Na skutek ocieplenia na linii Eldorat - Pięciogród, 23 października 2007 roku władze Rzeczpospolitej zgodziły się na otwarcie Klubu Pięciogrodzkiego, placówki informacyjnej V Rzeczpospolitej na terytorium Rzeczpospolitej Sclavińskiej. Ze szczątkowych informacji wynika, iż pierwszym przewodniczącym klubu został Zenek Łod Benka, prowadząc aktywnie dział "aktualne wydarzenia", aż do dnia 16 lutego 2009 roku. Aktywność klubu jednak była zasługą Kazimierza Modlińskiego. Pierwszą informacją był fakt o rozmowach dotyczących unii pomiędzy Księstwem Sarmacji, a V Rzeczpospolitą.
Harmonogram prac, wg Kazimierza Modlińskiego:
1.) o 15:00 rozpoczęcie na chacie VRP
2.) Zapoznanie się delegacji w bardzo dobrej atmosferze
3.) Dostaliśmy propozycję unii z Sclavinią, podczas gdy my agitowaliśmy za unią z Ksiestwem Sarmacji
4.) Po naradzie odrzucilismy tą ofertę po czym atmosfera uległa pogorszeniu
5.) Delegacja Sarmacja zarządała przerwania rozmów i złożenia raportu naszych konkretnych propozycji na adres skrzynki [email protected]
6.) Można uważać ze spotkanie nie dało porządanego przez nas rezultatu, aczkolwiek nie skreśliło możliwości dalszych negocjacji
(-) Kazimierz Modlinski
Szef delegacji na rozmowy z Sarmacją
Minister Spraw Zagranicznych i Promocji
Ostatecznie rozmowy wg strony Pięciopolskiej zostały zerwane, strona Sarmacka informowała o zawieszeniu rozmów. Informacje oczywiście bazują na informacjach przekazywanych bezpośrednio przez klub Pięciogrodzki. Sclaviński Instytut Historyczny nie posiada dostępu do poufnych dokumentów administracji Pięciopolskiej.
09 listopad 2008 roku: Propozycje dla prezydenta VRP od rodaków:
Propozycja nr.1
Wprowadzamy funkcję wiceprezydenta i likwidujemy ministerstwa. Izba Poselska przejmuje funkcje ministerskie ale bez zmiany nazwy. Kandydat na prezydenta gdy rozpoczyna kampanię, podaje także nazwisko kandydata na wiceprezydenta. Główną funkcję w państwie sprawuje prezydent.
Propozycja nr.2
Pozostawiamy dwa ministerstwa ogólne (spraw wewnętrznych), (spraw zagranicznych).
Resztę likwidujemy. Główną funkcję w państwie sprawuje Sejm
Propozycja nr.3
Pozostawiamy stan obecny, gdzie jest podział władzy między Izbą Poselską a Prezydentem
**********************************************************************
z poważaniem
(-) Kaz. Modliński
10 listopad 2008 roku: II tura wyborów prezydenckich VRP:
Po pierwsze przepraszam za mają nieobecność, lecz musiałem pójść do szpitala. A że tam komputer był niedostępny, dlatego nie miałem możliwości na bierząco załatwiać spraw na VRP.
Po drugie, W związku z buntem, jaki utworzył się przeciwko mnie, ogłaszam w dniach
12-14 listopada II turę wyborów prezydenckich, w której kandydatami na urząd będzie:
- Łukasz Nowocień
- Daniel Rawiński
Na ten czas proszę też o zamknięcie przez AT działu Kampania Wyborcza.
Po trzecie, Nadal będzie zawieszony urząd sędziego oraz do zakończenia wyborów rozmowy o połączeniu. Ze swojej tylko strony chcę dodać, że mimo czy Prezydentem zostanę ja czy Daniel, mam nadzieje ,że dojdzie do połączenia nawet jeśli miało by to znaczyć połączenie z Sarmacją.
Na koniec chcę dodać, że skład Rady Ministrów pozostaje bez zmian. A wybory uzupełniające do Sejmu odbędą sie po wyborach prezydenckich.
Tyle z mojej strony. Jak ktoś ma jakieś pytania to proszę je zadawać w tym temacie.
Łukasz Nowocień
Prezydent VRP
Zwycięstwo w stosunku 8:4 Łukasza Nowocienia.
17 grudzień 2008: 1000 dni V Rzeczpospolitej
21 grudzień 2008: kryzys V RP:
Relacja D.Rawinskiego
Zaczęło się wszystko od tego, że Łukasz został nielegalnie wybrany na Prezydenta VRP, przez co zażądałem powtórki wyborów. Jako że płacę za serwer VRP, to przygroziłem, że jeśli powtórki nie będzie, to przestanę płacić, bo po co muszę płacić za coś, gdzie robi się coś nielegalnego? Mogłem podać Nowocieniowi numer telefonu, pod którym trzeba wpłacać i on by płacił (co prawda, to by kosztowało astronomiczną sumę, bo płacono by z Polski, a hosting jest litewski).
Wybory zostały powtórzone. Podczas tej właśnie powtórki zaszły niespodziewane w świecie realnym wydarzenia, po których nie mogłem pełnić funkcji Prezydenta, toteż zagłosowałem na Łukasza sam i namówiłem Tomasza Starożytnego.
Jakiś czas wszystko było dobrze, dopóki nie został założony nowy dział w Pałacu Prezydenckim "Schola Aliquod Novi". Zapytałem w shoutboxie, co to jest, bo łaciny nie znam i w ogóle. Tomasz Starożytny zapytał mniej-więcej to samo. A Nowocień... skasował te posty! I się zaczęło oburzenie niektórych ludzi co do tego... A Łukasz Nowocień odpowiedział, że skasował te posty, bo my go wkurzyliśmy.
Sprawa szybko doszła do Trizondalu, rząd tego państwa opublikował stanowisko w sprawie wolności słowa (nie wskazując konkretnie kraj, o którym była mowa):
http://trizondal.sarmacja....php?f=80&t=759
Opublikowałem to stanowisko na forum VRP, w Pałacu prezydenckim, prosząc o przeniesienie tego tematu, jeśli jest w niewłaściwym dziale. Jaka była reakcja Nowocienia? Skasował post ze stanowiskiem, a zostawił tylko reakcje innych obywateli typu "Niech żyje wolność!". Wytłumaczył kasację tematu tym, że był w niewłaściwym dziale (a co ja, nie prosiłem przenieść)?
Potem Marszałek Izby Poselskiej Mateusz Kania podał się do dymisji i odszedł z IP z powodów w realu. Oczywiście zostały rozpisane wybory uzupełniające, w których kandydowałem ja i Anarchorealista. Łukasz Nowocień otworzył ankietę z tymi wyborami, ale po moim nazwisku dopisał trzy wykrzykniki, a po nazwisku Anarchorealisty - emotikon z języczkiem. ja oczywiście dokonałem edycji tych nazwisk (co nie zmieniło wyniku wyborów) i zapytałem go, czy prezydent państwa, które nie jest nanonacją, może się tak zachowywać? Nie pamiętam, co on odpowiedział, ale mniejsza z tym, wygrałem ja. Po jakimś czasie zostałem marszałkiem Izby.
Przed kilkoma dniami (a mianowicie w poniedziałek chyba) Nowocień dodał nowy licznik na forum - za ile dni przestanie istnieć VRP. Wszystko wskazywało na 1 stycznia - datę, w której Łukasz Nowocień ma przedstawić coś, czym "straszy" lud VRP już od dawna. Napisałem na forum petycję, pod którą mógł się podpisać każdy, kto chce odejścia Nowocienia. A on sam odpowiedział, że my się nie znamy na żartach. Gdy ktoś zapytał, czy Nowocień nie przekracza pewnych granic, odpowiedział, że jesteśmy małoznaczącym nierealnym państwem, więc może to robić.
Wieczorem tego samego dnia odjął Administracji Technicznej (czyli mnie i Tomaszowi Starożytnemu) prawa administratorskie. Na szczęście mieliśmy dostęp do baz danych MySQL (i wciąż go mamy), więc postanowiliśmy następnego dnia odzyskać dostęp do Panelu Administracyjnego. Lecz gdy wszedłem wczoraj na forum, zobaczyłem, że my z Tomaszem jesteśmy w grupie "Dyktatorzy", a Łukasz Nowocień tylko w grupie ministrów. W dodatku prawie wszystkie posty z forum zostały usunięte. Oczywiście niektórzy Pięciopolanie pomyśleli, że stał się przewrót państwowy.
Ja dałem ogłoszenie, że przewrót nie miał miejsca, a to wszystko jest prowokacją Łukasza Nowocienia. Oczywiście, taki Prezydent, który tak robi, nie ma prawa do rządzenia, toteż otworzyłem pilne posiedzenie IP w sprawie poprawek do Konstytucji VRP, które pozwalają go usunąć przez Izbę Poselską. Dlaczego pilne? Bo bałem się, że Łukasz przyjdzie i naprowadzi swój "ordnung und ordnung". Co też się stało.
Gdy wymagane 3/4 posłów poparło poprawki (a to się stało w ciągu kilkunastu minut), otworzyłem nowe posiedzenie, gdy już głosowaliśmy nad usunięciem Łukasza. Wtedy przyszedł on i zawetował tę uchwałę (nawet nie przyjętą), na co zgodnie z nowymi poprawkami nie miał prawa. Ja chciałem mu odpowiedzieć w tym temacie, ale zostałem zabanowany. Całe szczęście, prędko zostałem odbanowany przez Tomasza Starożtynego i odpisałem. Lecz po kilku minutach znów zostałem zabanowany. Na szczęście, znów byłem odbanowany i skończyłem głosowanie nad usunięciem z urzędu Nowocienia, co mi się udało zrobić.
Zapomniałem powiedzieć, iż Nowocień mówi, że ta grupa "Dyktatorzy" i usunięcie postów to prowokacja sprytnie splanowana przez Tomasza Starożytnego, a "biedny" Łukasz nawet stracił prawa admina.
Co do wyzwisk - Starożytny tymi wyzwiskami, które przytoczył Nowocień odpowiadał na te głupoty, które robił. Ja też używałem wyzwisk, ale "k**wa" było nie do Nowocienia, a do niego używałem "oferma", "idiota" i "debil". Więc jak widzimy, Łukasz kłamie na każdym kroku
A to prośba Łukasza Nowocienia o pomoc ze strony OPM
Wielu myślało, że VRP przejdzie na nowe lepsze tory. Właśnie, co miała być uchwalona nowa ustawa, który by ułatwiła odbudowe kraju i przyjęcie paru bardzo ważnych ustaw. Rozwijały się nowe kontakty z innymi krajami, tj.: Wandystanem, Sarmacja. Niestety wielu obywateli nie doceniło moich starań, który miały iść ku nowej lepszej VRP i postanowiło po połowie mojej kadencji usunąć mnie ze stanowiska. Oczywiście się zbuntowałem. Teraz starają się bezprawnie mnie zdjąć ze stanowiska. I się im to uda, ponieważ to oni maja władzę nad całym forum i stroną (są nimi Daniel Rawiński i Tomasz Starożytny). Jestem już załamany ta sytuacją, dlatego zwracam się do OPM o pomoc w konflikcie. To, co się dzieje na VRP jest robione bezprawnie. Co prawda mnie tez trochę poniosło ,ale który by władca zniósłby takie wyzwiska rJEBANYr1; lub rKUR**r1;.
Komentarz
No cóż sprawdziły się przepowiednie wielu co do rządów pana Nowocienia. Szkoda tylko, że tak późno go usunięto, być może za późno co się okaże w ciągu kilkunastu dni. Myślę, że Nowocień doprowadził przez swoje 1,5 miesiąca rządów kraj do ruiny. A do tego jeszcze awanturuje się na forum OPM i chce powrotu (zadale kolejne ciosy VRP, tym razem w dziedzinie dyplomacji) Myślę, że VRP tonie jak RMS Titanic Tylko, że w Titanicu każdy walczył o ocalenie a w VRP pogrążają się w kłótnaich i walce o władzę
03 styczeń 2009: Expose Kazimierza Modlińskiego:
PRZYSIĘGA
Obejmując funkcję Prezydenta Piątej Rzeczpospolitej Polskiej, uroczyście przysięgam, że dochowam wierności postanowieniom Konstytucji, będę strzegł niezłomnie suwerenności i bezpieczeństwa Piątej Rzeczpospolitej Polskiej, a dobro Piątej Rzeczpospolitej Polskiej i pomyślność jego obywateli będą dla mnie zawsze najwyższym nakazem. Tak mi dopomóż Bóg
EXPOSE
Obywatele! Goście z zagranicy!
Korzystając z przywileju zabrania głosu po ogłoszeniu wyników wyborów, chciałbym podzekować tym, którzy nam ie głosowali o raz konkurentom za chcęć przejęcia odpowiedzialnosci za losy kraju w tak trudnym okresie. Chce was zapewnić drodzy obywatele, żę danego mi kredytu zaufania nie zaprzepaszczę. Obiecuje wam, iż nie będę postępował tak jak mój poprzednik Łukasz Nowocień. Nie będę niszczył ani ograniczał podstawowych możliwości jakie oferuje państwo demokratyczne swojemu obywatelowi. A wprost przeciwnie - będę działał abt te możliwości dla obywatele były większe. Kraj przeżywa powazny kryzys. I aby z niego wyjść, potrzebne jest pospolite ruszenie, tych obywateli co zostali i nie uciekli z VRP. Cieszy mnie niezmiernie, ze takie ruszenie się rodzi i zaczyna walkę o dalsze życie kraju. Dawnych lat świetności, za prezydenur Daniela Rawińskiego i Mateusza Kanii nie uda nam sie przywrócić. Ale myślę, że względną stabilność możemy wspólna pracą wybudować. Sprawmy razem pod berłem prezydenta, byśmy byli w v-świecie wzorem odbudowy kraju z ruin. Dla mnie gwarantem tej odbudowy są funkcje AT, posłów i prezydenta. Tak nam mówi obecna konstytucja, tak mówi Konstytucja Styczniowa. Natomiast Konstytucja Light przewiduje likwidacje tego urzędu, co jest według mnie wyrwaniem kręgosłupa państwu, które tego kręgosłupa potrzebuje, do równowagi! Nie chcę być ostatnim prezydentem VRP. Uważam, że część osób upatruje w usunieciu tej funkcji jakiś swój plan - jaki? Czas pokaże.
Nie będę jednak przeszkadzał ani rzucał bali pod nogi, zwolennikom tego projektu bo było to sprzeczne z moją doktryną rozwoju mozliwości obywatelskich. Kolejną sprawą trapiącą mój umysł jest stosunek OPM do nowych władz, wybranych nielegalnie jak twierdzi lider tej organizacji. Cchcę wszystkich zapewnić, że o ile do legalnosci owalenia prezydenta Nowocienia można mieć wątpliwości to do legalności tych wyborów wątpliwości mieć nie można. Pragnę zapewnić wszystkie przyglądajace się VRP kraje oraz organizacje, żę Pięciopolska nie zamknie się na kontakty z v-światem. I jeśli OPM a tagże wielkie i małe kraje, wyciągną do nas rękę to my ją serdecznie uściśniemy. Co do WPW i UKW to twierdzę, że organizacje te wyraźnie staczaja sie lub już są na dnie. Nie chcę by VRP w takich martwych inicjatywach uczestniczyła. Wracajac do spraw krajowych, trzeba stworzyć od początku wszystkie ustawy dotyczące kodeksu karnego, Admina Technicznego, pracy sejmu itp. Schodząc z mównicy zaznaczam, że tak jak Churchill, tak ja dla Pięciopolski nie mogę obiecać nic prócz cieżkiej pracy i trudów zwiazanych z odbudową.
Kazimierz Modliński


