Nie no wydaje mi się, że bank to jednak mus
Jednak przy wyłącznie banku zabawy raczej nie będzie - chociaż.... Wszystko rozbija się o to, że ze względu na brak "musu" pieniądze nie są niezbędne, a więc nie mają dużej wartości, zwłaszcza gdy wszystko robimy za darmo. W mikronacjach nie ma miejsca na mus to jasne.
Może i objawiam się jako socjalista (bo nim jestem) to natomiast chętnie lubię dyskutować o gospodarce w mikronacjach, bez względu na jej wygląd faktyczny - bo to też zabawa, ale nie musowa.
Wracając do musów, to z samym bankiem będzie można zrobić kantor dot. wymiany na liberty i tyle. A kursy w kantorze? Myślę, że z samym bankiem, gdyby u nich nic nie działało to 1 nasza waluta za 1 ich albo za 100 w zależności co wolimy. Natomiast Gdyby ich gospodarka ruszyła to o takich proporcjach możemy zapomnieć, gdyż wtedy będzie ona więcej warta.