by Sobieszek » 20 Dec 2009 15:42
Wysoka Izbo!
Bardzo mnie smuci fakt, że nikt z Panów Posłów nie chce/nie ma ochoty zostać Marszałkiem i wziąć na swoje barki odpowiedzialność za prace Izby Narodów. Czyżby do wyborów było wielu, a do pracy prawdziwej niewielu? WSTYD!
Tradycją jest, że jeśli nie można wyłonić Marszałka, zostaje nim poprzedni Marszałek. W tym przypadku jest to oczywiście niemożliwe. Zatem postuluję, Panowie Posłowie, odważcie się! Pokażcie tym, którzy Was wybrali, że nie postawili krzyżyka przy Waszym nazwisku nadaremno!
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Cień.