Rottera to sensowne rozwiązanie, no może być jeszcze Kotwicz, miasto portowe też "pracowników" sporo. Na pewno odpada Eldorat i Merida, bo to bardziej turystyczne miasta. Nie wiem co tam w Trizopolis się dzieje więc to pomijam.
Jan D-P wrote:Nowy Kotwicz? Pracowniczy? Eldorat turystyczny? God damn it, jak tworzyliśmy NK to był stricte turystyczny...
Pierwsze słyszę. Eldorat od zawsze kusił przyjaznym klimatem i szerokimi piaszczystymi plażami, a w Kotwicz kojarzę bardziej z przemysłem, i don't know why.