzucone.
Dyskusja nad expose premiera desygnowanego Nadina de Belli ujawniła już na początku pracy Parlamentu głęboki podział między posłami. Najwięcej gromów w stronę premiera posypało się od lidera ORPS Piotra Kalmusa, który zarzucił premierowi brak kultury osobistej, a także dbanie wyłącznie o polepszenie się bytu obywateli już zamożnych, a zostawienie na pastwę losu nowoprzybyłych do Królestwa. Preferujący socjalne rozwiązania Kalmus nie zgadzał się również z liberalnymi propozycjami PLI dotyczącymi gospodarki. W głosowaniu nad wotum zaufania, premiera poparli posłowie PLI Karina Stachowiak i Sergiej Kanikov, przeciw zagłosował poseł SPD Michał Strudziński, a Piotr Kalmus wstrzymał się od głosu. Sam premier na skutek pomyłki lub nieznajomości przepisów zagłosował za przyjęciem expose, a nie uchwaleniem wotum zaufania, dlatego jego głos został uznany za nieważny. Choć zarówno Marszałek Parlamentu jak i Król w zaistniałej sytuacji uznali, że Parlament uchwalił wotum zaufania zwykłą większością głosów, to na skutek protestów posła Michała Strudzińskiego, który udowodnił, że zgodnie z art. 222 Konstytucji wotum zaufania uchwala się większością bezwględną, ostatecznie uznano, że przez pomyłkę samego kandydata na premiera wotum nie zostało udzielone. Inicjatywa powołania Rządu przeszła na Parlament, a Król wystawił „świadectwo nieodpowiedzialności kilku organom państwowym i parlamentarzystom”. Marszałek Parlamentu ogłosił składanie kandydatur na premiera i ministrów przez posłów. Zgłoszono dwie kandydatury – Michała Strudzińskiego w ramach koalicji ORPS-SPD oraz Nadina de Belli z PLI. W głosowaniu wotum zaufania uzyskał Nadin de Belli.
Parlament w trakcie całej procedury powoływania Rządu zajął się ustawą o publicznym obrocie papierami wartościowymi, która miała prawnie uregulować działanie Scholandzkiej Giełdy Papierów Wartościowych. Posłowie przegłosowali również dwa projekty ustaw zgłoszonych przez Króla Scholandii – Kodeks Cywilny oraz ustawę o wprowadzeniu Kodeksu Cywilnego. Obie ustawy, stanowiące mały pakiet rozwiązań prawnych, uregulowały ważne kwestie następstwa, czy też odpowiedzialności cywilnej.
21 listopada 2003 roku Król Scholandii Armin Frederik zaproponował cały szereg poprawek do Konstytucji Królestwa Scholandii. Król argumentował swoje propozycje tym, że w ciągu ponad roku działania Królestwa wiele zapisów konstytucji scholandzkiej opartej na konstytucji RP okazało się niepotrzebnych, lub wręcz niewykonalnych w warunkach wirtualnych. W debacie i głosowaniu posłowie poparli zdecydowaną większość propozycji Króla, natomiast 3 poprawki posła Strudzińskiego zostały przez Izbę odrzucone. Król podpisał zmiany w Konstytucji 26 listopada.
W dalszej kolejności pracy Izby posłowie rozpatrzyli projekt ustawy budżetowej na grudzień 2003, którą przyjęli stosunkiem 4 głosów za do 1 wstrzymującego się (głos Marszałka Kalmusa). Posłowie rozpatrzyli również i jednomyślnie przyjęli zgłoszony przez posła Strudzińskiego projekt ustawy o wykonywaniu mandatu posła, który regulował prawa i obowiązki osób sprawujących mandat posła do Parlamentu Królestwa Scholandii, m.in. wprowadził obowiązek składania oświadczeń majątkowych przez posłów.
Poseł Strudziński w ramach inicjatywy uchwałodawczej zgłosił projekt uchwały wzywającej Rząd do podjęcia odpowiednich kroków „zapobiegających rozprzestrzenianiu się zagrożenia moralności publicznej”. Wg Strudzińskiego takim zagrożeniem było powstanie domu publicznego, na którego stronach były dostępne zdjęcia przez niektórych określane jako erotyczne, zaś przez innych pornograficzne. Parlament jednak nigdy nie zajął się rozpatrzeniem projektu uchwały posła.
Posłowie Kalmus i Strudziński 15 grudnia zgłosili w Parlamencie projekt poprawki do artykułu 157 Konstytucji Królestwa Scholandii. Poprawka zaproponowana przez sędziego zakładała, że sąd może orzekać na podstawie zwyczajów jakie utarły się w państwie. Sędzia argumentował konieczność wprowadzenia takiej poprawki niedostateczną ilością aktów prawnych. Poprawka została przegłosowana przez Parlament i podpisana przez Króla. Była to druga i zarazem ostatnia poprawka do Konstytucji uchwalona przez Parlament.
Po zakończeniu głosowania nad uchwaleniem poprawki do Konstytucji Król Scholandii, korzystając z prawa inicjatywy ustawodawczej zgłosił projekt ustawy o partiach politycznych. Ustawa miała określać podstawy zakładania i funkcjonowania organizacji politycznych na terenie Królestwa Scholandii. Po wprowadzeniu licznych zmian przez parlamentarzystów (m.in. dotyczących finansowania i procedur związanych z rejestracją partii) Izba uchwaliła projekt ustawy. Parlament z winy Ministra Finansów z dwudniowym opóźnieniem uchwalił ustawę budżetową na styczeń 2004.
Na początku stycznia, bezpośrednio po zakończeniu głosowania nad przyjęciem ustawy budżetowej Król Scholandii ponownie korzystając z inicjatywy ustawodawczej przedstawił projekt ustawy o stowarzyszeniach. Ustawa podobnie jak prawo o partiach politycznych, regulowała sposób powoływania i działania stowarzyszeń. Posłowie po uchwaleniu kilku poprawek przyjęli ustawę jednomyślnie.
12 stycznia posłowie Strudziński i Kalmus złożyli wniosek o wyrażenie wotum nieufności Ministrowi Spraw Zagranicznych Sergiejowi Kanikov. Wnioskodawcy uważali, że Minister Kanikov „przestał prowadzić politykę zagraniczną Królestwa” oraz, że „działalność Ministra Kanikova, a w zasadzie jej brak jest pohańbieniem bogatej i dobrej tradycji Ministerstwa Spraw Zagranicznych Królestwa Scholandii”. W obronie Ministra stanęli wszyscy posłowie PLI, którzy odpierali zarzuty opozycji, twierdząc, że polityka zagraniczna prowadzona przez ministra jest bardzo aktywna, tylko nie zawsze widoczna. Wniosek posłów opozycji miał charakter wyłącznie polityczny, bowiem arytmetyka parlamentarna nie dawała żadnych szans na przyjęcie uchwały o wyrażeniu wotum nieufności.
Następnie posłowie zajęli się poprawkami do ustawy o prowincjach i miastach przedstawionymi przez MSWiA Karinę Stachowiak, a także projektem ustawy budżetowej na luty 2004. Tym razem Parlament uchwalił ustawę budżetową w terminie.
Minister SWiA Karina Stachowiak realizując politykę Rządu PLI zmierzającą do zamknięcia części miast otwartych oraz połączenia prowincji, tak aby z 10 istniejących powstało 5 (tak zwana „reforma administracyjna”), przedstawiła w Parlamencie projekt ustawy administracyjnej. Projekt został już na początku storpedowany przez opozycję ze względu na wyjątkową niechlujność, sprzeczność z Konstytucją i brakiem logiki. W związku z zarzutami MSWiA przedstawiła kolejny projekt ustawy, który również został bardzo mocno skrytykowany przez posłów Strudzińskiego i Kalmusa. Opozycja określiła ustawę jako „tylko nadającą się do kosza” i odmówiła jej rozpatrywania, a Premier de Belli groził, że reformę wprowadzi bez względu na to, czy Parlament ustawę przyjmie – w odpowiedzi na to poseł Strudziński zagroził Premierowi Trybunałem Stanu. Parlament po tej gorącej i niezwykle burzliwej debacie głosami posłów PLI przy sprzeciwie opozycji przyjął ustawę. Jednak niespodziewanie i po raz pierwszy w historii Król Armin Frederik odmówił podpisania ustawy argumentując, że zawiera poważne błędy prawne. W związku z tym ustawa została odesłana do Sądu Królewskiego w celu wydania opinii. Parlament tej kadencji zdążył jeszcze jedynie uchwalić ustawę budżetową na marzec.
III Kadencja Parlamentu odznaczyła się dużą aktywnością opozycji. Posłowie SPD i ORPS w znacznym stopniu współpracując ze sobą i wzajemnie wspierając swoje działania potrafili wprowadzić wiele poprawek do ustaw i choć nie mieli większości parlamentarnej, to często skutecznie przekonywali posłów PLI do swoich racji. Dużą rolę w pracy Parlamentu odegrał również Król Scholandii, który przedstawił łącznie 4 projekty ustaw i projekt wielu ważnych zmian w Konstytucji.
6. Parlament IV Kadencji
W Parlamencie IV Kadencji zasiadło 2 posłów OMEGI (partia powstała w wyniku secesji części działaczy z PLI, którzy nie akceptowali sposobu działania partii), która zdobyła 28 głosów – Jakub Lamperski (11 głosów) oraz Karina Stachowiak (10); poseł partii ORPS, która zdobyła 18 głosów – Piotr Kalmus (11); poseł PLI, która zdobyła 18 głosów – Wiktor Koliński (11) oraz poseł SPD, która uzyskała 16 głosów i ponownie wprowadziła do Parlamentu Michała Strudzińskiego (9). Na inauguracji pracy Parlamentu posłowie wybrali na Marszałka Piotra Kalmusa, zaś koalicja OMEGA-PLI-ORPS jako swojego kandydata na premiera wskazała Jakuba Lamperskiego, który 3 marca wygłosił w Parlamencie swoje expose.
W bardzo burzliwej debacie nad tekstem programowym nowego Rządu opozycja w osobie posła Strudzińskiego zarzucała powstanie „egzotycznej koalicji”, zdobyciu większości w parlamencie „dzięki głosom oligarchów”, zaś samemu premierowi wypowiadanie się na tematy, „na których się nie zna”. Głos obrony premiera i jego expose popłynął z ust posła Wiktora Kolińskiego, który wyraził zadowolenie, że w „składzie Rządu znaleźli się nie ci, którzy byli znani ze swojego radykalizmu, nie siły populistyczne, które chciałyby dla własnej korzyści zniszczyć to, co współtworzyliśmy wspólnie od wielu lat scholandzkich ", w domyśle mówiąc o SPD, w odpowiedzi na co poseł Strudziński zarzucił Kolińskiemu kłamstwo, obłudę i rozpowszechnianie "oszczerczych tez”. W głosowaniu nad wotum zaufania Rząd poparli wszyscy posłowie koalicji, a przeciwko zagłosował poseł SPD.
Parlament przed uchwaleniem wotum zaufania zajął się poprawkami do Regulaminu Parlamentu, zaś po uzyskaniu przez rząd poparcia Izby, posłowie przystąpili do rozpatrywania projektu ustawy o wspieraniu inwestycji, który przedstawił poseł Michał Strudziński. Ustawa po wprowadzeniu kilku zmian została poparta przez niemal wszystkich parlamentarzystów (nie głosował poseł Koliński). Projekt Strudzińskiego pozwalał przedsiębiorcom uzyskiwać dotacje z budżetu państwa na rozwój firm, ale tylko pod ściśle określonymi warunkami, np. zatrudnieniem innych pracowników.
Parlamentarzyści w konstytucyjnym terminie uchwalili ustawę budżetową na kwiecień, a 5 kwietnia po raz pierwszy w historii Premier Królewskiego Rządu zwrócił się do Parlamentu o uchwalenie absolutorium za wykonanie ustawy budżetowej na marzec. Wszyscy posłowie zagłosowali za jego uchwaleniem.
13 kwietnia do Parlamentu powrócił poprawiony projekt ustawy administracyjnej przygotowany przez MSWiA Karinę Stachowiak, zakładający zamknięcie kilku miast otwartych i połączenie prowincji. Tak jak poprzednio projekt spotkał się z krytyką posła Strudzińskiego, ale jego obrony podjął się Marszałek Kalmus. Okazało się, że projekt został przygotowany w oparciu o Konstytucję Scholandii bez poprawek uchwalonych przez Parlament 26 listopada 2003r. W związku z tym kilka dni później do Parlamentu wpłynął kolejny, poprawiony projekt ustawy, który tym razem uzyskał akceptację wszystkich parlamentarzystów i został podpisany przez Króla. Już 3 dni po przegłosowaniu ustawy administracyjnej do Parlamentu wpłynął projekt ustawy wprowadzający drobne zmiany w jej tekście, m.in. poprawione nazewnictwo prowincji. Również ten projekt uzyskał poparcie wszystkich parlamentarzystów.
Posłowie w dalszej kolejności zajęli się rozpatrywaniem projektu ustawy budżetowej na maj 2004, który w konstytucyjnym terminie uzyskał poparcie całości Izby. Parlament uchwalił również Rządowi absolutorium za wykonanie ustawy budżetowej na kwiecień.
20 maja poseł Strudziński przedstawił projekt ustawy o Scholandzkim Urzędzie Kontroli. Jej celem było utworzeniem instytucji zajmującej się kontrolą prawidłowości funkcjonowania i finansowania instytucji państwowych. Jednak ze względu na krytykę koalicji rządzącej, która twierdziła, że ustawa będzie martwym prawem, poseł SPD wycofał swój projekt.
27 maja do Parlamentu wpłynął wniosek Premiera o odebranie praw miast otwartych dziewięciu jednostkom samorządowym. Projekt tej ustawy został przyjęty przez Parlament większością 3 głosów (nie głosował poseł Koliński) przy wstrzymującym głosie Strudzińskiego.
Projekt ustawy budżetowej na czerwiec 2004 wzbudził wśród posłów kontrowersje. Poseł opozycji Strudziński zakwestionował słuszność planowanego przyznania ministrom nagród w łącznej wysokości 500 arminów. Argumentował swoje wątpliwości średnią oceną rządu przez społeczeństwo i wątpliwością co do etycznej zasadności przyznawania premii ministrom za wykonywanie ich konstytucyjnych obowiązków. Zwolennicy przyznawania nagród (posłowie- ministrowie, oprócz Piotra Kalmusa, który był przeciwny) uważali, że rządowi należą się nagrody, ze względu na ich osiągnięcia. W wyniku głosowania poprawka Strudzińskiego zakładająca wykreślenie zapisu o nagrodach nie została przyjęta (zagłosował za nią sam Strudziński, Marszałek Kalmus wstrzymał się, a reszta posłów nie wzięła udziału w głosowaniu). Ustawa budżetowa na czerwiec została przez parlament uchwalona.
31 maja Król Scholandii Armin Frederik zwrócił się do Parlamentu z prośbą o wyrażenie opinii w sprawie projektu Dekretu o ordynacji wyborczej do Parlamentu. Choć do wydania dekretu nie była potrzebna ani zgoda Parlamentu, ani nawet jego opinia, Król chciał, aby prawo określające tak ważną rzecz jak sposób wyboru reprezentantów Narodu było akceptowane przez wszystkie siły polityczne w kraju. Do tej pory posłami zostawali ci kandydaci, którzy uzyskiwali kolejno największe wyniki. Według zmian zaproponowanych przez Króla głos oddawany na jednego z kandydatów był również zliczany do puli głosów oddanych na całą listę wyborczą. Mandaty były odpowiednio rozdzielane między te komitety, które kolejno otrzymały największą ilość głosów – wyniki dzielono kolejno przez 1, 2, 3…, a następnie tworzono zbiorczą tabelkę wyników i mandaty poselskie przydzielano tym partiom, które osiągnęły pięć najlepszych wyników. Dzięki takiemu sposobowi liczenia głosów wyborcy nie tylko mogli głosować na konkretne osoby, ale również na całą formację i program wyborczy jaki ona reprezentuje. Posłowie wyrazili się o projekcie dekretu bardzo pozytywnie, nikt nie miał większych zastrzeżeń, a jedynie próbowano go jeszcze ulepszyć, np. proponując wprowadzenie progu wyborczego, aby w podziale mandatu uwzględnione były jedynie partie, które zostały poparte przez określoną grupę wyborców.
Parlament zakończył pracę 5 czerwca, nie uchwalając budżetu na lipiec. Praca posłów IV Kadencji Parlamentu nie była tak owocna jak ich poprzedników. Uchwalono jedynie trzy ustawy, które wprowadzały zmiany w prawie, ale zapoczątkowano również składanie przez Rząd wniosku o uchwalenie absolutorium za wykonanie ustawy budżetowej.
7. Parlament V Kadencji
W wyborach do Parlamentu V Kadencji wystartowało 11 kandydatów skupionych w trzech komitetach wyborczych. Scholandzka Partia Demokratyczna uzyskała 38 głosów i wprowadziła do Parlamentu 3 posłów – Kamila Młodzień (14 głosów), Michała Strudzińskiego (13) oraz Agnieszkę Smorędę (6). Na drugim miejscu uplasował się Obywatelski Ruch Promocji Scholandii, zdobywając 25 głosów i wprowadzając do Parlamentu Pawła Pawełczaka (11). Startujący samotnie w barwach PLI Wiktor Koliński uzyskał 18 głosów i tym samym zapewnił sobie miejsce w Parlamencie. Były to pierwsze wybory przeprowadzone według nowych zasad – gdyby podziału mandatów dokonywano według starej ordynacji, mandat uzyskałby Kamil Tymicki z ORPS (8), a nie Agnieszka Smoręda. W wyborach nie wzięła udziału partia OMEGA. Inauguracja pracy Parlamentu odbyła się 1 lipca o godz. 21 na chacie Scholandii – na zaprzysiężenie prawie pół godziny spóźnił się poseł Paweł Pawełczak, zaś Wiktor Koliński ze względu na usprawiedliwioną nieobecność złożył ślubowanie w terminie późniejszym. Marszałkiem Parlamentu został Kamil Młodzień, natomiast premierem Królewskiego Rządu Scholandii Michał Strudziński, który reprezentował koalicję SPD-PLI.
Jeszcze tego samego dnia premier desygnowany wygłosił przed Parlamentem swoje expose, a dzień później Parlament udzielił rządowi wotum zaufania. Posłowie w trybie pilnym uchwalili ustawę budżetową na lipiec i na tym zakończyła się praca posłów w tym miesiącu.
Dopiero 1 sierpnia poseł Wiktor Koliński przedstawił projekt ustawy o zasadach powoływania i funkcjonowania instytucji kulturalnych, który po merytorycznej dyskusji został jednomyślnie poparty przez parlamentarzystów.
13 sierpnia posłowie zajęli się projektem ustawy budżetowej na ten miesiąc, którą ze względu na brak kworum spowodowany ciągłymi wyjazdami wakacyjnymi posłów uchwalili 18 sierpnia. Zaś ustawę budżetową na wrzesień jednomyślnie przyjęto dopiero 5 września.
Następnie poseł Michał Strudziński zgłosił projekt nowego Regulaminu Parlamentu, który sprecyzował prawa i obowiązki Marszałka, a także przebieg inicjatywy ustawodawczej. 20 września ze względu na brak czasu z funkcji Marszałka Parlamentu zrezygnował Kamil Młodzień, a na jego miejsce została powołana Agnieszka Smoręda.
Posłowie zajęli się projektem ustawy o liście dyskusyjnej zgłoszonym przez Michała Strudzińskiego. Projekt regulował ogólne zasady funkcjonowania tego środka komunikacji obywateli, a także nadawał uprawnienia moderatorom listy dyskusyjnej, których działania porządkowe były od tej pory umocowane prawnie.
Parlament w konstytucyjnym terminie uchwalił ustawę budżetową na październik 2004 i zajął się rozpatrzeniem projektu ustawy o zasadach powoływania i funkcjonowania instytucji edukacyjnych, która w szczegółowy sposób określała reguły towarzyszące powstawaniu nowych placówek edukacyjnych. Posłowie poparli projekt jednogłośnie.
Parlament zajął się następnie projektem Ordynacji Podatkowej zgłoszonej przez Marcina Kowalczyka w ramach inicjatywy ustawodawczej rządu. Projekt poprawiał błędy w dotychczasowej ustawie i modyfikował ją tak, aby odpowiadała najnowszym potrzebom państwa. Posłowie przyjęli ustawę jednogłośnie.
15 października Parlament na wniosek posła Michała Strudzińskiego podjął uchwałę wzywającą „Jego Królewską Wysokość Filipa von Schwaben do jak najszybszego powrotu do kraju”, który na skutek konfliktu z Mateuszem Mikołajem, publicznym i celowym brakiem okazywania mu szacunku oraz niereagowaniem na to przez innych obywateli postanowił w lipcu udać się na bezterminowy urlop. Parlament przypomniał „wszystkim mieszkańcom i obywatelom Królestwa, że Jego Królewska Wysokość Filip von Schwaben ma trwałe i niepodważalne zasługi dla rozwoju naszego państwa” oraz wezwał do odnoszenia się „z szacunkiem do Jego Królewskiej Wysokości, biorąc pod uwagę w sposób szczególny fakt, iż jest on Następcą Tronu Królestwa Scholandii”. W odpowiedzi na uchwałę JKW powrócił do kraju.
Parlament V Kadencji zakończył swoją pracę uchwalając budżet na listopad. Początek i pierwsza połowa pracy Parlamentu tej kadencji nie były udane. Ze względu na okres wakacyjny i półtoramiesieczną nieobecność Premiera Michała Strudzińskiego Parlament nie zanotował żadnych szczególnych osiągnięć. Jednak posłowie nadrobili część zaległości we wrześniu i październiku, i w sumie uchwalili 4 ustawy zmieniające prawo, 4 ustawy budżetowe, Regulamin Parlamentu oraz jedną uchwałę.
8. Parlament VI Kadencji
W wyborach do Parlamentu VI Kadencji, które odbyły się w dniach 28–31 października, wystartowało 10 kandydatów z czterech list wyborczych. Wybory wygrała Partia Ludzi Inteligentnych, która zdobywając 21 głosów wprowadziła do Parlamentu 2 posłów – Wiktora Kolińskiego (13 głosów) i Mateusza Mikołaja (6). Jeden głos mniej od PLI zdobyła Scholandzka Partia Demokratyczna, która wprowadziła do Parlamentu Marcina Kowalczyka (7). Partia OMEGA zdobywając 19 głosów zdobyła mandat dla Alexandra Wittle (11), zaś Janusz Lis samotnie startując z ORPS uzyskał 11 głosów i zdobył mandat poselski.
Inauguracja pracy Parlamentu odbyła się 7 listopada o 20.00 tradycyjnie na chacie scholandzkim. Marszałkiem Parlamentu został wybrany Janusz Lis, zaś desygnację na premiera Królewskiego Rządu Scholandii otrzymał Wiktor Koliński. W głosowaniu nad expose premiera poparli posłowie koalicji PLI-ORPS oraz poseł Wittle z partii OMEGA. Przeciwko głosował Marcin Kowalczyk z SPD.
Premier Koliński przedstawił Parlamentowi pod obrady projekt ustawy o zasadach nabycia obywatelstwa scholandzkiego. Pod adresem projektu posypały się rozmaite uwagi zarówno ze strony opozycji jak i koalicji rządzącej. Ostatecznie Parlament uchwalił ustawę popartą przez posłów koalicji oraz posła OMEGI, poseł Kowalczyk głosował przeciw. Następnie posłowie rozpatrzyli przedstawiony przez Wiktora Kolińskiego projekt ustawy o zasadach i środkach ochrony dziedzictwa narodowego Królestwa Scholandii, który przyjęli jednogłośnie bez wprowadzania poprawek.
Więcej powodów do dyskusji dał projekt ustawy administracyjnej przedstawiony przez ministra Pawła Pawełczaka. Projekt poprawiał błędne (według wnioskodawcy) zapisy poprzedniej ustawy i regulował sposób wyboru władz lokalnych. Posłowie zgłosili liczne poprawki do ustawy, lecz nawet po ich przegłosowaniu okazało się, że projekt zawiera bardzo poważne wady, które wskazał Król Scholandii. Dopiero po ich usunięciu Parlament głosami posłów PLI i ORPS uchwalił ustawę, która została podpisana przez Króla.
W dalszej kolejności Parlament uchwalił ustawę budżetową na grudzień 2004 oraz zajął się rozpatrzeniem Doktryny Polityki Zagranicznej przedstawionej przez Rząd. Również przy rozpatrywaniu tego projektu najwięcej wątpliwości mieli niektórzy posłowie koalicji rządzącej. Posłowie uchwalili doktrynę przy jednym głosie wstrzymującym.
Premier Wiktor Koliński kontynuując pracę nad regulacją kwestii przyznawania obywatelstw przedstawił Izbie projekt ustawy o obywatelach obcych państw. Opozycja zarzucała rządowi, że jeden z artykułów proponowanej ustawy będzie prowadził do zapanowania w Scholandii pewnego rodzaju cenzury – zapis uprawniał ministra ds. promocji do ingerowania w artykuły pisane w scholandzkiej prasie przez obcokrajowców. Ustawa została uchwalona przez parlament większością 3 głosów – za głosowała koalicja rządząca, przeciw opozycja.
Ostatnią przyjętą przez Parlament ustawą w grudniu była ustawa budżetowa na styczeń. W styczniu posłowie zajęli się projektem ustawy o symbolach narodowych przedstawionym przez posła Alexandra Wittle. Projekt uzupełniał jedną z luk prawnych, bowiem Konstytucja Scholandii odnosiła się do tego, nieistniejącego aktu normatywnego. Parlament przyjął ustawę jednogłośnie i zajął się projektem ustawy o zamówieniach publicznych. Propozycja tego prawa miała uregulować tryb przeprowadzania przetargów organizowanych przez państwo. Określenie jasnych reguł, stosowanych do wszystkich podmiotów pozwoliło w znacznym stopniu wyeliminować możliwość popełniania nadużyć przy organizowanych przetargach. Posłowie uchwalili ustawę bez wprowadzania w niej zmian, a następnie zajął się uchwalaniem ustawy budżetowej na luty.
29 stycznia 2005 roku posłowie opozycji Marcin Kowalczyk i Alexander Wittle złożyli wniosek o wyrażenie wotum nieufności Ministrowi Spraw Zagranicznych Konradowi von Staufen. Opozycja zarzucała ministrowi m.in. „zamieszkiwanie kilku państw przez Konrada von Staufena pod różnymi nazwiskami oraz skopiowanie części oświadczenia sarmackiego MSZ” a także „wypowiedzenie różnych zdań (m.in. "Niech żyje Wandystan! Niech żyje wirtualny socjalizm!”) na liście dyskusyjnej Wandystanu – kraju, którego państwowości Scholandia wówczas nie uznawała (…) i objęcie posady Rektora Królewskiego Uniwersytetu w Dreamlandzie". Premier Koliński za wszystkie czyny swojego ministra wziął pełną odpowiedzialność na siebie. Opozycja zarzucała Premierowi demagogię, z kolei ten delikatnie sugerował mijanie się z prawdą niektórych posłów. W głosowaniu wniosek opozycji nie uzyskał większości.
Po zakończeniu głosowania nad wotum nieufności Premier Koliński przedstawił Parlamentowi projekt ustawy o zasadach ochrony praw autorskich obywateli Królestwa Scholandii, która stanowiła ważny element prawa własności w Scholandii, która jako mikronacja funkcjonowała na stronach internetowych, a więc ochrona praw autorskich zbiorów, stron, czy tekstów była szczególnie konieczna. Parlament po przyjęciu drobnych zmian uchwalił ustawę jednomyślnie. Ostatnią ustawą, jaką przyjęli posłowie Parlamentu VI Kadencji była ustawa budżetowa na marzec uchwalona z trzydniowym opóźnieniem.
Parlament VI Kadencji uchwalił szereg potrzebnych ustaw, które regulowały głównie prawo związane z przyznawaniem obywatelstwa scholandzkiego, ale również uzupełniały niektóre luki w scholandzkim prawodawstwie.
9. Parlament VII Kadencji
W wyborach do Parlamentu VII Kadencji przeprowadzonych w dniach 27.02–01.03 2005 roku oddano 71 głosów. Wybory ponownie wygrała Partia Ludzi Inteligentnych, zdobywając 42 głosy i wprowadzając do Parlamentu Kasię Malicką (16 głosów), Wiktora Kolińskiego (9) i Krzysztofa Dudźca (6). SPD zdobywając 19 głosów wprowadziła do Parlamentu Agnieszkę Smorędę (7), a z listy partii OMEGA mandat uzyskał startujący samodzielnie Alexander Wittle (15). Pierwsze posiedzenie Parlamentu Król zwołał na 6 marca na godz. 21. Posłowie wybrali na Marszałka Parlamentu Krzysztofa Dudźca, zaś premierem Królewskiego Rządu Scholandii została po raz pierwszy kobieta – Kasia Malicka.
W dyskusji nad expose premier desygnowanej nikt nie wziął udziału, ponieważ Marszałek Parlamentu dał posłom tylko 6 godzin na wypowiedzenie się. Wotum zaufania dla Rządu poparli posłowie PLI, zaś posłowie SPD i OMEGI głosowali przeciw.
Parlament na wniosek Premier Malickiej przegłosował poprawki do ustawy o zamówieniach publicznych, które uniemożliwiały startowanie w przetargach firm należących do osób pełniących funkcje państwowe. Wcześniej Minister Spraw Zagranicznych przedstawił okresowe sprawozdanie z działalności swojego ministerstwa, nad którym jednak z powodu braku zainteresowania parlamentarzystów nie odbyła się debata.
6 kwietnia posłowie uchwalili z opóźnieniem ustawę budżetową na kwiecień. Król Scholandii ustawę podpisał, ale zastrzegł, że czyni to po raz ostatni, jeżeli przyszłe ustawy budżetowe nie będą zawierały szczegółowych i imiennych informacji o dochodach i rozchodach państwa.
Po uchwaleniu budżetu poseł Wiktor Koliński przedstawił Izbie ustawę o regulacji działalności Centralnego Banku Scholandii oraz banków komercyjnych. Projekt ten uzupełniał lukę w prawie (Konstytucja odwoływała się do nieistniejącej ustawy, tzw. „luka konstytucyjna”). Projektodawca zauważył również, że w Scholandii pojawił się pierwszy bank komercyjny, a brak jest przepisów, które by prawnie określiły jego działanie. Parlament przyjął projekt ustawy bez wprowadzania do niej poprawek.
8 maja Parlament z opóźnieniem spowodowanym nieobecnością Marszałka przyjął ustawę budżetową na maj. Dzień później poseł Wiktor Koliński przedstawił projekt ustawy o zasadach i instrumentach kontroli wydatków rządowych. Również ten projekt wypełniał jedną z tzw. „luk konstytucyjnych”.
Marszałek Parlamentu zgłosił projekt ustawy dotyczącej identyfikacji eksponatów w instytucjach kultury. Prawo miało nakazywać właścicielom instytucji stosowanie odpowiednich oznaczeń na każdym eksponacie. Jednak ze względu na krytykę opozycji i wątpliwą jakość projektu został on wycofany, a Wiktor Koliński na jego miejsce przedstawił projekt ustawy o o zasadach i środkach ochrony eksponatów w instytucjach kulturalnych Królestwa Scholandii, która została przez Parlament przyjęta po wprowadzeniu kosmetycznych zmian.
Ustawa budżetowa na czerwiec została już tradycyjnie przedstawiona Parlamentowi na początku miesiąca, w którym miała obowiązywać. Nie została jednak przyjęta przez Parlament z powodu nie zagłosowania nad nią przez Premier Malicką – koalicja oddała tylko dwa głosy za ustawą budżetową, a opozycja zagłosowała przeciw. W związku z tym Król poprosił Rząd o przedstawienie poprawionego projektu, który tym razem zdobył poparcie zarówno koalicji jak i opozycji. Parlament uchwalił jeszcze absolutorium za wykonanie ustawy budżetowej na maj i na tym zakończył swoją pracę, zapominając o uchwaleniu ustawy budżetowej na lipiec.
Parlament VII Kadencji ani razu nie uchwalił ustawy budżetowej w konstytucyjnym terminie. Spóźniał się nawet o tydzień, choć to był jego podstawowy obowiązek. Mimo to, głównie dzięki pracy posła Wiktora Kolińskiego, który jako jedyny zgłaszał projekty ustaw przyjmowane przez Parlament, posłom znacząco udało się powiększyć zbiór scholandzkiego prawa.
10. Parlament VIII Kadencji
Wybory do VIII Kadencji Parlamentu odbyły się w dniach 28–30 czerwca 2005 roku. Wystartowało w nich 3 kandydatów Nowej Demokracji (partia założono przez byłych członków ORPS i OMEGI) oraz aż 9 kandydatów PLI. SPD nie wzięła udziału w wyborach, udzielając poparcia Nowej Demokracji, aby „nie osłabiać szans opozycji na odsunięcie od władzy PLI”. Wybory po raz kolejny wygrała Partia Ludzi Inteligentnych (29 głosów), z której ramienia w Parlamencie zasiedli Krzysztof Dudziec (4 głosy – zajął miejsce Wiktora Kolińskiego, który odmówił przyjęcia mandatu posła), Anna Dudziec (6) oraz Kasia Malicka (6). Nową Demokrację (24 głosy) w Parlamencie rezprezentowali Janusz Lis (10) i Alexander Wittle (10). Ze względu na okres wakacyjny posłów nie udało się zgromadzić w jednym terminie na zaprzysiężeniu – uczynili to listownie. Dopiero 14 lipca został wybrany Marszałek Parlamentu, którym został Alexander Wittle, zaś premier desygnowany Krzysztof Dudziec expose wygłosił przed Parlamentem 21 lipca – trzy tygodnie po zakończeniu wyborów. Budżet na miesiące lipiec-sierpień został uchwalony 8 sierpnia.
Po głosowaniu nad ustawę budżetową Premier przedstawił dwa projekty ustaw – o zasadach funkcjonowania Scholandzkich Służb Bezpieczeństwa oraz o zasadach i środkach ochrony stron publicznych. Obie ustawy zostały przez Parlament uchwalone. Posłowie w dalszej kolejności zajęli się uchwaleniem ustawy budżetowej na wrzesień, którą po dyskusji przegłosowano, tym razem w konstytucyjnym terminie.
Posłowie Nowej Demokracji po zakończeniu głosowania nad ustawą budżetową przedstawili Izbie projekt Ordynacji Podatkowej, który m.in. znosił podatek od osób fizycznych – według posłów ND pobieranie tego podatku wprowadza nierówność społeczną, bowiem nie można go od wszystkich wyegzekwować. Posłowie koalicji odmówili debatowania nad projektem, twierdząc, że rząd ma swój projekt i niebawem go przedstawi. Rzeczywiście tak się stało i posłowie rozpatrywali dwa projekty Ordynacji Podatkowej jednocześnie.
Debata nad projektami musiała zostać przerwana, bowiem Król Scholandii dzień po powrocie z urlopu, tj. 3 września zdymisjonował Premiera Krzysztofa Dudźca i powierzył misję zrekonstruowania rządu Markgrafowi Shalom Wiktorowi Kolińskiemu. Ta decyzja Króla była spowodowana oficjalnie nieobecnością Premiera ze względu na okresowy brak dostępu do Internetu, a nieoficjalnie niekompetencją rządzących, co miało również swoje przełożenie na bardzo niską społeczną ocenę rządu. Jeszcze tego samego dnia Wiktor Koliński wystąpił w Parlamencie z wnioskiem o wyrażenie wotum zaufania jego rządowi. W głosowaniu za udzieleniem wotum zaufania głosowali Anna i Krzysztof Dudźcowie, zaś przeciw była opozycja w osobie Alexandra Wittle i Janusza Lisa. Kasia Malicka zagłosowała za uchwaleniem wotum zaufania, ale spóźniła się z oddaniem głosu 3 minuty, w związku z czym Marszałek (opozycjonista) nie uznał jej głosu za ważny i wotum zaufania dla Rządu nie zostało uchwalone. Król Scholandii 9 września skrócił kadencję Parlamentu i wyznaczył nowe wybory na dni od 29.09 do 02.10 2005.
Parlament tej kadencji zajął się jeszcze dokończeniem rozpatrywania projektu Ordynacji Podatkowej zgłoszonej przez ND, jednak ze względu na brak kworum w głosowaniu projekt nie został przyjęty. Za przyjęciem głosowali posłowie opozycji, zaś z posłów koalicji głos oddał jedynie Krzysztof Dudziec, jednak zrobił to po terminie głosowania, więc Marszałek uznał jego głos za nieważny. Podobnie ze względu na brak kworum nie zostało udzielone rządowi absolutorium za wykonanie ustawy budżetowej na lipiec-sierpień, chociaż za jego udzieleniem głosowali posłowie opozycji. Znowu zawiedli posłowie PLI, którzy nie wzięli udziału w głosowaniu. Identyczny los spotkał projekt ustawy budżetowej na październik – ze względu na nieobecność wszystkich posłów PLI ustawa nie została uchwalona.
Parlament VIII Kadencji był pierwszym parlamentem, którego kadencja została skrócona przez Króla. Choć posłom udało uchwalić się kilka ustaw, to za zdecydowanie naganny należy uznać styl rozpoczęcia i zakończenia pracy posłów głównie koalicji rządzącej, którzy na początku swojej pracy widocznie zapomnieli o tym, że zostali wybrani do Parlamentu, a na zakończenie kadencji faktycznie przestali pełnić swoje funkcje.
11. Parlament IX Kadencji
W wyborach przeprowadzonych do Parlamentu IX Kadencji w dniach 29.09–02.10.2005 zgodnie z oczekiwaniami wygrała Nowa Demokracja, która uzyskując 28 głosów wprowadziła do Parlamentu 3 reprezentantów – Janusza Lisa (8), Alexandra Wittle (10) oraz Piotra Polusa (7). Partia Ludzi Inteligentnych, rządząca Scholandią nieprzerwanie od trzech kadencji, tym razem zdobyła 17 głosów, co warto odnotować jest najgorszym wynikiem tego ugrupowania od chwili jego powstania. Z listy PLI mandat do Parlamentu zdobył Wiktor Koliński (5), ale zrzekł się jego wykonywania, w związku z czym prawo zasiadania w Parlamencie przeszło na Tomasza Wyspiańskiego (5). Scholandzka Partia Demokratyczna uzyskując 13 głosów wprowadziła do Parlamentu Michała Strudzińskiego (8). Inauguracja pracy Izby miała miejsce 6 października 2005 r. o godz. 21.00 na chacie scholandzkim. Marszałkiem Parlamentu posłowie wybrali jednogłośnie Alexandra Wittle, zaś desygnację na Premiera Królewskiego Rządu otrzymała Karina Stachowiak.
12. Zakończenie
W Królestwie Scholandii system parlamentarny został bardzo dobrze skonstruowany i nie ma większych wad. Za największe zalety scholandzkiego parlamentaryzmu należy uznać jego stabilność i przejrzystość. Wyborcy głosując w wyborach na konkretne partie decydują czyja wizja rozwoju Scholandii ma być realizowana. Wybierając stabilną większość, składającą się z jednej bądź kilku partii, oddają władzę w ręce konkretnej grupy ludzi i rozliczają ich z realizacji obietnic w następnych wyborach. Chroni to państwo przed niekompetentnymi reprezentantami narodu, którzy nawet jeśli raz zostali wybrani do Parlamentu, to jeżeli zawiodą swoich wyborców, już więcej nie zostaną obdarzeni ich zaufaniem.
Chociaż mówiąc o parlamencie mamy najczęściej na myśli ciało ustawodawcze, to nie do przecenienia jest rola kontrolna posłów, którą najczęściej spełnia opozycja. Aktywna i konstruktywna opozycja mobilizuje rządzących do skuteczniejszego działania i chroni państwo oraz obywateli przed możliwymi nadużyciami ze strony władzy.
Nie do przecenienia jest również rola Króla Scholandii w pracy parlamentów wszystkich kadencji. Król oprócz dużej ilości projektów ustaw przedstawionych Parlamentowi, swoim autorytetem mobilizował posłów do aktywniejszej pracy.
BIBLIOGRAFIA:
- Konstytucja Królestwa Scholandii z dnia 28 września 2003 – http://www.scholandia.org/prawo/?…
- Lista Parlamentu Królestwa Scholandii http://groups.yahoo.com/…_scholandii/, m.in.:
http://groups.yahoo.com/…i/message/43 – projekt Ordynacji Podatkowej
http://groups.yahoo.com/…i/message/81 – pierwsza w świecie wirtualnym ustawa budżetowa (na maj 2004)
http://groups.yahoo.com/…/message/249 – uchwała Parlamentu w sprawie konfliktu mariusburskiego
http://groups.yahoo.com/…/message/499 – zmiany w Konstytucji podpisane przez Króla Scholandii 22 listopada 2004 roku.
http://groups.yahoo.com/…/message/542 – druga nowelizacja Konstytucji
http://groups.yahoo.com/…/message/610 – wniosek o wotum nieufności dla MSZ Sergieja Kanikova
http://groups.yahoo.com/…/message/699 – królewska odmowa podpisania ustawy administracyjnej
http://groups.yahoo.com/…message/1033 – uchwała Parlamentu wzywająca JKW Filipa von Schwaben do powrotu do kraju
http://groups.yahoo.com/…message/1310 – wniosek o wyrażenie wotum nieufności MSZ Konradowi von Staufen
3. Ustawa o wykonywaniu mandatu posła z dnia 6.12.2003 – http://www.scholandia.org/prawo/?…
4. Regulamin Parlamentu Królestwa Scholandii – http://groups.yahoo.com/…message/1791
5. Schwaben F., von, Dzieje Scholandii w roku 2003 – http://www.icpnet.pl/…_sch2003.htm
6. Schwaben F., von, Dzieje Scholandii w roku 2004 – http://www.icpnet.pl/…ria_2004.htm
7. Lista dyskusyjna/ Królestwa Scholandii – http://groups.yahoo.com/…andia_xo_pl/
8. Dekret o Ordynacji Wyborczej z 2 czerwca 2004r. – http://www.scholandia.org/prawo/?…
9. Bartkiewicz A., „Wybory: PLI górą! PPKP rozbita!” z „Spectator” z dnia 2 marca 2003 – http://www.scholandia.org/…tator_16.htm