S  C  H  O  L  A  N  D  E  R
B    I    U    L    E    T   Y   N         M    I    N    I    S    T     E    S    T    W    A        K    U    L    T    U    R    Y

 

Luty '05, nr14 (27)

 Redaktor: Wiktor Koliński  

Omnis ars naturae
imitatio est
_ _ _

wszelka sztuka jest naśladowaniem natury
(Seneka, Listy moralne do Lucyliusza, 41,8)

-------------------

Artykuły

[+] Wstęp

[+] Wyniki konkursu...

[+] Drugi konkurs poetycki

[+] Dzieje rodu hrabiów Shalom

-------------------
Linki:
+Archiwum
+Filharmonia
+Min. Kultury
+Galeria Scholandczyków
+Galeria Fanaberii
+Muzeum starych stron Scholandii
-------------------
Wszystkich chętnych do współpracy (nie za darmo oczywiście) prosimy o kontakt: ariel.szual@wp.pl 
-------------------
Archiwum 
-------------------

 Siedziba: Ivonis /DE

Szanowni Scholandczycy!

        Kadencja obecnego Rządu dobiega końca, to samo można więc powiedzieć o kadencji obecnego Ministra Kultury. Nadszedł czas na krótkie podsumowanie. W obecnej kadencji Ministerstwo Kultury ukończyło Konkurs Graficzny, rozpisało i ukończyło Konkurs na najlepsze opowiadanie historyczne oraz rozpisało Drugi Scholandzki Konkurs Poetycki. Praktyka więc pokazuje, że od początku do końca każdego konkursu mija średnio około trzech miesięcy. Jest to dosyć długi okres jak na państwo wirtualne, lecz cieszy nas to, że konkursy wciąż maja powodzenie i staja się cecha charakterystyczną naszej scholandzkiej kultury. Ważnym wydarzeniem było również wprowadzenie sportu wirtualnego do struktur Ministerstwa Kultury. Powstał Scholandzki Związek Sportu, włączony do struktur Ministerstwa poprzez odpowiednie rozporządzenie Ministra. Prezesem został Adrian Szkutek, który aktywnie teraz pracuje nad popularyzacją sportu w Scholandii i poza jej granicami. Kolejnym bardzo ważnym wydarzeniem w kulturze Scholandii było wydanie Rozporządzenia Ministra Kultury o muzeach i galeriach domowych, zgodnie z którym twórca muzeum lub też galerii może liczyć nawet na 100% dofinansowanie budowy domu mieszkalnego, a zarazem siedziby instytucji kulturalnej. Z tej oferty skorzystało już pięć muzeów i galerii, a cztery kolejne wnioski są w trakcie rozpatrywania przez Stałe Kolegium Ekspertów przy Ministerstwie Kultury Królestwa Scholandii. Ważnymi wydarzeniami kulturowymi w Scholandii była premiera sztuk „Król Radrag VI (Pax Radgariana)” oraz „Ramus i Thaira” w Teatrze w Elfidias. Po raz pierwszy chyba w historii v-świata miał miejsce występ trupy Teatru w Elfidias w Mandragoracie Wandystanu na zaproszenie władz tego kraju, czyli po raz pierwszy poza granicami Scholandii. Obecna kadencja charakteryzuje się prawdziwą eksplozją powstawania licznych instytucji kulturalnych. Należy tu wymienić liczne muzea Zamku Królewskiego, niektóre odnowione, niektóre nowopowstałe (jak np. Galeria Królów Scholii), Muzeum Kultury Germańskiej, Galeria Złotych Myśli Scholandczyków „Aurea Dicta”, Galeria Sztuki Elfidias, Galeria Poezji Piotra Mura, Galeria Malarstwa Ardeńskiego „Shlizer’s Gallery”, Muzeum Narciarstwa, Galeria Opowiadań Fantasy, Muzeum Wędkarstwa oraz Muzeum Kultury Elfidy Prehistorycznej. Większość z tych muzeów oraz niektóre inne (jak np. Muzeum Religijnych i Kulturalnych Symboli Judaizmu) otrzymały swoje siedziby i wiele z nich dzięki dotacjom Ministerstwa Kultury. Ważnym wydarzeniem dla kultury w dziedzinie legislacji było uchwalenie przez Parlament zredagowanej przez Ministra Kultury Ustawy o zasadach i środkach ochrony dziedzictwa narodowego Królestwa Scholandii z dnia 24 listopada 2004 roku. Ustawa wprowadza liczne regulacje, które pozwalają lepszą kontrolę nad instytucjami kulturalnymi  celu zapobiegania ich zniszczeniu i uszkodzeniu. Kolejnym krokiem w tym kierunku było Rozporządzenie Premiera o powołaniu Rządowego Archiwum Stron Publicznych, które ma służyć do przechowywania wszystkich stron Scholandii, posiadających znaczenie dla kultury i tożsamości Królestwa. Nie są to wszystkie prace i wydarzenia, związane z obecna kadencją, lecz powyższe daje możliwość wglądu w ogólny stan kultury scholandzkiej w chwili obecnej z perspektywy trzech miesięcy pracy Ministerstwa. Należy więc uznać tę kadencję za udana, chociaż bardzo dużo pozostało jeszcze do zrobienia.

Wiktor Koliński
Minister Kultury

-----------------------------------------------------------------------------------------------

Wyniki Konkursu na najlepsze opowiadanie

        W poprzednim numerze „Scholandra” zostały opublikowane utwory, wysłane w ramach Konkursu na opowiadanie o tematyce historycznej. Głosowanie obywateli pokazało, że wiele osób interesuje się literaturą i historią naszego kraju, a więc można powiedzieć, że był to konkurs udany, promujący naszą krajową literaturę i historię starożytną Królestwa. Pierwsze miejsce zajęło opowiadanie pt. „Opowieść o tym, jak wódz Abogard Scholie uratował”, napisane przez Wiktora Kolińskiego. Drugie miejsce zajęło opowiadanie Tanisa Półelfa pt. „Historia Wojen z Drowami” (Mrocznymi Elfami). Trzecie miejsce zajął poemat Mateusza Mikolaja opowiadający o historii Elfidy oraz opowiadanie Jerzego Golowanowa pt. „Życie i Dzieło Khara Króla Elfidy”. Gratulujemy zwycięzcom.

Wiktor Koliński

-------------------------------------------------------------------------

Drugi Scholandzki Konkurs Poetycki

    Nie po raz pierwszy odbywa się w Scholandii Konkurs Poetycki. Pierwszy Scholandzki Konkurs Poetycki oraz Pierwszy Międzynarodowy Konkurs poetycki w ramach sojuszu dreamlandzko-scholandzkiego zakończyły się powodzeniem. Mamy więc nadzieję, że tak samo będzie w przypadku obecnego konkursu. Poezja zawsze była popularna wśród Scholandczyków, wystarczy zobaczyć liczne galerie z wierszami oraz utwory poetyckie w czasopismach.
Zasady Konkursu:
Wysyłanie wierszy na adres: ariel.szual@wp.pl
Publikacja wszystkich utworów poetyckich w czasopiśmie "Schalander" i głosowanie na najlepszy utwór w Biurze Statystycznym "Lamstat".
Nagrody:
1 miejsce: 170 arm;
2 miejsce: 150 arm;
3 miejsce: 120 arm.
 Poza tym każdy z uczestników otrzyma honorarium, należny za materiały, zamieszczane w "Scholandrze": 15 arm.
Zachęcamy więc wszystkich do licznego uczestnictwa.

Wiktor Koliński

-------------------------------------------------------------------------

Dzieje rodu hrabiów Shalom

Rodzina przyszłych hrabiów Shalom pochodziła z Augsburga i tradycyjnie starszy syn z rodziny stawał się rabinem, albowiem rodzina ta wyróżniała się wiedzą, mądrością i znajomością Tory. Z zawodu byli oni przeważnie jubilerami, lecz od XIV wieku coraz częściej zajmowali się wyrobem pięknie dekorowanej broni. Trudności, wiązane z powstaniem w Niemczech cechów, które ograniczyły znacznie możliwości dla Żydów zajmowania się rzemiosłem, a także religijne prześladowania spowodowały emigrację gminy na początku XV wieku z Augsburga do Kadyksu, który wtedy był wciąż w rękach Arabów, zwanych Maurami, o wiele bardziej tolerancyjnych dla Żydów, niż ówcześni chrześcijanie. Nazywano ich tam ze względu na pochodzenie aszkenazi – od hebrajskiego wyrazu „Aszkenaz” – Niemcy. Ten wyraz stał się ich przydomkiem na wiele lat.
Początki scholandzkich dziejów hrabiów Shalom miały miejsce w 1492 roku, gdy Królowa Kastylii i Aragonu Izabela I Katolicka i Król Ferdynand wydali edykt, wypędzający z kraju wszystkich Żydów. W owych czasach Kadyks był wielkim portem i dopiero co przyszła do Hiszpanii wielka nowina o odkryciu przez Admirała Cristobala Colombo Indii na Zachodzie. Miasto, przepełnione małymi sklepikami Żydów, było wzburzone i wielka nowina o złocie i przyprawach z Indii była połączona z koniecznością wyjazdu z Półwyspu Iberyjskiego dla wszystkich wyznawców wiary mojżeszowej.
    Stary rabin Ariel ben Jicchak zgromadził swoich wyznawców w małej synagodze na przedmieściach Kadyksu i powiedział do nich:
„Mężowie bracia, synowie Izraela! Podobnie jak przodkowie nasi musimy porzucić naszą przybraną ojczyznę i wyruszyć w daleką drogę w poszukiwaniu nowej Ziemi Obiecanej. Brat nasz Szlomo ben Jaakow, szlifierz diamentów, sprzedał majątek i kupił niewielki statek, wynajął marynarzy i jest gotów razem z nami wyruszyć w Nowy Świat, gdzie nie dosięgnie nas okrucieństwo inkwizycji i siepaczy królewskich”.
Następnego dnia zgromadziło się w porcie Kadyksu dwunastu wiernych wraz z żonami i dziećmi. Długa droga była przed nimi, lecz mocne linie statku, małej karaweli, oraz doświadczenie załogi, zwerbowanej spośród dzielnych rybaków z Kadyksu, napawały pasażerów pewnością.
    Podróż trwała sześćdziesiąt osiem dni i 12 maja 1493 roku podróżni zobaczyli siemię. Nie była to jednak spodziewana Espaniola, lecz zupełnie nieznana wyspa. W krótkim czasie znaleziono zatokę, która niejako sama naturą była przystosowana do przyjmowania statków. Zielone brzegi i źródła wód urzekły załogę i pasażerów. Spuszczono szalupę, w której pierwsi koloniści dotknęli stopą pięknej, lecz nieznanej wyspy.
    Stary rabin Ariel ben Jicchak wysiadł na brzeg, podtrzymywany za ramiona przez swoich synów – Ariela młodszego i Jehudę. I gdy zobaczył on, jak piękna jest wyspa, jak bardzo dobra jest dla zamieszkania, przemówił stary rabin i pobłogosławił Boga Izraela w następujących słowach:
Błogosławiony jesteś, Panie, Stwórco Nieba i Ziemi,
Który stworzyłeś wszystko i który dałeś człowiekowi oddech i moc życia
Uratowałeś nas z odmętów zagłady, od Lewiatana oceanu,
Podobnie jak wyrwałeś mocnym ramieniem swoim
 przodków naszych z sideł śmierci, z fal Morza Czerwonego
Wybawiłeś nas i pobłogosławiłeś nam,
Aby dać nam w posiadanie piękną ziemię
Podobnie jak dałeś przodkom naszym Ziemię Kanaan
Oto nasza Ziemia Obiecana, którą obdarzył nas Pan!
    Gdy tylko ostatnie słowo przebrzmiało, nie wytrzymało serce starego rabina i martwy padł na ręce swoich synów Ariel ben Jicchak, zwany Aszkenazi, rabin z Kadyksu.
    Wylądowali oni, jak się okazało, na wschodnim brzegu Scholii, niedaleko Porta Regni, gdzie się początkowo również osiedlili, aby w okresie późniejszym przenieść się do Scholopolis, gdzie zajmowali się nadal rzemiosłem. Piękna broń, wyrabiana przez rodzinę rabbiego Ariela (a właśnie takie imię nadawano tradycyjnie pierworodnemu w tej rodzinie), była popularna na dworze Królów Scholii, aż w końcu powierzono im zarządzanie manufakturą broni, której wydajność niezwykle się poprawiła. Na początku XVI wieku manufaktura została przeniesiona do Lahnstein, gdzie rodzina rabbiego Ariela z Kadyksu zaprzyjaźniła się i zamieszkała wraz z rodziną von Lahnstein, potomkami Księcia Elfidy Lermiala, który zgodnie z legendą kilkaset lat wcześniej zawędrował do Scholii z Elfidy. Przenosiny były związane z prześladowaniami Żydów, które wybuchły w Scholopolis i zakończyły się spaleniem synagogi w roku 1548, co spowodowało przeniesienie się Żydów ze Scholopolis do Lahnstein, gdzie mieszkali wciąż potomkowie Elfów. Legenda rodzinna głosi, że któryś z rabinów zmarł bezpotomnie i właśnie jeden z potomków Księcia Elfidy postanowił dalej kierować gminą. Odtąd rodzina rabina z Kadyksu nosiła nazwisko Lahnstein. Przemożny wpływ duchowości elfickiej spowodował znaczne zmiany w religijności gminy żydowskiej w Lahnstein, która przekształciła się w synagogę modernistyczną, znacznie bardziej liberalną w kwestiach religijnych i otwartą na świat.
    W okresie walk, związanych ze zmianą dynastii w Scholii pod koniec XVII wieku, Ariel Lahnstein dostarczał broń generałowi Vladargowi, który po zwycięstwie nad wrogami Scholii i po koronacji jako Król Vladarg I, uhonorował swojego współpracownika tytułem hrabiego. Nazwa tytułu (hrabia Shalom) pochodzi od przekonania Króla, że swoje zwycięstwo i zaprowadzenie pokoju w Scholii zawdzięcza on miedzy innymi właśnie skromnemu dostawcy z Lahnstein. Podobieństwo natomiast herbu hrabiego Shalom do herbu Księcia Elfidy (czarny orzeł na czerwono-złotym tle) jest związane z więzami pokrewieństwa pomiędzy tymi rodzinami. Różnica polega jedynie na obecności gwiazdy Dawida na herbie hrabiego Shalom, przypominająca o historii jego rodu, która zaczęła się w Augsburgu i skończyła się w Scholopolis, gdzie aż do dzisiejszego dnia mieszkają potomkowie zarówno jednej jak też drugiej rodziny.

Jerzy Golowanow