Komuś (Siduniakowi?) źle chyba (w głowie?)

Gazeta dla mas

Re: Komuś (Siduniakowi?) źle chyba (w głowie?)

Postby Marcel Hans » 10 Sep 2009 19:16

To także rodzaj pomocy.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Komuś (Siduniakowi?) źle chyba (w głowie?)

Postby Marcin Komosiński » 10 Sep 2009 19:39

Pomoc pomocą a pytanie pozostaje to samo: skąd wziąć pieniądze? Bo jeżeli z podatków to trzeba liczyć się innymi konsekwencjami np. podatki obciążą firmy, które będą podnosić ceny a co za tym idzie obciążeni podatkami obywatele zapłacą więcej za produkty.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Komuś (Siduniakowi?) źle chyba (w głowie?)

Postby Marcel Hans » 10 Sep 2009 19:41

Dlaczego nie wysyłać za granicę naszych towarów?
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Komuś (Siduniakowi?) źle chyba (w głowie?)

Postby Marcin Komosiński » 10 Sep 2009 19:44

Można wysyłać, ale nie będą one konkurencyjne z racji wysokiej ceny.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Komuś (Siduniakowi?) źle chyba (w głowie?)

Postby Marcel Hans » 10 Sep 2009 19:47

Tak Ci się wydaje. Z resztą możliwości jest wiele.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Komuś (Siduniakowi?) źle chyba (w głowie?)

Postby Marcin Komosiński » 10 Sep 2009 19:54

Nie wydaje mi się, na zdrowy rozum im większe podatki tym większe koszty i mniejsza konkurencyjność firmy. I tych możliwości nie ma za wiele - albo dajemy firmom nieograniczoną wolność albo kontrolujemy je i doprowadzamy gospodarkę do kryzysu (patrz kryzys w USA).
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Komuś (Siduniakowi?) źle chyba (w głowie?)

Postby Marcel Hans » 11 Sep 2009 18:37

Podatki nie muszą być większe, podatki muszą być sprawiedliwe no i wiadomo mieć oparcie w logice i ekonomii.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Komuś (Siduniakowi?) źle chyba (w głowie?)

Postby meval » 11 Sep 2009 18:45

Marcin Komosiński wrote:Nie wydaje mi się, na zdrowy rozum im większe podatki tym większe koszty i mniejsza konkurencyjność firmy. I tych możliwości nie ma za wiele - albo dajemy firmom nieograniczoną wolność albo kontrolujemy je i doprowadzamy gospodarkę do kryzysu (patrz kryzys w USA).


W USA firma przed kryzysem miała nieograniczoną wolność i jak banki. I doprowadziło do kryzysu wtedy rząd USA zorientował że ta wolność doprowadziła do kryzysu wiec zaczeli kontrolować rynek żeby wyjść z kryzysu i nie dopuścić do ponownego kryzysu.
Ja uważam że rynek musi być częściowo kontrolowany przez państwo np minimalna płaca, uniemożliwiać firmę monopolizacje, obowiązkowe płacenie ubezpieczeń, uniemożliwiać oszustwa rynkowe czy giełdowe, kontrolo inspekcji pracy nad firmami tzn sprawdzenie czy pracownicy nie są wykorzystywani i dobrze traktowani.
Vicehrabia Bratumił Nowak-Azoramath

Regent Królestwa Baridasu
Komendant WKU
Dumny Baridajczyk
meval
 
Posts: 814
Joined: 27 Feb 2009 15:06

Re: Komuś (Siduniakowi?) źle chyba (w głowie?)

Postby Marcin Komosiński » 11 Sep 2009 18:56

Sytuacja z kryzysem jest zupełnie odwrotna. To właśnie interwencja rządu w wolny rynek go spowodowała. Programy socjalne typu "dajmy każdemu kredyt mieszkaniowy" doprowadziły do zapaści na rynku nieruchomości, a co za tym idzie do bankructwa banków (w końcu kredyt otrzymywał każdy, nawet osoba która nie miała szans go spłacić). Teraz rząd amerykański stara się zwalić wszystko na wolny rynek, pogarszając tylko sytuację. Stara się gasić pożar wrzucając do niego banknoty np. ratuje takie firmy jak General Motors czy Ford. Powinny one zbankrutować i zrobić miejsce dla nowych, perspektywicznych firm.
I jest jeszcze jedna przyczyna - Amerykanie od kilkudziesięciu lat sukcesywnie roztrwaniali swoje bogactwo. Ze światowych liderów produkcji stali się największymi na świecie konsumentami. Są oni zadłużeni na biliony dolarów w Japonii, Chinach itd.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Komuś (Siduniakowi?) źle chyba (w głowie?)

Postby Marcel Hans » 11 Sep 2009 19:00

Mi się wydawało, że słowo "socjalne" użyć można tylko w odniesieniu pomocy państwa dla obywatela lub instytucji potężnej dla obywatela. Natomiast kredyty dawały banki prywatne i one ustalały i odsetki i wszystko więc Marcin kręcisz.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

PreviousNext

Return to Opinion

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron