http://nczas.wordpress.com/2010/04/06/d ... dzwiekowo/http://patrz.pl/mp3/wydaniedzwiekowePS: Przepraszam za to przytłumienie.
Dzisiaj bedzie nie pisemnie a dzwiekowo… Czemu? Otoz dlatego, ze dzisiaj zdolalam zauwazyc jak to zdjecia, filmy pokazujace mieszkancow realnie
wplywaja na zmysly i zachęcają do rozmowy…
Spotkalam sie dzis z Marcelem Hansem, moim bratem od siedmiu fał bolesci, bylo milo, wesolo, zakrapianie – prawie wyladowalismy u mnie w domu.. Powstało też sporo pamiatek… następnie
juz po rodzinnym spotkanku, postanowiłam wrzucic na internet kilka zdjec obrazujacych MArcela realnie – wczesniej mozna bylo go zobaczyc jedynie w aryjskim
bladziku… Rozeszly sie jak gorace bułeczki, przyznam, ze to mnie nie zdziwilo, w koncu to prezydent, potem jednak, w sb powiedzialam, ze mam gorrący filmik z vbratem i o trwogo, zaczęto mi oferować gigantyczne sumy, za filmik z moim bratem w kapturze…!
Jaki z tego wniosek? jest kilka… Po pierwsze, ludzie przestaja juz sie tak troszczyco v-pieniadze co mnie cieszy, po drugie sa za soba stesknieni a po trzecie sa ciekawi z kim tak naprawdę mają do czynienia… Rozmowa w sb trwa, prywatny handel trwa, smierc ivette za udostępnienie przez 10 minut ok 40 s filmu sie zbliza… Mam nadzieje, ze ktos postawi mi wirtualna swieczke ; )
Pozdrawiam – Ivette
PS: Ciekawe, jakby sie rozchodzily filmiki z innymi osobistosciami.. ;>