Marcin Komosiński wrote:Ale to jest jak zezwalanie na zabójstwa, kradzieże i gwałty.
Ależ ja właśnie o tym mówię!
Kiedy ktoś chce Cie zabić - bronisz się.
Kiedy ktoś na ulicy próbuje kogoś zabić - pomagasz mu albo nie (zależy kto).
Kiedy ktoś przeklina w Twoim otoczeniu - upominasz go.
Kiedy ktoś przeklina na ulicy - ignorujesz to.
A ja mówię o potrzebie bycia konsekwentnym! Czyli, że w podobnej sytuacji reagować powinieneś tak samo a nie tylko gdy problem dotyczy Ciebie! A w protestach wobec Fucka tego nie widzę... Jeśli ktoś jest przeciw tej gazecie (nie ważne z jakiego powodu) to niech protestuje na każdy artykuł a nie tylko na te o nim



