Marcel Hans jeszcze 20 września 2009 roku, na forum Sclavinii zadał jedno i konkretne pytanie:
Panie i Panowie trzeba sobie odpowiedzieć czy na pewno chcecie takiego połączenia? Bo Trizondalczycy są wszyscy wstępnie za.
O ile opinia Trizondalczyków ws. połączenia została już wysondowana w ankiecie oraz przez prywatne rozmowy, to Sclavińczycy byli bardziej podzieleni i mieli więcej obaw co do połączenia.
Stanisław Gertald zaproponował jeszcze tego samego dni utworzenie "grupy roboczej", która miałaby się zająć stworzeniem mapy drogowej do połączenia. Niestety, ale nigdy coś takiego nie powstało. Gdyby już wtedy posłuchać Stanisława może dzisiaj bylibyśmy już w innym miejscu, albo start byłby łatwiejszy? A przy okazji Gertald zauważył nieobecność ówczesnego Prezydenta RS:
Proponuję utworzyć odpowiednią grupę roboczą, która przygotowałaby odpowiednią "mapę drogową", w której zapisano by wszystko co trzeba zrobić by połączyć nasze dwa nadwątlone kraje w jeden kraj, który nie będzie jeszcze bardziej nadwątlony. Niech tylko głowy państw wyrażą ku temu oficjalnie wolę. Może mi ktoś powiedzieć, gdzie jest do cholery prezydent Centarowicz?
Bratumił Nowak poruszył kwestię geografii:
a jaka jest odległość Sclavinii a Trizodalu?
Połączenie pod względem geograficznym będzie kłopot
Marcel Hans zaproponował przeniesienie Sclavinii na KW:
Co się tyczy położenia to można by przenieść Sclavinię na Kontynent Wschodni bo tam jest miejsce jeszcze.
Jednak ten pomysł został skrytykowany przez Daniela Wińskiego (nigdy w RSiT nieobecnego) oraz Aarona Rozmana:
Po co? Mamy doskonałe miejsce na wyspie Sarmacji. Odległość na v-mapie raczej nie jest przeszkodą. Co innego, gdybyśmy chcieli opracować wspólną historię, rozwinąć współpracę gospodarczą, itd.
Już 21 września wypowiedział się Michael von Lichtenstein nt. kryzysu aktywności w Księstwie Sarmacji oraz w krajach korony:
Primo - kryzys w CAŁYM mikroświecie nie jest żadną nowością. Problemy ma Sarmacja, Dreamland, Scholandia, i tak można by wymieniać...
Secundo - Panie Wiński, radzę przypomnieć sobie czasy z okresu kampanii SPD i NPS, wtedy też Sclavinia była nieaktywna W Sarmacji również niewiele się dzieje, zanim kłapnie Pan głupotę, proszę postawić się w drugiej sytuacji. Wyjdzie to nam wszystkim na zdrowie. Z tego co widzę, wydawanie pochopnych sądów nie wychodzi. Tyle w tym temacie.
Dwa dni później, bo 23 września 2009 roku Marcel Hans podsumował wszystkie rozmowy:
No to spontaniczne chęci tworzenia nowego tworu, mamy chyba już za sobą. Teraz należy wszystko dokładnie zorganizować. Ktoś, gdzieś na tym forum proponował aby to Trizondal przedstawił pierwszy chęć połączenia. Wprawdzie nie jestem nikim szczególnym w Trizondalu, to pozwolę sobie podsumować to co wiem i przedstawię moje propozycje.
Otóż w Trizondalu wszyscy są za połączeniem. Obecnie w Księstwie mieszka 9 osób w miarę aktywnych (na podstawie ankiety o federacji). 50% Trizondalczyków jest za federacją, 40% za państwem całkowicie wspólnym a 10% jest to obojętne, byle by się połączyć. Ja osobiście preferuję system mieszany, ale o tym za chwilkę. Po kolei chcę omówić wszystkie ważniejsze sprawy związane z ew. nowo utworzonym państwem:
1. Symbole - co do godła to w razie federacji proponowałbym dwa godło obok siebie tak jak w realu miały Austro-Węgry. Jeśli natomiast wybierzemy p. unitarne to nowe wspólne godło. Co do flagi to tutaj preferowałbym coś nowego, ale z nutką dawnych flag. Hymn no to wiadomo nowy, bo te nasze są raczej narodowe.
2. Władza i ustrój - no moim zdaniem pełna demokracja (władza w ręce ludu). Tutaj z tego co wiem to Marcin jest gotów oddać koronę. Głową państwa byłby Prezydent, dołożyłbym parlament, rząd i Trybunał Ludowy. To moja propozycja władz wspólnych, dalej jeśli chcemy federację to jest taka sama propozycja co do państwa unitarnego, otóż jedna osoba wybierana z pośród mieszkańców danego regionu, pełniąca rolę władzy na danym terenie. Nie mozemy bowiem sobie pozwolić na 3 parlamenty![]()
3. Prawo i uprawnienia regionów - więc na pewno nowe prawo dla nowego państwa, to chyba nie będzie budzić sprzeciwów. Dalej dzielimy wszystko w zależności od wyboru p. unitarne albo federacja. W tym pierwszym władze lokalne nie miały by wiekszego wpływu na prawo w regionie i nie mogły wydawac osobnych ustaw na dany region. W federacji wszystko na odwrót![]()
4. Sprawa obywatelstw - tutaj uważam iż trzeba likwidacji dwóch obywatelstw na cel stworzenia nowego wspólnego. Przecież jeśli by i Sclavinia i Trizondal zachowały swoje obywatelstwa przy w prowadzeniu trzeciego, to nowy obywatel musiał by mieć aż 4 obywatelstwa bo jeszcze sarmackie. Zostawić tylko dwa obywatelstwa to natomiast problem prawny i taki za bardzo widoczny podział na narody.
5. Nazwa - tutaj są trzy opcje, albo połączenie jakoś dwóch nazw to pierwsza opcja. Druga to całkowicie nowa nazwa. Trzecia nie odnosiła by się do niczego konkretnego po za ustrojem typu Federacja Narodów itd.
6. Sprawy techniczne - oczywiście jedno wspólne forum z ew. podziałem na samorządy. Listę Dyskusyjną odrzucam, ze względu na nieporęczność i brak przyzwyczajenia innych obywateli do tej formy komunikacji. Nowa strona to także jasne. Miasta proponowałbym po połączeniu zachować, dopiero potem pomyśleć o jakiejś reformie.
7. Uprawnienia - proponowałbym połączenie się na uprawnieniach Księstwa Trizondalu, tzn uprawnienia nadane nam przez traktat z Księstwem Sarmacji są zdecydowanie bardziej przydatne. Możemy prowadzić politykę zagraniczną za zgodą MSZ Sarmacji. Możemy należeć do organizacji międzynarodowych itd.
8. Bilans - bilans ew. połączenia będzie na pewno pozytywny, bowiem 18 osób to już na pewno więcej niż 9, z tego 6 aktywnych. Po za tym z własnego doświadczenia wiem, że gdy coś nowego można stworzyć to ludzie mają zapał do pracy. Chcą budować nową świetlaną przyszłość. Pomijając fakt, że przez pierwszy kwartał bylibyśmy świetnym miejscem dla nowych i starych obywateli Księstwa Sarmacji, których znudziłby już istniejący ład, a chcieliby stworzyć coś na własną wizję.
Zaznaczam iż to moje prywatne zdanie, nie władz Księstwa Trizondalu. Zapraszam do dyskusji!
Karolina Sobieszek zaproponowała listę dyskusyjną plus zwykły dział na forum centralnym jako miejsce publiczne:
A, i Listy Dyskusyjnej bym nie odrzucała... Mi bardzo pasuje taka forma komunikacji. A co do forum, można utworzyć nowy dział na fc.sarmacja.org...
Mateusz Iontz późnym wieczorem 23 września opowiedział się za podziałem na dwa obywatelstwa:
Przy całkowitym równouprawnieniu o. sclavińskich i trizondalskich wystarczą dwa. Z pewnością będę bronił oddzielności obywatelstwa, bo naprawdę nie widzę sensu likwidacji.
Warto dodać, że sprawa obywatelstw była bardzo istotną wówczas. Sclavińczycy opowiadali się za dwoma obywatelstwami, Trizondalczycy natomiast za jednym. Ostatecznie sam Mateusz Iontz zgłosił ustawę o jednym obywatelstwie...
Guedes de Lima tego samego dnia zaproponował najbliższą obecnej nazwę:
Przede wszystkim to nie zgodzicie się chyba na całkowitą likwidację nazwy Sclavinia?
Podejrzewam z resztą, że Trizondalczycy też nie odpuszczą więc najlepiej stworzyć nazwę
pod postacią, np. Rzeczpospolita Sclavińsko - Trizondalska, etc. nie wiem.
Mustafa Owski przedstawił na forum Sclavinii pomysł połączenia Sclavinii, Trizondalu oraz VRP:
Owszem nazwa nie moze byc za długa. A tak wogóle, to na forum VRP toczy sie ciekawa rozmowa. Co wy na to, aby polączyć razem VRP, Trizondal i Sclavinię? Powstaloby naprawdę WIELKIE państwo by nie powiedziec mocarstwo z duzymi wpływami. W takim przypadku pomysł federacji jest bardzo ciekawy. Opcja prezydent lub monarcha - sejm - senat, trzy regiony, jedno obywatelstwo, kilka naprawde dużych miast. Jak dla mnie brzmi intsresująco.
To by było na tyle tej ciekawej dyskusji na forum Rzeczpospolitej Sclavinii. Później rozpoczęły się rozmowy nt. połączenia bodajże przeprowadzone na 3 szczytach, ale to już inna historia....
