http://gornicza.wordpress.com/2009/10/13/narodziny-monarchofaszyzmu/
Gdy wszyscy mogą sobie siedzieć na czacie z okazji urodzin JKM (wszystkiego najlepszego) ja niestety nie mam takiej możliwości. Nie chcę marnować czasu, więc postanowiłem opisać powstanie Bloku Demokratyczno-Konserwatywnego. Do tej pory w artykułach o Rzeczpospolitej używałem nazw: “Socjaliści”, “Liberałowie”, a może teraz będę musiał używać jeszcze określenia “Monarchofaszyści”? To wszystko się okaże po wyborach, ale faktem jest, że powstało coś na wzór partii.
Powrócił do Rzeczpospolitej Michał Staropodlaski (Siduniak). Pierwsze co zrobił to założył nowe ugrupowanie Blok Demokratyczno-Konserwatywny. Jak sam twierdzi ma być to nie tyle partia co koalicja sił konserwatywnych (czyt. monarchofaszystowskich). Na razie jednak “Blok” to chyba za duże słowo dla tej inicjatywy. Otóż do tej pory nikt nie dołączył do Staropodlaskiego. Cały Blok ma być w zamierzeniu twórcy przeciwieństwem Partii Liberałów Rzeczpospolitej oraz Socjalistycznej Partii Pracy. Tej drugiej jednak w mniejszym stopniu.
Pan Staropodlaski popełnił już jednak kilka błędów. Przede wszystkim wezwał do tworzenia wspólnej konstytucji razem, w chwili gdy Przewodnicząca Sobieszek otwierała głosowanie nad obecnie zgłoszonymi projektami. Opowiedział się także za ukaraniem nieobecnego Prezydenta za zaniedbania obowiązków w związku z jego nieaktywnością. Ten pomysł nie spotkał się w ogóle z jakimkolwiek poparciem w Rzeczpospolitej. Nasz monarchofaszysta złożył także projekt uchwały w IN, z okazji 18 urodzin JKM. Było to jednak zagranie stricte polityczne, gdyż zrobił to dopiero dziś wiedząc, że nikt nie zdąży tego uchwalić, a wszystko będzie można zwalić na rzekomo niepracujących Przedstawicieli.
Konserwatywne poglądy Staropodlaskiego są także dość dyskusyjne, jednak mogą trafić na podatny grunt w Rzeczpospolitej. Przypomnę tylko, że jakiś czas temu wszystkie siły polityczne opowiadały się za odejściem od pełnej demokracji przez wprowadzenie Konsula, który przecież nie pochodziłby z wyborów, a z woli JKM. Jednak nie odważyłbym się w tej chwili stwierdzić, że Socjaliści i Liberałowie to monarchiści lub monarchofaszyści. Raczej poparcia dla poglądów Blok powinien szukać w partiach i ugrupowaniach monarchistycznych ogólnosarmackich, np w SRU. Jak wiemy jedyna nasza obywatelka – Karolina Sobieszek jest członkiem tej partii i zadeklarowaną monarchofaszystką.
Bez względu na poparcie i poglądy ideowe Bloku Demokratyczno-Konserwatywnego będzie to dla Rzeczpospolitej zabezpieczenie przed zbytnią liberalizacją w wydaniu Liberałów, ale także Liberałowie nie pozwolą na zbytnie cofnięcie się do przeszłości.
