Jak już wiemy od dawna, w razie "rozwodu" z Sarmacją, RSiT straci ziemie sclavińskie, a więc straci i miasta. Na ziemiach, które Sclavinia zyska według propozycji Tomka, nie ma miast, o ile się nie mylę. Trzeba będzie więc wybudować nowe miasta (Nowy Eldorat?). Co o nowej stolicy myśli Sclavinia?
Шо?
VWLWXOEADKVRFXWRAZVRMYBBYCYCYTVBBGJB - na standartowych warunkach
No właśnie, że Kotwicz i Nowy kotwicz to relikt sarmacki, bo miasto powstało już w czasach inkorporacji. A więc proponowałbym się pozbyć tego reliktu monarchofaszyzmu całkowicie, nowe miasto nie musi mieć żadnych powiązań z NK, ani nazwą, ani jeszcze czymś. Oczywiście, jeśli zaakceptują pokojowe rozwiązanie.
Шо?
VWLWXOEADKVRFXWRAZVRMYBBYCYCYTVBBGJB - na standartowych warunkach
Marcel Hans wrote:Nie, nie. Nowy Kotwicz został zbudowany rękami Sclavińczyków i naszymi razem. Proponuję przetransportować wszystko I nadać nazwę Wielki Kotwicz
To jest najrozsądniejsze rozwiązanie, choć nie moja w tym głowa-nie obchodzą mnie piksele na mapie. Dla mnie to można byłoby Nowy Kotwicz przenieść do ziem Pięciopolan, a Eldorat do Trizondalu.
(-)Maciej 'pivo' Sienkiewicz
Głowa moja pełna jest najdzikszych sprzeczności! - Józef Piłsudski
Ja też jestem za przenoszeniem miast bez konieczności zmiany nazw - to już Sarmacji głowa co zrobić z terenami po Sclavinii ,ja w każdym razie nie mam ochoty zmieniać swoich postów gdzie pisałem o Nowym Kotwiczu...
(-)Krzysztof Poland - Prezes Sarmackiego Przedsiębiorstwa Rozrywkowego - Poseł do Izby Narodów z ramienia Sojuszu Prawicy Demokratycznej w 4 kadencji i bez partyjnie w 6 kadencji - Tymczasowy Burmistrz miasta Nowy Kotwicz