|
Maryusheck
Etap I: Badania ogólne.
Oto, jak dziś wygląda twierdza „Trebun”. Ta położona na Małej Wancie budowla jest największą twierdzą w całym Dreamlandzie. Najpierw na tym terenie znajdował się jedynie niewielki, lecz bardzo solidny zamek, zbudowany przez władcę Furlandii (pozostała po nim jedynie wieża południowa). W czasie wojny z tym właśnie państwem, armie Weblandu zdobyły zamek. W dalszej części wojny zamek pełnił bardzo ważną rolę. Otóż dzięki swojemu doskonałemu położeniu budowla stała się główna kwaterą ówczesnego króla Weblandu - Samanti I, który wraz ze swymi doradcami, kierował stąd armią Weblandu w czasie wojny z Furlandią. W tym właśnie czasie rozpoczęła się bardzo szybka przebudowa zamku w największą twierdzę w całym Dreamladzie. To właśnie w jej murach zapadały najistotniejsze decyzje dotyczące wojny z Furlandią i to właśnie tu podpisano ostateczny traktat pokojowy między Weblandem a Furlandią w 1875 roku. Od tego czasu budowla miała pełnić funkcję obronną przed ewentualnymi atakami ze strony zachodniego sąsiada. Jednak z czasem znaczenie militarne twierdzy zmalało. Król Elsynor III uznał, że nie istnieje już realne zagrożenie ze strony Furlandii i zakwestionował potrzebę finansowania twierdzy „Trebun”. I tak oto piękny obiekt zaczął popadać w zapomnienie...
Dziś mury twierdzy (oprócz fragmentu części północnej, która zapadła się pod swoim ciężarem w skutek niedostatecznej wiedzy ówczesnych inżynierów i tego, że twierdza budowana była w pośpiechu) są zachowane w całości. Niewykluczone, że pod twierdzą jest system korytarzy. Badania jej podziemi trwają.
Etap II: Badanie podziemi twierdzy „Trebun”.
Twierdza Trebun posiada dosyć rozległy system podziemnych korytarzy. Większość z nich jest bardzo dobrze zachowana. Niestety wojska Weblandu po wyprowadzce z twierdzy w 1885 roku zabrały niemal wszystkie drogocenne przedmioty. Odnaleźliśmy jednak komnatę, w której jak się wydaje nic od czasów Samantiego I nie zostało ruszone. Pokój ten znajduje się na końcu prawie trzystumetrowego korytarza, prowadzącego z sali tronowej twierdzy przez niezliczoną ilość schodów. Dlaczego wojska Weblandu nie zabrały tych skarbów? Niewiadomo. Niemożliwe jednak, aby o nich po prostu zapomnieli, musiał być inny powód. Nie wiemy niestety jaki. W komnacie znaleźliśmy wiele drogocennych przedmiotów, głównie z kruszców szlachetnych. Nasze znaleziska można obejrzeć na wystawie zorganizowanej przez Instytut Historii. Zapraszamy.
Materiał zachowany dnia 2007-05-10 ze strony: Dreamlandzki Instytut Nauki
|