MOWA TRONOWA
JKM ARMINA FREDERIKA
  NA OTWARCIE PARLAMENTU
dnia 7 pazdziernika 2006

Drodzy Wspolobywtele Krolestwa!
Jak zawsze w takich momentach mam okazje podzielic sie z Wami moja ocena stanu panstwa i narodu oraz wnioskami na najblizsza przyszlosc.

Ogólny stan Państwa i jego instytucji mozemy określić jako wzglednie dobry. Nareszcie znow realizowane są plany systemowe poprawiające stan środowiska informatycznego, w jakim funkcjonuje panstwo i my. Dzalajacy juz jakiś czas sprawny prestiż zapewne na trwałe wbudował się w obraz naszej społeczności.

W połączeniu z prestiżem realnym każdego obywatela - czyli tym niemierzalnym za pomoca punktów, składa się na uznana pozycje obywatela wśród społeczeństwa.

Od pewnego czasu, po wakacyjnym spadku, możemy zaobserwować powolny, lecz nieprzerwany napływ nowych obywateli do Królestwa.

Niektorzy z nich dosc szybko klimatyzują się w naszym kraju obejmując coraz bardziej odpowiedzialne funkcje, godnie przy tym zastępując tych, ktorzy z roznych powodow skończyli juz swą dzialalnosc dla naszego kraju.

W administracji Koronnej nastapiły duże zmiany. Na stanowiskach znalazly sie tam nowe osoby, które mają poprawić efektywnosc pracy Banku Scholandii i Kancelarii Koronnej.

Sprawny kontakt obywateli z obiema instytucjami ma zasadnicze znaczenie dla funkcjonowania kraju, dlatego uznalem za konieczne zareagowac na wnioski obywateli i instytucji i odciazyc dotychczasowych kierownikow tych organow wladzy, osoby nalezace do najbardziej zasluzonych, ale i ociazonych obowiazkami w naszym Krolestwie.

Szkolnictwo srednie i wyzsze nadal stanowi solidny filar kraju, zwłaszcza Królewski Uniwersytet Scholandzki, który cały czas prężnie działa, szkoląc kolejnych magistrów i doktorów na potrzeby kraju. Niestety, mimo wielu prób reaktywacji nadal nie została uruchomiona tak potrzebna krajowi Politechnika.

Armia Scholandzka powoli powieksza swoj potencjal, takze ludzki. Nowi oficerowie przynosza z soba nowoczesne koncepcje orga nizacji armkii i ksztalcenia militarnego. Takze w tej dziedzinie jest nasz kraj zdecydowanym pionierem wirtualnego swiata.

Nie da sie niestety wiele dobrego powiedziec o rozwoju gospodarki. Ufamy, ze nowy okres w dziedzi nie systemowego rozwoju takze jej pomoze. Potrzebna tu bedzie jednak duza praca koncepcyjna.

W ostatnich wyborach wzielo udzial o wiele za malo obywateli. To znak dla instytucji panstwea, ze nalezy ich bardziej zainteresowac jego rozwojem a dla partii politycznych ,ze warto spelniac wyborcze obietnice, aby obyweatele zobaczyli, ze ich wybor ma realne znaczenie ald wygladu panstwa i kierunkow jego rozwoju.

Pozwolcie teraz, ze wyraze moje oczekiwania w stosunku do dotychczasowych i nowych politykow, odpowiedzialnych za rozwoj panstwa:

Bogate życie wewnętrzne kraju zachęca ludzi do działania i podejmowania nowych inicjatyw. Te z kolei wpływają na atrakcyjnośc zycia wewnętrznego, dlatego też promocja naszej rodzimej, wirtualnej kultury wydaje się być kluczem do sukcesu spoleczenstwa i panstwa.

Dlatego wspieranie twórczości i jej autorów powinno byc traktowane jako kluczowe zadanie rzadu i resortu kultury.

Jednym z najważniejszych filarów rowoju kulturalnego kraju są media. Poządane są od zaraz wszelkie działania przyczyniające się do uatrakcyjnienia prasy, tworzenie i wspieranie nowych tytulow, wydatne wspieranie tych, ktore sie sprawdzily.

Istnienie prasy i literatury nie tylko wzbogaca i uatrakcyjnia nasze spoleczne zycie, ale przeciez umozliwia takze samorealizację osobom, które czują się dobrze w tym rodzaju twórczości.

Jak każdy system prawny równiez i nasz - scholandzki - wymaga usprawniania i dostosowywania do warunków funkcjonowania Państwa. Niektóre zapisy prawne oderwane są w miedzyczasie od zmieniajacej sie rzeczywistości, co sprawia, iż prawa w tych płaszczyznach nie da się po prostu stosować.

Prace nad reforma konstytucji -- pierwszej i zasadniczej ustawy Kraju, winny wiec byc nadal intensywnie prowadzone i zakonczone w tej kadencji Parlamentu.

Bardzo pozadany jest udzial w nich obywateli, zwlaszcza tych, ktorzy maja juz niejakie doswiadsczenie dzialalnosci w roznych dziedzinach wirtualnego spoleczenstwa. Oczekuje od komisji Konstytucyjnej, ze bedzieczesciej publicznie pytala ogol obywateli o ich opinie na temat konkretnych rozwiazan prawnych.

Rozwijanie gospodarczych rozwiazan systemowych, przede wszystkim naprawa i ponowne uruchomienie gieldy, moze dac zastrzyk energii naszej stagnujacej gospodarce. Oczekujemy tego z wielka niecierpliwoscia.

Takze stworzenie i wdrozenie systemowe koncepcji tzw. eksploatacji materii trwalej, jak budynki, uzbrojenie w armii czy infrastruktura techniczna (drogi, dworce, stadiony itd) moze i powinno przyniesc rozwoj kilku galezi przemyslu i oplacalnosc produkcji. To moze dac prace i zadowolenie z zycia w Scholandii wielu kolejnym osobom.

Funkcjonujacy prestiz wirtualny jest bez watpienia wielkim osiagnieciem. Teraz jednak pora na wdrozenie go w dziedzinie doobr niematerialnych, jak prasy, literatury, religii itd. Przez ich atrakcyjnosc i wiekszy popyt na nie pomoze to zyc godnie i da satysfakcje z dzialania wielu nowym tworcom.

Mimo, iż w ostatnim czasie widoczna jest powolna poprawa w kwestii napłyu nowych obywateli do Królestwa, to jednak nie można zaprzestać dalszej promocji, trzeba zrobic wszystko dla podtrzymania i rozszerzenia tego pozytywnego trendu.

Samo jenak pojawianie sie mieszkancow i obywateli nie stanowi w zadnym razie o sukcesie.

Nadal i wciaz niezbędne są działania wszelkich wladz, instytucji i stowarzyszen, ułatwiające aktywizacje i to nie nie tylko młodszych obywateli, ale także i tych ktorzy wprawdzie od dłuższego czasu są z nami nie znalezli jednak swojej niszy w spoleczenstwie, w ktorej moga sie spelnic.

Uruchomienie chocby cześci drzemiącego w naszym kraju potencjału tak wielu jego nieaktywnych mieszkancow z pewnością przyniesie wiele korzyści.

Dlatego swieze pomysly wladz centralnych i prowincjonalnych, skuteczne zachęcanie wciaz na nowo do działania w połączeniu z napływem ludności powinno sprawic, że nasza Ojczyzna nieprzerwanie będzie się dynamicznie rozwijała - czego sobie dzis wzajemnie życzymy.

Dziekuje za uwage.

Armin Frederik, Król Scholandii, Opiekun wiary
Scholopolis, dnia 5. lutego 2005