Wybierz kategorię:
autor: Stanisław Gertald, data: 2007-12-14
Panie Marszałku!
Wysoki Sejmie!
Prawdopodobnie w najbliższych dniach przystąpimy do głosowania nad projektami Konstytucji. Jak pewnie państwo sądzą skupię się na projekcie własnego autorstwa. Chciałbym podjąć ostatnią próbę przekonania jeszcze niezdecydowanych do poparcia tej Konstytucji, która ma być gwarancją demokracji w Sclavinii.
Wysoki Sejmie! Pragnę jeszcze raz powiedzieć, że ta Konstytucja zagwarantuje Sclavinii przede wszystkim spokój. Oczywiście jestem najdalszy od stwierdzenia, że nasz prezydent Mateusz Iontz chciałby próbować przejąć w Sclavinii władzę dyktatorską, bądĹş quasi dyktatorską, lecz... któż by w sierpniu posądzał o to prezydenta de Limę? Nie wiadomo tak naprawdę co się może zdarzyć w czyimś życiu prywatnym, i co może wpłynąć na zachowanie kogoś, kto akurat ma władzę w państwie wirtualnym? Zadajmy sobie, drodzy obywatele pytanie. Czy dobrym rozwiązaniem jest to, że wyborcy raz na kwartał wybierają swojego prezydenta, a póĹşniej są już na niego całkowicie zdani, gdyż może on właściwie robić to, co chce? Czy dobrym rozwiązaniem jest to, że Sclavinia jest wg. konstytucji zdana na humory jednego człowieka, który, jak się w paĹşdzierniku przekonaliśmy, łatwo może zawieść? Nie, to nie jest Wysoka Izbo rozwiązanie dobre! Dlatego mój projekt proponuje utworzenie funkcji premiera i utworzenie konstytucyjnej odpowiedzialności rządu przed Sejmem, a w Sejmie zasiada pięciu posłów, a jeśli główny ciężar władzy spoczywa na pięciu, a nie jednej osobie to można być bardziej spokojnym o bezpieczeństwo państwa.
Prócz tego system parlamentarno-gabinetowy, jaki proponujemy jest rozwiązaniem zdecydowanie bardziej demokratycznym. A co za tym idzie - rozwiązaniem bardziej proobywatelskim, powodującym, że obywatele mają większy wpływ na decyzje władz państwowych. Oprócz tego przeniesienie ciężaru w stronę Sejmu powoduje, że wyborcy będą częściej mogli rozliczać ekipę rządzącą, gdyż Sejm wybieramy co 2 miesiące, a nie co trzy jak jest to w wypadku prezydenta.
Wielką zaletę ma także system odpowiedzialności rządu przed Sejmem. Obecnie bowiem prezydent i jego ministrowie nie podlegają właściwie żadnej ocenie przez 3 miesiące. Natomiast Sejm, jako przedstawicielstwo suwerennego narodu będzie mógł rozliczyć dowolnego członka rządu w każdym momencie. W takim wypadku nie możliwe będzie \"obijanie się\" premiera i ministrów!
Oczywiście, nie zapominamy o prezydencie. Zachowuje on swoje sakramentalne prawo do weta i edyktów z mocą Ustawy, a także do powoływania Sekretarza ds. Zagranicznych, oraz dymisjonowania rządu. To prezydent, chociaż nominalnie, zachowa funkcję Zwierzchnika Rządu i będzie brał udział w jego posiedzeniach! Nie zapominamy o prezydencie! Silna głowa państwa jest przecież fundamentem silnego państwa, a takiej Sclavinii chcemy. Jednak trzeba pamiętać, że zły prezydent może być początkiem rozpadu nawet najsilniejszej państwowości.
Chciałem z tego miejsca zapewnić wszystkich zatroskanych o dobro Sclavinii obywateli: Wszystkie zmiany są uzgadniane z prezydentem Rzeczypospolitej panem Iontzem, który udziela im pełnego poparcia. Jednak z tego miejsca chcę zaapelować do wszystkich posłów o poparcie nowego projektu Ustawy Zasadniczej, w końcu w tej sprawie obowiązuje jednomyślność! Nie wahajmy się wziąć na siebie odpowiedzialności za nasze państwo-Sclavinię! Nie bójmy się odważnych kroków! Zbudujmy razem jeszcze silniejszą i jeszcze bardziej demokratyczną Sclavinię, w której podstaw musi leżeć bardziej demokratyczna Konstytucja, w obronie której właśnie się opowiadałem!
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie!
Informuję, że klub OKP poprze projekt Konstytucji mojego autorstwa. Jeśli jakiś z posłów miałby do mnie jakieś pytania proszę o zadawanie ich w tym temacie. Mile widziane są także pytania od innych obywateli.
Apeluję do wszystkich, aby zagłosowali za tą Konstytucją. Panowie! Pokażmy, że nie boimy się poważnych wyzwań!
Dziękuję.