3 epoki premiera

3 epoki premiera

Postby Marcel Hans » 23 Oct 2009 21:25

Od końca I Księstwa do ostatniego dnia IV Księstwa, a było ich tylko pięć, inaczej przez ciągłe 217 dni panował na Trizondalskiej ziemii Teutoński premier, obecnie Minister Spraw Zagranicznych Księstwa Trizondalu - Michael von Lichtenstein. Minęło już chyba odpowiednio wiele czasu, aby móc podsumować rządy tego człowieka w Trizondalu. Oczywiście nie mogę być w tej historii obiektywny, dlatego zawsze moją wersję może naprostować Marcin lub moja dyskusja razem z nim. Pewną ciekawostką mówiącą wiele o Premierze Lichtensteinie jest jego pseudo "Trizonik" mimo, że pochodził z Teutonii.

Zacznijmy może od początku. Ok 20 kwietnia przybył do Księstwa Trizondalu Michael von Lichtenstein , który szybko przypodobał się Księciu Marcinowi I, powołał on go na Ministra Finansów w Księstwie Trizondalu (bez zgody mojej jako ówczesnego premiera), zanim te jeszcze wstąpiło w unię. Michael von Lichtenstein jest Teutończykiem, jednak my w chwili gdy przybył do Trizondalu nie wiedzieliśmy tego mieliśmy nadzieję, iż zostanie z nami aktywny. Jeszcze za nim dokończono proces negocjacji zostałem odsunięty od rządu na długi, oj bardzo długi okres. W tym czasie premierem był Michael von Lichtenstein. Wprowadził on ostatecznie Księstwo Trizondalu w nową rzeczywistość i faktycznie początkowo był premierem bardzo dobrym.

Prawnie powołał go Marcin, już w Dzienniku Praw 29 kwietnia 2007 roku http://prawo.sarmacja.org/akt,1226.html. Razem z Premierem Lichtensteinem do Trizondalu trafiło 2 nowych ministrów. Z tym, że Paulista już kiedyś u nas był ministrem, a niedawno (początek października) skończyła mu się kadencja premiera w Surmenii. Zobaczmy kto jakie pełnił funkcje:

Pana MICHAELA VON LICHTENSTEINA — na urząd Ministra Finansów i Gospodarki,
Pana KRZYSZTOFA VON LATOO — na urząd Ministra Sportu, Kultury i Rozwoju,
Panią MARIETTĘ BARBESCU — na urząd Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji,
Pana ALEXANDRA PAULISTĘ — na urząd Sekretarza Stanu do Spraw Zagranicznych.


Pani Marietty nie widziałem w Trizondalu więcej niż dwa razy, natomiast jej jedyną faktyczną pracą był projekt ustawy o JSR (siłach porządkowych). Paulista szybko stał się nieaktywny, a Lichtenstein nie zrobił w sprawie gospodarki nic. Rozpoczęło się niemal 22 dekady rządów biurokracji wirtualnej. Nigdy bowiem poza postanowieniami osób powołanych nikt w Trizondalu nie widział.

Natomiast od 4 do 6 maja trwały wybory do Senatu http://prawo.sarmacja.org/akt,1229.html, które skończyły się następującym wynikiem: do Senatu dostałem się ja, Premier Lichtenstein oraz Paweł de Warnac (obecny Patriarcha Rotrii). I gdybym pisał prywatną biografię to już w tym miejscu mógłbym napisać jak bardzo przejechałem się na nadziejach o moralności Premiera, nie mniej został on Marszałkiem Sejmu. W tym okresie jeszcze w Trizondalu była pewna aktywność. Najbardziej zbrodniczą decyzją rządu było przeniesie na forum Trizondalu na serwer fora.pl http://www.trizondal.fora.pl. Doprowadziło to do całkowitego zamarcia w Trizondalu.

Jednak za nim nastała głucha cisza po dłuższej nieobecności de Warnaca uznano jego mandat za nieważny i przeprowadzone wybory uzupełniające, które wygrała Igolda Pietrzykowska (czyiś z Sarmacji klon). Rządy w Księstwie Trizondalu zmieniały się jeszcze wiele razy, były jednak dwa stałe stanowiska: Minsitra Kultury, Promocji i Rozwoju - pełnił je Krzysztov von Latoo oraz teka Ministra Finansów, którą miał Premier. Trzykrotnie zmieniano Sekretarza do spraw polityki zagranicznej. Ostatni pełnił tą funkcję Nowak, który doprowadził do rozrostu zbędnej administracji nie czyniąc nic w sprawach faktycznych. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych nie było wcale aktywne. Największa wojna polityczna na nowym forum rozegrała się o kwestię wynagrodzeń dla Państwowego Uniwersytetu Edukacji, poczytajcie sobie: http://www.trizondal.fora.pl/premier,9/decyzja-o-wynagrodzeniach-pracownikow-rzadu-kraju-koronnego,8.html. Premier von Lichtenstein chciał rozwiązać Gubernatorstwo Dalmencji z użyciem wojska...

Najbardziej chybioną jego decyzją były przenosiny na Listę Dyskusyjną, która nie spełniła swoich zadań. Przez cały czas była nieaktywna, dokładnie tak samo jak Trizondal. Nie było już faktycznych władz Księstwa, były one wirtualne do kwadratu. Jednak dla Premiera von Lichtensteina okres premierostwa, zwłaszcza od 9 sierpnia uznać było można za sukces, weszła wówczas w życie konstytucja tworząca Kolegium Książęce http://prawo.sarmacja.org/akt,1590.html. Od tego dnia w Trizondalu nieliczni sprawowali władzę, a faktycznie dalej jej nie było. Doszło nawet do tego, że von Lichtenstein dostał uprawnienia Księcia http://prawo.sarmacja.org/akt,1591.html. Trudno mi zrozumieć dlaczego, skoro i tak był już nieaktywny.

Jego reformę konstytucyjną trzeba było prostować przez zmianę konstytucji http://prawo.sarmacja.org/akt,2596.html. Utworzono Sejm Wielki i razem z Karoliną Sobieszek zaczęto budować Nowy Trizondal, który obecnie stanowi część składową Rzeczpospolitej, a historycznie to IV Księstwo. Epoka von Lichtensteina ostatecznie skończyła się 2 grudnia 2007 roku http://prawo.sarmacja.org/akt,2025.html. Chociaż Michael von Lichtenstein uchodzi za wielką osobistość świata wirtualnego, to jednak jego rządy można i nawet należy uznać za nieudane i niekorzystne dla Trizondalu, przynajmniej jeśli mówimy o fazie po wstąpieniu do unii.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: 3 epoki premiera

Postby Cysosz Zenek » 23 Oct 2009 21:56

No i kolejna porcja historii :)
mar. Cysosz kaw. Zenek
16 IV 2006 - 25 V 2010
Cysosz Zenek
Obywatel
 
Posts: 4581
Joined: 17 Feb 2009 18:16

Re: 3 epoki premiera

Postby Marcin Komosiński » 23 Oct 2009 22:12

Ładne przypomnienie. Generalnie trzeba sobie zdać sprawę z tego, że dwa lata temu byliśmy jeszcze gówniarzami (14-15 lat). Wtedy taki ktoś jak Lichtenstein był dla wszystkich mentorem i praźródłem wszelkiej wiedzy. To że zainteresował się nami było traktowane jako wyróznienie, dlatego przymykało się oko na jego często absurdalne decyzje. :)
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: 3 epoki premiera

Postby Marcel Hans » 23 Oct 2009 22:20

Masz racje :D Natomiast problem z numeracją aktów prawnych rozpoczął się dopiero wtedy gdy Karolina chciała wydać swoje pierwsze rozporządzenie, a starych nie numerowano, co jest ciekawą anegdotą :D
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: 3 epoki premiera

Postby Tomasz Czunkiewicz » 25 Oct 2009 09:46

Dobry kawał historii :)
Marcin Komosiński wrote:gówniarzami (14-15 lat).

Cóż, dziękuję, teraz będę wiedział, kim jestem teraz :P
VIVA LA RSIT LIBERA!
Tak, jestem radykałem.
User avatar
Tomasz Czunkiewicz
Administrator Techniczny
 
Posts: 2855
Joined: 01 Mar 2009 09:43
Location: Gałgi/Trizopolis

Re: 3 epoki premiera

Postby Sobieszek » 27 Oct 2009 23:47

Tomasz Czunkiewicz wrote:Dobry kawał historii :)
Marcin Komosiński wrote:gówniarzami (14-15 lat).

Cóż, dziękuję, teraz będę wiedział, kim jestem teraz :P

Nie martw się, ja też tak mam. :D
Marcel Hans wrote:a starych nie numerowano, co jest ciekawą anegdotą

A opowiedz, bo ja to w sumie niewiele pamiętam z tego okresu początku moich rządów.
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Image
Cień.
Sobieszek
Obywatel
 
Posts: 1829
Joined: 13 Feb 2009 21:14
Location: Puławy/Rottera

Re: 3 epoki premiera

Postby Marcel Hans » 28 Oct 2009 19:51

No już nie pamiętasz jak się pytałaś o numery? A wtedy było kilka postanowień bez numerów już i był problem :D
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: 3 epoki premiera

Postby von Lichtenstein » 04 Nov 2009 22:53

Artykuł krytyczny, ale przez to bardzo fajny. Osobiście gratuluję autorowi, jest to bowiem szansa do refleksji, zwłaszcza że w czasie gdy działałem w Trizondalu znajdowaliśmy się z Marcelem po przeciwnych stronach w rywalizacji politycznej (m.in. rywalizacja o stanowisko szefa rządu).

Jeżeli chodzi o ocenę mojej działalności po wejściu w unię ( przypominając jednocześnie że unia właśnie była moim podstawowym celem który myślę satysfakcjonująco został osiągnięty ) to sięgając pamięcią w przeszłość przyznam szczerze, że moje stopniowe wycofywanie się z życia w Trizondalu było konieczne. Każda nowa wspólnota w KS potrzebowała swojego rodzaju przewodnika, w każdej takiej sytuacji powinien być okres inkubacji w którym następuje stopniowa aklimatyzacja. Uważałem i nadal zresztą uważam że kiedyś mus nastąpić przysłowiowe "wyjście z gniazda" i nowa wspólnota musi wtedy zdecydowanie stanąć na nogach o własnych siłach i samorządnie kreować swoją przyszłość.

Natomiast w kwestiach gospodarczych i finansowych muszę się nie zgodzić. Trizondalskie firmy powstały, specjalna polityka płacowa oferująca aktywnym urzędnikom przyzwoite zarobki stwarzała dogodne warunki dla rozkręcania przedsiębiorczości oraz działalności w Syriuszu. Niestety - początek jej rozwoju przypadł na początek upadku Syriusza - co było głównym i przesądzającym czynnikiem fiaska aktywności w tej materii. Sprawy demograficzne również w dużym stopniu nie były zależne ode mnie i nie są zależne od jakiegokolwiek rządu. Gdy w Tri działałem - starałem się ściągać rozmaite osoby, stwarzając równocześnie warunki atrakcyjne do pozostania i rozkręcenia aktywności, niestety każdy ma swoją własną wolną wolę i nikogo na siłę się nie utrzyma - jeżeli sam nie będzie chciał pozostać, taki problem dotyczy każdej domeny.

:D A co do likwidacji Dalmencji za pomocą wojska to cóż :P szczerze nie przypominam sobie takiego czegoś. Niemniej jednak :) oby więcej było takich historycznych inicjatyw :D
Michael von Lichtenstein h. Wąż,
Wcielenie zła
von Lichtenstein
 
Posts: 26
Joined: 24 Oct 2009 01:21

Re: 3 epoki premiera

Postby Marcel Hans » 05 Nov 2009 20:37

von Lichtenstein wrote:Artykuł krytyczny, ale przez to bardzo fajny. Osobiście gratuluję autorowi, jest to bowiem szansa do refleksji, zwłaszcza że w czasie gdy działałem w Trizondalu znajdowaliśmy się z Marcelem po przeciwnych stronach w rywalizacji politycznej (m.in. rywalizacja o stanowisko szefa rządu).

Tak, ale odważyłem się go napisać, nie ze względu na jakieś wyrównywanie rachunków, a po prostu pisanie o rzeczach starszych jest na pewno bardziej apolityczne i bezpieczniejsze w państwie, gdzie wybory odbywają się co 3 miesiące :D

von Lichtenstein wrote:Jeżeli chodzi o ocenę mojej działalności po wejściu w unię ( przypominając jednocześnie że unia właśnie była moim podstawowym celem który myślę satysfakcjonująco został osiągnięty ) to sięgając pamięcią w przeszłość przyznam szczerze, że moje stopniowe wycofywanie się z życia w Trizondalu było konieczne. Każda nowa wspólnota w KS potrzebowała swojego rodzaju przewodnika, w każdej takiej sytuacji powinien być okres inkubacji w którym następuje stopniowa aklimatyzacja. Uważałem i nadal zresztą uważam że kiedyś mus nastąpić przysłowiowe "wyjście z gniazda" i nowa wspólnota musi wtedy zdecydowanie stanąć na nogach o własnych siłach i samorządnie kreować swoją przyszłość.


Jasne, w końcu udało się zawarcie Unii. Natomiast ja głównie opisałem to co było po tym. Nie oceniam Ciebie, a raczej to co było. Można to było rozwiązać inaczej, ale wtedy nawet ja nie wiedziałem jak :D

von Lichtenstein wrote:Natomiast w kwestiach gospodarczych i finansowych muszę się nie zgodzić. Trizondalskie firmy powstały, specjalna polityka płacowa oferująca aktywnym urzędnikom przyzwoite zarobki stwarzała dogodne warunki dla rozkręcania przedsiębiorczości oraz działalności w Syriuszu. Niestety - początek jej rozwoju przypadł na początek upadku Syriusza - co było głównym i przesądzającym czynnikiem fiaska aktywności w tej materii.

Faktycznie było coś takiego, przepraszam, mój błąd. Natomiast nie mogłem tego pamiętać, skoro Syriusza nie ma od tamtej pory :D

von Lichtenstein wrote: Sprawy demograficzne również w dużym stopniu nie były zależne ode mnie i nie są zależne od jakiegokolwiek rządu. Gdy w Tri działałem - starałem się ściągać rozmaite osoby, stwarzając równocześnie warunki atrakcyjne do pozostania i rozkręcenia aktywności, niestety każdy ma swoją własną wolną wolę i nikogo na siłę się nie utrzyma - jeżeli sam nie będzie chciał pozostać, taki problem dotyczy każdej domeny.

No tak, ale raczej w tym względzie oceniam tendencję.

von Lichtenstein wrote: A co do likwidacji Dalmencji za pomocą wojska to cóż szczerze nie przypominam sobie takiego czegoś.

Jedynym źródłem jest w takim razie moja pamięć, ale było coś takiego :P
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk


Return to Trizondalski Dom Kultury i Tradycji

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron