Gdy w lutym 2008 zakładałem, wraz z moim v-ojcem Sclavińską Partię Patriotyczną, nie sądziłem, że jej założenia, program, oraz popularność zniosą aż tak dobrze próbę czasu. W ciągu ostatnich dwóch miesięcy dwukrotnie zmieniliśmy nazwę. Najpierw na dość niefortunne PLR(Partia Liberałów Rzeczpospolitej), później na SPN(stronnictwo Prawicy Narodowej). Tej nazwy, wraz ze zmodyfikowanym programem, używaliśmy aż do dzisiaj.
Ostatnio jednak doszło do kilku ważnych wydarzeń. Najpierw, z partii odszedł jeden z jej filarów, naczelny liberał Rzeczpospolitej, Marcin Komosiński. To skłoniło mnie do pewnych przemyśleń. Liczne rozmowy z moimi dotychczasowymi oponentami politycznymi skłoniły mnie do zrewidowania moich poglądów na wirtualny świat. W efekcie, 02.12.2009, po ponad półtorarocznej działalności, jako Prezes Partii, rozwiązuję SPN.
Chciałem także podziękować za wspólną pracę wszystkim, którzy kiedykolwiek przyczynili się do sukcesów SPP/PLR/SPN, a w szczególności:
Marcelowi Hansowi,
Emilowi Potockiemu,
Guedesowi de Lima,
Marcinowi Komosińskiemu,
Izaakowi Amadejowi.
Od dziś jestem bezpartyjny. SPN jako partia przestaje istnieć, a wszyscy jej członkowie również stają się bezpartyjni.

