|
Expose Premier Kariny Stachowiak z dnia 8. pazdziernika 2005
Wasza Królewska Mość, Wysoka Izbo, Drodzy Scholandczycy!
Z woli narodu, głosem demokracji, partia Nowa Demokracja wygrała wybory
parlamentarne. Mi została powierzona misja stworzenia i poprowadzenia
Królewskiego Rządu Scholandii. Jest to dla mnie wielki zaszczyt, a zarazem
wielkie wyzwanie. Czy dam radę sprostać wszystkim wymaganiom, czy uda się
zrealizować zaplanowane przedsięwzięcia? Gdybym w to nie wierzyła, nie
stałabym dziś w tym miejscu. Zdaję sobie jednak sprawę, że jesteśmy tylko
ludźmi i nikt nie jest nieomylny i nikt nigdy nie zadowoli wszystkich. Mam
tylko nadzieję, że błędów będzie jak najmniej - dołożę wszelkich starań by
nie było ich wcale, że krytyka będzie konstruktywna, opozycja aktywna, a
dyskusje, wymiany zdań i poglądów będą toczyły się na płaszczyźnie
merytorycznej.
Scholandia, jak każdy kraj wirtualny, by móc się rozwijać potrzebuje
przede wszystkim aktywnych obywateli, wśród których znajdą się systemowcy.
Ważna
jest również rozwijająca się gospodarka, tworzenie nowych miejsc pracy,
aktywni urzędnicy państwowi oraz promocja Królestwa w świecie realnym. Nie
należy zapomnieć o opiece nad tymi, którzy z v-światem stykają się po raz
pierwszy. To wszystko, to nie są żadne odkrycia - to spostrzeżenia wielu
osób. Istota sprawy polega na tym, że trzeba to teraz przerobić ze słów w
czyny.
W pierwszej kolejności nowy Rząd będzie musiał zająć się zaległą ustawą
budżetową i jak najszybciej przedstawić ją w Parlamencie. Ważnym zadaniami
na początku będzie naprawa scholandzkiego cmentarza, budowa elektrownii i
późniejsza jej prywatyzacja, a także przeprowadzenie konkursów na zaniedbane
stanowiska czy uaktualnienie FAQ.
Kultura w Scholandii była i jest jej atutem, nie możemy jednak spocząć
na laurach i pozostawić jej samej sobie. Jest wiele galerii i muzeów, które
powstały dawno temu a dziś są zaniedbane - nimi trzeba będzie się zająć. Tak
samo jest z edukacją. Królewski Uniwersytet Scholandzki działa prężnie od
samego początku i ciągle się rozrasta, gorzej z Politechniką. Aby udało się
ją reaktywować potrzebne są do tego osoby o odpowiednich umiejętnościach, i
takich będzie trzeba poszukać.
Rozwijająca się Scholandia powinna stać się magnesem dla osób, które o
niej usłyszą, trzeba więc sprawić by jak najwięcej osób się o naszej
v-ojczyźnie
dowiedziało. Posłużą do tego m.in. ulotki reklamujące nasz kraj.
Sa tez plany dlugoterminowe - czyli takie, które beda realizowane w
sposób ciagly. Nalezy tu wymienic m.in. biezace informowanie o dzialaniach
rzadu,
scisla kontrole urzedników, aktualny spis pracowników sluzb dyplomatycznych,
kontynuowanie programu budowy siedzib instytucji panstwowych i pojawienie
sie nowych obiektów na interaktywnych mapkach miast.
Zanim przedstawię Państwu skład Królewskiego Rządu Scholandii powrócę
jeszcze raz do 'systemu'. Bez unowocześniania go, Scholandia w końcu stanie
w martwym punkcie. Z drugiej zaś strony systemowcy nie są w żaden sposób
powiązani z Rządem, więc często władze nie mają na nich zbyt wielkiego
wpływu. Myślę jednak, że z każdym da się dojść do porozumienia i system może
być wzbogacany sukcesywnie o nowe rzeczy, a te niedziałające mogą zostać
naprawiane. Najważniejsze by znów odżyła Scholandzka Giełda Papierów
Wartościowych, zadziałał prestiż, szpital wykupywał leki. O te rzeczy będę
się przede wszystkim starała.
Przedstawiam Państwu skład Królewskiego Rządu Scholandii:
Minister Finansów: hrabina Dolfarii, Monika Izdebska,
Minister Spraw Zagranicznych: hrabina Adrianopolis, Agnieszka Smoręda,
Minister Gospodarki i Pracy: hrabia Kios, Aleksander Wittle,
Minister Kultury: hrabia Salvepola, Janusz Lis,
Minister Promocji: baron Piotr Polus,
Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji: baron Paul Yolk,
(-) Karina Stachowiak,
Markgrafini Lampedusy
|  |
|