|
MOWA TRONOWA JKM PIOTRA ABOGARDA SCHOLANDZKIEGO
dnia 15 marca 2009
Wasze Królewskie Wysokości, Wasza Książęca Mość, Drodzy Goście, Drodzy Scholandczycy,
Dobiegła końca XVIII kadencja Parlamentu. W dniu dzisiejszym świeżo wybrani Posłowie XIX kadencji rozpoczną swoją pracę. Na samym wstępie gratuluję nowo wybranym Posłom jednocześnie dziękując Posłom XVIII kadencji za sumienne wykonywanie swoich obowiązków.
W ciągu ostatnich 4 miesięcy miało miejsce wiele ważnych dla Naszego Królestwa rzeczy. XVIII Kadencja Parlamentu zbiegła się w czasie z koronacją nowego monarchy. Miały miejsce dwa pierwsze w historii Scholandii referenda ogólnokrajowe. Oba referenda były dla Scholandii niezwykle ważne. Pierwsze rozpoczęło reformę sądownictwa, która jest moim zdaniem niezbędna. Mam głęboką nadzieję, że w ciągu trwania obecnej kadencji Parlamentu, Królewski Sąd Scholandii zacznie wreszcie działać tak jak powinien i jak tego wszyscy oczekują.
Drugie referendum dotyczyło przyszłości sojuszu scholandzko-dreamlandzkiego. Scholandczycy opowiedzieli się za pozostaniem przy sojuszu, Dreamlandczycy zaś za jego zerwaniem. Wedle mojej osobistej umowy z Jego Królewską Mością Edwardem I Arturem, Królem Dreamlandu, rozwiązanie Traktatu Sojuszniczego miało nastąpić gdy przynajmniej jedna ze stron opowie się za jego zerwaniem. W związku z tym, złożę w najbliższym czasie w Parlamencie projekt Ustawy o uchyleniu Traktatu Sojuszniczego z Królestwem Dreamlandu.
Jestem jednak pewny, że nasze kontakty z Królestwem Dreamlandu wciąż pozostaną dobre. Uchylenie Traktatu Sojuszniczego nie jest równoznaczne z zaprzestaniem współpracy, mam nadzieję iż przyszły Rząd będzie myślał podobnie.
Chciałbym również, aby przyszły Rząd zadbał także o bardzo dobre kontakty z Księstwem Sarmacji, na które pracowały konsekwentnie poprzednie Rządy.
Nie należy zapominać również o mniejszych mikronacjach, zarówno tych z którymi utrzymujemy oficjalne kontakty dyplomatyczne od dłuższego czasu, jak i od niedawna. Jest to bardzo ważne, nie powinniśmy zamykać się na innych. Należy współpracować ze wszystkimi, którzy na współpracę zasługują, niezależnie od tego jak wielu mieszkańców dane Państwo posiada.
Na koniec mojej wypowiedzi nt. polityki zagranicznej warto abym wspomniał o Organizacji Polskich Mikronacji. Chciałbym by przyszły Rząd poszedł w ślady swoich poprzedników i aktywnie reprezentował Scholandię w OPM. Scholandia zawsze była jednym z aktywniejszych państw członkowskich, mam nadzieję, że tak pozostanie.
Czas przejść do omówienia sytuacji wewnętrznej kraju.
Ważnym działaniem Rządu mijającej kadencji były aktywne działania promocyjnie. Na początku wyglądało to naprawdę bardzo obiecująco. Jednak zapał ten ulotnił się w ciągu następnych tygodni. Sytuacja nie jest jednak zła, tego powiedzieć nie można. Owszem, nowych, aktywnych mieszkańców nie jest jeszcze tyle ile byśmy chcieli. Sytuacja wygląda mimo tego dużo lepiej niż kilka miesięcy wcześniej.
Nowy Rząd nowe nadzieje, chciałoby się rzec. Jednak nie będzie to do końca Rząd nowy, tworzyć go będzie podobnie jak w poprzedniej kadencji Nowa Demokracja. Warto jednak zauważyć brak JOK Lisa i JOK Pośpiecha, którzy przed wyborami opuścili partię. Liczę, że Parlament będzie aktywny. Znalazło się w nim miejsce dla osób energicznych, z bogatym scholandzkim doświadczeniem. Jednak warto tu wspomnieć, że dostać się do Parlamentu wcale nie było łatwo, kandydatów było aż 9, miejsc tradycyjnie tylko 5. Odrodzona Scholandzka Partia Demokratyczna będzie pełnić rolę opozycji, podobnie jak Baron Landecki, który startował z własnego komitetu. Zapowiada się naprawdę ciekawie. Wierzę w to, że zarówno Parlament jak Rząd staną na wysokości zadania.
Na co powinien zwrócić uwagę przyszły Rząd? Z pewnością prowincje są bardzo ważne. Kwestia ich aktywności jest od długiego już czasu w zasadzie niezmienna. Starania Prefektów nie mają przełożenia na zaangażowanie w pracach na rzecz prowincji jej mieszkańców. Brak poczucia przynależności obywateli do prowincji w której mieszkają. Funkcja prefekta jest bardzo odpowiedzialna, to on ma za zadanie wyciąganie ręki do nowych mieszkańców.
Jednak nie tylko Prefekt ma kontakt z nowymi obywatelami. Dzięki reformie Liceum z sierpnia ubiegłego roku, każda osoba która zechce zdobyć scholandzkie obywatelstwo trafia w Liceum na doświadczonego Scholandczyka podczas części ustnej egzaminu maturalnego. Liceum od czasu reformy ma ponad 30 absolwentów. Co ważniejsze jednak, wszystko funkcjonuje bardzo sprawnie i z pożytkiem dla nowych mieszkańców, którzy mogą liczyć na pomoc również podczas swojej edukacji w Liceum.
Najważniejsza szkoła w Scholandii, czyli Królewski Uniwersytet Scholandii ma się dobrze. Nie można jednak i tutaj popadać w hurraoptymizm, gdyż nie możemy pogrążyć się w stagnacji, musimy ciągle iść na przód, rozwijać się. Wiem, że na KUS szykują się ponownie zmiany, których zamiarem jest świeże spojrzenie na dalszy rozwój uczelni .
Program wyborczy zwycięskiej w wyborach partii, Nowej Demokracji, kładł duży nacisk oprócz rozwoju prowincji również na gospodarkę. Mam nadzieję, że Nowej Demokracji uda się urozmaicić i ożywić scholandzką gospodarkę. Z kolei Scholandzka Partia Demokratyczna skupiła się między innymi na chęci dalszej reformy sądownictwa. Mam nadzieję, że obie partie będą starały się działać dla dobra Scholandii najlepiej jak potrafią, często jednocząc się ponad interes partyjny. W tym wypadku całkiem na miejscu byłoby zacytowanie fragmentu hymnu Naszego Królestwa: " Jedność, wolność i porządek - To Ojczyzny naszej moc"
Przed Rządem i Parlamentem ciężkie 4 scholandzkie lata pracy. Niechaj natchnieniem dla Posłów i przyszłych Ministrów staną się ponownie słowa Naszego hymnu:
"Niech Scholandia nam rozkwita:
Serc wiernością, pracą rąk
I z nadzieją nową wita
Każdy nadchodzący rok."
Piotr Abogard Scholandzki, Król Scholandii, Opiekun wiary
|