Dobra i zła aktywność?

Gazeta dla mas

Dobra i zła aktywność?

Postby Marcel Hans » 04 Aug 2009 19:48

Dziś zgodnie z moją obietnicą no i z powodu tego, że lubię Marcina zajmę się jego artykułem na blogu pod tytułem "Wakacyjny kryzys polityczny". Na początek chciałbym dodać, że artykułem wcześniejszym zajmę się później, dlatego że ten łatwiej mi i Wam się zje. Nie będzie to artykuł długi ze względu na moje własne problemy twórcze (kryzys v-wieku średniego), ale postaram się pokazać trochę pazura jednak z dużą dawką merytoryki i mojej własnej opinii jako już kogoś kto siedzi w mikro trochę.

Wszystko zaczęło się od rzekomych manewrów sarmackich sił zbrojnych, które miały naruszyć wolność terytorialną któregoś z krajów który, delikatnie mówiąc nie pała sympatią do Sarmacji.

Niestety, ale autor tych słów nie popisał się wiedzą o v-świecie, ani o polityce zagranicznej Księstwa Sarmacji. Wszystko zaczęło się całkiem inaczej. Kto śledził wszystko to doskonale wie, a kto nie to mógł mnie zapytać, bo o całej sprawie pisałem na naszym forum oraz niejednokrotnie na Liście Dyskusyjnej Księstwa Sarmacji.

Inne państwa, a szczególnie Dreamland “zaczaiły bazę” i dołączyły się do tej żałosnej szopki.

No cóż niestety znowu ujawniają się braki w informacji. Wszystko zaczęło się tak: Dreamland uznał WRM w celu wywalenia KS z głównej gry polityki zagranicznej. KS zrobiło manewry koło Loardii. Wandystan (obok tej całej Loardii) podpisał pakt o pomocy wzajemnej w razie wojny z Dreamlandem i zrobiła się awantura. Wszystko poszło o to, że Morvan rości sobie prawa do wszystkiego na tym świecie, niestety także do część KS.

No cóż na razie wstęp do wyciepnięcia - raus. Dalsza część nie ma już sensu w świetle wszystkiego co tutaj zostało objawione w świetle prawdy i kamer. Odniosę się jeszcze tylko do zakończenie bo na na nim właściwie oparłem środek ciężkości mojego artykułu.

Prawdziwy wytrysk aktywności w okresie wakacyjnego marazmu, choć osobiście wolałbym np. w pełni funkcjonalną wersję Syriusza a nie odnośnik do dreamlandzkich sił zbrojnych w postaci nakręcanej bombki czy wskaźnik Defcon.

W całej aferze na pewno nie poszło o aktywność bo takie państwo jak Dreamland w d*pie ma kryzysy aktywności. Księstwo Sarmacji chyba także nie umiera z powodu braku ludzi aktywnych, przecież tak aktywna Teutonia, Gellonia i wszystko inne i RSiT są wliczane jako część Sarmacji. Jeśli jedna część jest mniej aktywna to pozostałe i tak świadczą o aktywności Księstwa Sarmacji. Oczywiście działający Syriusz (to chyba jest oksymoron - czytaj niemożliwe) to było by coś pięknego. Jakbym go zobaczył to bym się rozpłakał, ale do jasnej cholery czy na podstawie działania Syriusza można pobudzić aktywność? Bo szczerze mówiąc na naszym forum to by wyglądało tak: ktoś pisze posta, że syriusz działa, a reszta odpisuje "fajnie!" i tyle tematu. A w przypadku rozbudowanego kryzysu politycznego to skutkiem pobocznym jest aktywność o bardzo dużej merytoryce. Bo czyż rozwodzenie się nad grzechami WRM nie jest ciekawsze niż pisanie o Syriuszu

Dziękuję ;)
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Dobra i zła aktywność?

Postby Marcin Komosiński » 04 Aug 2009 20:51

Oczywiście działający Syriusz (to chyba jest oksymoron - czytaj niemożliwe) to było by coś pięknego. Jakbym go zobaczył to bym się rozpłakał, ale do jasnej cholery czy na podstawie działania Syriusza można pobudzić aktywność? Bo szczerze mówiąc na naszym forum to by wyglądało tak: ktoś pisze posta, że syriusz działa, a reszta odpisuje "fajnie!" i tyle tematu. A w przypadku rozbudowanego kryzysu politycznego to skutkiem pobocznym jest aktywność o bardzo dużej merytoryce. Bo czyż rozwodzenie się nad grzechami WRM nie jest ciekawsze niż pisanie o Syriuszu.

Autor chyba nie zdaje sobie sprawy z potęgi Syriusza, który w pełni funkcjonalny sam byłby aktywnością. Nie chodzi mi o pisanie o nim, to jest system gospodarczy a nie jakaś impreza, o której wszyscy rozpisują się na forum. Jego działanie wprowadziło by do v-życia o wiele więcej niż jakiś sztucznie nakręcany kryzys. I to jest konkluzja płynąca z mojego artykułu.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Dobra i zła aktywność?

Postby Marcel Hans » 04 Aug 2009 21:03

Zdaję sobie sprawę z problemów ekonomicznych Rzeczpospolitej i Syriusz nam w nich nie pomaga.

No tak, ale twierdziłeś niejako, że kryzys taki jest zły. Ja wolę aktywność na forum niż aktywność gospodarczą jak mam wybierać.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Dobra i zła aktywność?

Postby Marcin Komosiński » 04 Aug 2009 21:06

Ja wolę aktywność na forum niż aktywność gospodarczą jak mam wybierać.

A ja osobiście wolałbym tą drugą. Jeśli jest obrót pieniądza to można wypłacać pensje, zyskiwać itd. Można powiedzieć, że aktywność gospodarcza miałaby spory wpływ na tą na forum.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Dobra i zła aktywność?

Postby Marcel Hans » 04 Aug 2009 21:07

Marcin Komosiński wrote:aktywność gospodarcza miałaby spory wpływ na tą na forum.

A w drugą stronę byłoby jeszcze lepiej. Ogólnie Marcin Loardia miała system gospodarczy 100 razy lepszy od Syriusza i dziś mało kto wie gdzie leży.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Dobra i zła aktywność?

Postby Marcin Komosiński » 04 Aug 2009 21:12

A w drugą stronę byłoby jeszcze lepiej. Ogólnie Marcin Loardia miała system gospodarczy 100 razy lepszy od Syriusza i dziś mało kto wie gdzie leży.

Ale ludzi miała jakichś... mało kompetentnych. Do dzisiaj czekam na giełdę papierów wartościowych. :D
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Dobra i zła aktywność?

Postby Cysosz Zenek » 04 Aug 2009 21:52

Cintra rządzi(ła). Przynajmniej nie kradła prądu!
mar. Cysosz kaw. Zenek
16 IV 2006 - 25 V 2010
Cysosz Zenek
Obywatel
 
Posts: 4581
Joined: 17 Feb 2009 18:16


Return to Opinion

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron