W oderwaniu od matematyki muszę przejść do logiki. O ile dla Ciebie to nie problem, to nie godzi się moralnie aby duchowny popierał jakąś opcję polityczną. Nie podoba mi się takie zachowanie strasznie, zwłaszcza, jeśli Pan (inaczej nie będę mówił do polityka tfu!) tutaj reprezentuje Rotrię! Radzę przemyśleć swoje zachowanie.
Cysosz Zenek wrote:Logika jest działem matematyki, nie możesz oderwać jej.
To była taka przenośnia...
Cysosz Zenek wrote:Ja nie widzę tutaj nic niestosownego.
To, że ktoś się nazywa kapłanem i wzoruje się na księdzu z reala w kazaniach zniosę, ale to że ktoś robi tak, ale już zapomina, że ŻADEN POLSKI KSIĄDZ nie jest członkiem partii politycznych to coś jest nie tak. Albo misja, albo politykowanie, trzeba wybrać.