|
MOWA TRONOWA JKM ARMINA FREDERIKA
dnia 6 czerwca 2006
Wasza Krolewska Wysokosc, Panie Premierze, Ekscelencje, Drodzy Obywatele i Mieszkancy!
Zainaugurowalismy prace jedenastego skladu Parlamentu w dziejach naszego Krolestwa. Wypada wiec z mojej strony, zgodnie z tradycja, dac krotki przeglad sytuacji panstwa. Jak wszyscy wiemy, moglaby ona byc lepsza, ale nauczylismy sie w wirtualnym panstwie cieszyc wszystkim tym, co posuwa sie do przodu i jest w stanie nas rozwinac.
Nie udalo sie na trwale, a zwlaszcza w sposob regularny ozywic naszej prasy, majacej tak swietne tradycje. Wdziecznosc nalezy sie jednak tym, ktorzy wydaja gazety, chocby i nieregularnie. Wnosza one wiele dobrego fermentu w zycie panstwa i refleksji na temat spolecznych wydarzen.
W dalszym ciagu nie funkcjonuje wyzsze ksztalcenie techniczne, jednak praca kilku oddanych ludzu pozwala miec nadzieje, ze Scholandzka Poplitechnika jednak zaistnieje i da szanse na studia ludziom, stawiajacym w swym rozwoju na technologie i chcacym tymi umiejetnosciami sluzyc panstwu i gospodarce.
Odchodzacy Rzad hrabiego van Starcka wykonal wielka prace porzadkujaca na polu prawnym, zadbal takze o obsadzenie wszystkich scholandzkich prowincji, choc jak wiemy, nie jest to latwe. Przynioslo to pierwsze od dluzszego czasu niewielkie ozywienie w lokalnych spolecznosciach Scholandii. Liczymy wszyscy, ze jego zakres bedzie sie powiekszal a nowi obywatele wniosa w miasta i prowincje swoje pomysly i swoj zapal.
Promocja Krolestwa wydaje sie stagnowac. Niestety na tym polu jeszcze raz okazalo sie, ze nie warto ufac ludziom, ktorzy juz kiedys zawiedli. Warto sie tej nauki trzymac.
W polityce zagranicznej znacznie wzrosla aktywnosc nszego panstwa. I mimo, ze nie udalo sie uratowac tego, co moim zdaniem jest nie do ratowania, mianowicie dobrych stosunkow z tymi, ktorzy za nic maja traktaty a nawet zwykla przyzwoitosc i prawde, uwazam, ze odpowiedzialni w tej kwestii najlepiej wykonali swoje zadania. Od czasow niezapomnianego Markgrafa Reichenau nasze panstwo nie mialo tak znakomitego ministra Spraw Zagranicznych.
Ku wielkiej radosci tak wielu scholandzkich patriotow ujawnil sie w calej pelni nowy talent systemowy - hrabia Kerad Master. Chcialbym publicznie podziekowac mu za to wszystko, co dotad zrobil dla naszego kraju i goraco go zachecic, by pracowal dalej. Pierwszy raz od 20 miesiecy nasz system ruszyl do nowego rozwoju!
Przed nami wiele do zrobienia, a okres wakacji nigdy nie byl korzystny ze wzgledu na spadajaca aktywnosc obywateli. Pomimo to zarysuje program minimum, ktory - moim zdaniem - powinien stanowic priorytet nowego rzadu.
W dziedzinie systemow: wirtualny transport oraz eksploatacja budynkow, ktore moga poruszyc gospodarke.
W dziedzinie ekonomii: ponowne ozywienie scholandzkiej Gieldy, ktore wydaje sie juz bliskie a moze dac naszej ekonomii duzy impuls rozwojowy.
W dziedzinie edukacji: otwarcie Politechniki i wyksztalcenie pierwszych scholandzkich inzynierow, na co takze po raz pierwszy od dawna sa realne nadzieje.
W dziedzinie promocji: wszelkie dzialania, ktore zapelnia wnioskami nasza Kancelarie. Nowi obywatele to dzwignia naszego spolecznego zycia, a ci z nich, ktorzy pozostaja w panstwie, stanowia zawsze nowe, odmienne i oryginalne pokolenie Scholandczykow. A to jest prawdziwe bogactwo naszego kraju.
W dziedzinie administracji: Dbalosc o rozwoj kulturalny, ekonomiczny i spoleczny prowincji, o animacje ich wlasnego zycia, zapewnienie im jak najwiekszej autonomii w ramach obowiazujacego prawa. Prezne i nowatorskie zarzadzanie, wychwytywanie talentow, pomoc w inkubacji lokalnego biznesu.
W polityce zagranicznej: wywazone, lecz stanowcze kroki w celu obrony naszej wysokiej pozycji w v-swiecie. Dbanie o stosunki z mlodymi i niewielkimi panstwami, aby nie wpadly w zaleznosc od panstw, wykazujacych ostatnio szczegolnie imperialne zamiary.
To wszystko bedzie trudne, ale mozliwe do wykonania. Tego chcialbym oczekiwac od tych, ktorzy za pare dni obejma rzady naszym krajem.Wszystkim im zycze nieustannej swiadomosci celow, wytrwalosci, Nam saż, Scholandczycy, wszelkiego powodzenia i radosci z rozwoju naszej ojczyzny.
Dziekuje za uwage.
Armin Frederik, Król Scholandii, Opiekun wiary
Scholopolis, dnia 5. lutego 2005
|