|
Targum do Księgi Koheleta
1,13-14
(przekład i komentarz) „Wera’iti ‘ani szejjesz jitron lachachma min-hassichlut kitron ha’or min-hachoszech. Hechacham ‘ejnajw bero’scho wehakkesil bachoszech holech wejada’ti gam-‘ani szemmiqre ‘echad jiqre ‘et-kullam” „I zobaczyłem ja, że jest korzyść z mądrości (większa) niż z głupoty, podobnie jak korzyść ze światła (większa), niż z ciemności. Mądry, jego oczy w głowie jego, a głupiec chodzi w ciemności i poznałem ja również, że szansę taką samą wszyscy oni spotykają” Celowo w powyższym fragmencie przetłumaczyłem wyraz hebrajski „miqre” nie jako „los” (zwyczajnie w tradycyjnych tłumaczeniach), tylko jako „szansa”. Sam ten wyraz pochodzi od wyrazu „spotykać”. Czyli jest to coś, co nas „spotyka”. Może to być los, który biernie przyjmujemy, lub też szansa, która możemy wykorzystać. Przekład wyrazu „miqre” jako „los” pozbawia powyższy fragment jego sensu. Jaki bowiem sens zdobywać mądrość, która jest jak światłość, jeśli każdego spotyka taki sam los, przecież światłość zwycięża ciemność. Każdy ma swoją szansę do wykorzystania, lecz tylko mądry, który „chodzi w świetle” jest w stanie ją wykorzystać. Mądry patrzy swoimi własnymi oczyma i widzi swoją szansę, potrafi odnaleźć się we wciąż zmieniającej się rzeczywistości, albowiem widzi wszystko wyraźnie potrafi podejmować właściwe decyzje, wybierając to, co jest dobre. Natomiast głupiec jest jak ślepy, który nie ma własnych oczu, tylko jest zmuszony do korzystania wzroku innych, będąc zdany na ich łaskę. Mędrzec Kohelet uczy nas, że najważniejszą sprawą w życiu jest zdobycie mądrości, która pozwala patrzeć własnymi oczyma na otaczającą nas rzeczywistość. Takie patrzenie oznacza wolność od opinii innych, niezależność w sądach i w podejmowaniu decyzji. Takie postępowanie prowadzi ku światłości, albowiem niezależność oznacza, że człowiek wyraźnie widzi własną drogę i konsekwentnie dąży do osiągnięcia własnych celów. Droga natomiast głupca kryje się w ciemnościach i on wciąż błądzi, trafiając od czasu do czasu na ścieżki innych, którzy go prowadzą jak ślepca. Nie jest to życie godne człowieka i przed taką właśnie głupotą przestrzega nas mędrzec Kohelet, wzywając jednocześnie do gorliwego zdobywania prawdziwej mądrości. |