To, że ktoś się nazywa kapłanem i wzoruje się na księdzu z reala w kazaniach zniosę, ale to że ktoś robi tak, ale już zapomina, że ŻADEN POLSKI KSIĄDZ nie jest członkiem partii politycznych to coś jest nie tak. Albo misja, albo politykowanie, trzeba wybrać.
Racja. Ale oficjalnie jestem też obywatelem KS. A jednym z praw bycia obywatelem tegoż państwa jest możliwość przynależenia do partii politycznej.
jeśli Pan (inaczej nie będę mówił do polityka tfu!) tutaj reprezentuje Rotrię!
Nie reprezentuje w tej chwili Rotrii. jakbym to robił, musiałbym być legatem i mieć nominacje od Patriarchy.
Chciałbym takze powiedzieć, dlaczego przystępuję do PLR. Z tego co mi wiadomo jest to pozostałość po Sclavińskiej Partii Patriotycznej. Trzeba zauważyć, że partia ta ma neutralno-światopoglądowy program, jeżeliby było inaczej nie wstępowałbym do PLR. A jako obywatel KS chciałbym także służyć temu krajowi, który zawsze będzie blisko mojego serca.





