Sprawiedliwy z wiary żyć będzie”

 (do Gal 3, 10-11)

 

Przede wszystkim bowiem ci, (którzy) z uczynków prawa są, pod przekleństwem są, napisane jest bowiem, że pod przekleństwem (są) wszyscy, którzy nie trzymają się wiernie wszystkiego zapisanego w księdze prawa, aby wypełniać te (rzeczy), ponieważ bowiem oczywiście (jest, że) nikt w prawie nie zostaje usprawiedliwiony przed Bogiem, ponieważ sprawiedliwy z wiary żyć będzie”

(tłumaczenie własne z języka greckiego – Jerzy Gołowanow)

           

            Każdy z nas, czytając te zdania, zadaje sobie pytanie: „kim są ci „z uczynków prawa”? Żyjąc w społeczeństwie przestrzegamy liczne prawa i trzymamy się licznych zasad, nieraz nawet o tym nie wiedząc. Oczywiste wydaje się być to, że bez ścisłego przestrzegania prawa nasze społeczeństwo rozpadnie się jak domek z kart. Pojęcie „bezprawie” posiada w naszym odczuciu wyraźny pejoratywny wydźwięk i kojarzy się z „anarchią,” czyli sytuacją, gdy nie ma żadnej władzy. A jednak Apostoł Paweł odnosi się do instytucji prawa bardzo krytycznie i dlatego też ten tekst tak bardzo prowokuje i zmusza do myślenia.

            Paweł zwraca naszą uwagę na prosty fakt, że nie istnieją kodeksy prawne bez sankcji, bez świadomości kary, którą on nazywa w języku religijnym „przekleństwem” albo „potępieniem”. Paweł nie neguje, że przypisy prawa są dobre, wręcz przeciwnie, uważa, że ich przestrzeganie jest pożyteczne dla człowieka. Apostoł walczy z błędnym pojmowaniem instytucji prawa, które staje się niejako „bogiem” w umyśle człowieka, nie pozostawiając miejsca na duchowość. Paweł walczy z legalizmem, czyli ze świadomością, że przestrzeganie prawa stanowi najwyższą wartość w życiu człowieka. Zdaniem Pawła jednak prawo służy człowiekowi, lecz nie jest dobrze, gdy człowiek służy prawu, a jeszcze gorzej, gdy człowiek oczekuje, że przestrzeganie prawa przyniesie mu prawdziwą duchowość i oświecenie.

            Apostoł zadaje sobie pytanie o usprawiedliwienie człowieka. Odpowiedź jest dla nas zaskakująca i niezwykła. Odrzucenie prawa jako narzędzia zbawienia i usprawiedliwienia stanowi chyba najbardziej rewolucyjną myśl w nauczaniu Apostoła Pawła. Mówiąc „sprawiedliwy z wiary żyć będzie”, autor fragmentu biblijnego ma na myśli nadrzędność wiary dla człowieka. Nieco niżej ta kwestia zostaje wyjaśniona dokładniej. „wszyscy bowiem synami Bożymi jesteście przez wiarę w Chrystusa Jezusa” (Gal 3, 26). Pozostaje więc pytanie, czym jest „wiara w Chrystusa Jezusa”. Jest to wiara w to, że Jezus jest Chrystusem, że człowiek Jezus jest jednocześnie Mesjaszem, Królem Izraela, Zbawicielem, Synem Bożym. Jest to więc też wiara w to, że każdy z nas może dostąpić godności Syna Bożego, jeśli zechcemy pójść drogą, do wyruszenia którą powołuje nas Jezus. Każdy z nas ma własną duchowość i własną drogę, nie da się powiedzieć, czym jest ta droga dla mnie, czy też dla ciebie. Apostoł Paweł w powyższym fragmencie daje nam jednak pewne wskazówki, wyjaśniając, czym ta droga na pewno nie jest. Nie jest drogą Syna Bożego szukanie usprawiedliwienia i zbawienia w prawie. Przestrzeganie bowiem prawa nie stanowi środka do osiągnięcia doskonałości, przeciwnie, nieraz wywołuje frustracje i poczucie klęski. Nie da się bowiem przestrzegać całości prawa, albowiem życie jest o wiele bardziej bogate i nieprzewidywalne, niż wydaje się przeróżnym prawodawcom. „Wy zatem bracia ku wolności powołani zostaliście” (Gal 5, 13). Bądźmy więc wolni, podobnie jak wolny był Chrystus, albowiem to właśnie jest Królewska Drogą do doskonałości!