Jednak się da!

Gazeta dla mas

Jednak się da!

Postby Marcel Hans » 08 Oct 2009 09:48

Ostatnio Gazeta Górnicza pisała dość pokojowo nastawione artykuły. Myślałem, czy ten temat też jej powierzyć i może Gazeta Górnicza coś potem jeszcze napisze, jednak ten artykuł chciałbym poświęcić wykazaniu nieprawdy i wszystkich przekłamań jakie przedstawiono w dyskusji w Ringu nt. federalizacją, a unitaryzmem. Cały artykuł opieram, nie na teorii, bo teoria a praktyka często to dwa światy. Artykuł opieram na praktyce, na Nowej Administracji Społecznej Powiatu Triland, która bez dwóch zdań pokazuje pewien znak (tu wstaw nazwę klubu sportowego) wszystkim opowiadającym się za federacją, a nie znającym przepisów prawa.

Owszem, konstytucja przewiduje dość sporo stanowisk, ale jak już wielokrotnie powtarzałem jest to jedynie jedna strona medalu. Istotnie, gdybyśmy chcieli obsadzić je wszystkie od razu i każda osoba pełniłaby tylko jedną funkcję nie mamy żadnych szans tego zrobić.

Owszem konstytucja PLR przewiduje obsadzenie stanowisk dwóch Gubernatorów (i innych stanowisk, ale to mniej istotne) oraz dwóch Naczelników Powiatu, gdyż co do Naczelników Powiatu to wymaga tego od nas prawo wyższego rzędu. A dlaczego mielibyśmy co 2 mc zmieniać Naczelnika tak samo jak Gubernatora? Powiązać tych funkcji zbytnio nie można by. Jednak oczywiście można powiedzieć, że autor tezy cytowanej nie wziął tego pod uwagę, dlatego idziemy dalej.

Parlamenty lokalne i Rady Miejskie - konstytucja daje możliwość ich powoływania, więc gdyby RSiT miała nagły wzrost aktywności i wielu aktywnych obywateli możemy powołać część z nich a w przypadku kłopotów rozwiązać. Daje to bardzo dużą elastyczność.

Faktycznie jest to elastyczność niebywała! Konstytucja wręcz z tym przepisem mogła by uchodzić za nowatorską! Jednak, czy aby zwykły Naczelnik Powiatu (człowiek niezwykły) nie wyprzedził tych nowatorskich pomysłów? Czy aby Rozporządzenie nr. 1 Naczelnika Powiatu Triland nie jest nawet bardziej elastyczne? Otóż:
Rada Lokalna składa się ze wszystkich chętnych obywateli Rzeczpospolitej.

A więc przewiduje Radę, jeśli natomiast nie ma członków to Rada nie działa nic to. Otóż zastanówmy się czy jest możliwe, aby Rzeczpospolita działała od samego początku z samym Prezydentem i Rządem i jego możliwością wydawania dekretów? Możliwe, dlatego prawodawce przewidział sytuację braku ludzi aktywnych i podobne uprawnienia nadał Naczelnikowi. A więc padła teza, że przepisy projektu PLR są nowatorskie i niesamowicie elastyczne.

Dwie autonomiczne strefy to zdrowa konkurencja - najlepszy sposób na wysoką jakość usług. Każdy mieszkaniec będzie mógł wybrać czy chce mieszkać w Trizondalu czy Sclavinii a zadaniem tych regionów będzie go do tego namówić.

Powiedział Marcin Komosiński. Jest to Liberał, a więc z założenia mniej razy powinien się mylić w kwestiach wolnego rynku niż prosty Socjalista jak ja. Natomiast pozwoliłem sobie znaleźć pewną niezgodność twierdzeń ze stanem faktycznym. Skoro dwie autonomiczne strefy to zdrowa konkurencja to dlaczego by 5 miast to już chora konkurencja? Każdy mieszkaniec może sobie wybrać miasto przecież. Jest to bardzo ciekawe zwłaszcza, iż Naczelnik Trilandu udowodnił, że miasta i powiaty cieszą się ogromną liczbą możliwości prawno-faktycznych.

Jeśli niektórzy będą chcieli zajmować się ogółem państwa to niech tak będzie, ale jeśli jest co najmniej kilka osób (w tym ja), które chcą kształtować poszczególne regiony to mają taką możliwość.

Chciałbym zapytać autora tezy, gdzie te osoby? Skoro są to niech się zajmują.

Rady Miejskie - to jest tylko możliwość, kto wie czy kiedykolwiek uda nam się to wprowadzić. Moja konstytucja dopuszcza istnienie takiej formy władz lokalnych

A teraz jedyne co znalazłem o radach i parlamentach to:
Za zgodą Prezydenta Kraj Federacyjny może powołać parlament lokalny, w skład którego wchodzi określona specjalnym aktem prawa lokalnego liczba parlamentarzystów. Nazwę parlamentu lokalnego i parlamentarzystów oraz porządek obrad określa akt powołania parlamentu. Izbie przewodniczy Gubernator.

Rzecz to niebywała, że zapowiada się coś czego się nie spełnia. A zapowiada się 3 dni przed zamieszczeniem konstytucji i chyba znając już jej główne założenia. No cóż może ktoś zgubił ten ustęp gdzieś?

A ja boje się o przyszłe pokolenie w państwie unitarnym, bo w końcu to ono zakłada wchłonięcie wszystkiego. Prawda jest taka, że jestem zwolennikiem federacji, bo chcę byśmy spróbowali czegoś nowego. Ma ona wiele zalet i gdybyśmy odpowiednio sformułowali zapisy konstytucji to stanowiska byłby materią płynną.

Tak jest państwo unitarne to wchłonięcie wszystkiego. Ale tak na prawdę czego? Czegoś nowego? A dlaczego autor nie docenia możliwości Nowej Administracji Społecznej? Dlaczego o to federacja ma być czymś lepszym niż Samorząd Obywatelski? Podejrzewam, że nikt z federalistów nie obroni owej tezy. Bo rzecz niesamowita, że to co oni oferują pod nazwą federacji my dajemy i nie tylko my, ale cała Sarmacja pod nazwą Samorządu.


No dobrze, ale powiedzie "takie cytowanie to nie gazeta, a dyskusja". A i owszem dlatego w tym miejscu zastanówmy się nad pewnymi rzeczami. Skoro akty prawa wyższego dają nam możliwość tworzenia struktur dość samodzielnych, a jednak w państwie unitarnym to dlaczego z tego nie skorzystać? Podejrzewam, że Liberałowie doskonale znali i znają przepisy. Sądzę, że są oni na tyle zdolni, iż potrafiliby wykorzystać proste przepisy prawa. To dlaczego proponują federację? Bo chcą się sprzedać, wypromować. Tezę taką można postawić patrząc, że gdy Socjaliście pisali o możliwościach samorządowych w unitaryzmie to Liberałowie zamilkli do dziś nawet. Po prostu wykorzystano sposób znacznie lepszy niż Liberałów, bo niezależny od konstytucji, a już gotowy. Natomiast oni wiedzą to i chcą przemilczeć wszystkie słowa prawdy.

Wy chcecie państwa unitarnego, my federacyjnego z dużą autonomią krajów federacyjnych. Mimo wszystko trudno byłoby z waszą konstytucją wykonać nasze założenia.

Powiedział znając na pewno prawo twórca projektu konstytucji PLR. Jednak udało się wykonać ogólne założenia samorządowe, które to tak wychwalali Liberałowie, oto one:

1. Niezależność budżetowa
To chyba najbardziej przez Was wznoszony argument. Chcieliście własnych dotacji, własnych podatków i cen w regionie? Otóż Naczelnik Powiatu Triland ma taką moc sprawczą. No ale co z budżetem? Otóż zastanówmy się czy budżetem jest osobne puste konto w Banku Sarmacji czy zbiór wydatków i przychodów? Bo jeśli to pierwsze to tego Powiat nie ma i nie potrzebuje. Jeśli to drugie to oczywiście to już jest. Bowiem jeśli zdecyduje Naczelnik Powiatu o dotacji to musi je wypłacić Minister Skarbu i Administracji, bo i to i to to jest władza państwowa. O to tekst z rozporządzenia NP nr 1:
h) określa zasady udzielania dotacji przedmiotowych i podmiotowych dla mieszkańców Powiatu, jednak w zakresie, o którym nie stanowią inne akty prawne Rzeczpospolitej,
i) określa ceny gruntów w Powiecie,


2. Samostanowienie
Federaliści mówi o możliwości stanowienia aktów prawnych na terenie Kraju Federacyjnego. Ano racja to duże możliwości. Można by myśleć, że tego już na pewno nie uda się zrealizować w drodze samorządu, a o to:
1. Naczelnik Powiatu (...)jest organem stanowiącym i wykonawczym Powiatu
2.Rada Lokalna to organ (...) z uprawnieniami stanowiącymi.

A więc i to spełniono. Naczelnik Powiatu może znosić i ustanawiać urzędy, tak samo Rada Lokalna.

3. Opieka nad kulturą
Jeden z federalistów popierał federację także dlatego, iż miała ona zapewniać opiekę nad kulturą i tradycją Sclavińczyków i Trizondalczyków. Chociaż w projekcie PLR stworzono zapisy to przewidujące:
Rzeczpospolita gwarantuje Krajom Federacyjnym szeroką autonomię opartą na zasadzie decentralizacji władz państwowych i dotyczącą przede wszystkim władz lokalnych, prawodawstwa, kultury i gospodarki.

Jednak zastanówmy się czy są to szczególne zapisy? Nie są. Bo Rzeczpospolita gwarantuje autonomie kultury, a nie opiekę nad nią. Więc w tym temacie nic by się nie zmieniło co do stanu faktycznego. Tymczasem w Rozporządzeniu NP nr.1 czytamy:
Głównymi zadaniami funkcjonowania Rady Lokalnej, Naczelnika Powiatu oraz innych organów administracyjnych są:
Pielęgnacja kultury i tradycji regionalnej.
Pielęgnacja historii regionalnej
Wykonywanie zadań dotyczących Powiatu zleconych przez władze konstytucyjne.
Kształtowanie własnej konkurencyjności Powiatu pod względem atrakcyjności w Księstwie Sarmacji.

Tutaj mowa jest o zadaniach, nie o gwarancjach! Jest to znaczna różnica.


Jak więc widzimy próbowano okłamać i oszukać społeczeństwo. Wiele osób dało się na to nabrać, jak np Poland zmieniający co chwila zdanie. Jednak Krzysztof Poland zajmuje się kulturą, a nie polityką i prawem, co innego Ministrowie czy Projektodawcy konstytucji. Mam nadzieję, że Liberałowie następnym razem nie będą kłamać (lub zaczną czytać prawo) w sprawach dla Rzeczpospolitej istotnych.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Return to Opinion

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron