Odrzucenie i lenistwo

Odrzucenie i lenistwo

Postby Marcel Hans » 26 Nov 2009 22:01

link:http://gornicza.wordpress.com/2009/11/26/odrzucenie-i-lenistwo/


W Rzeczpospolitej mimo aktywności brakuje mi czegoś, czegoś co niełatwo jednak opisać, a co dopiero nazwać jednym, konkretnym słowem. Ten artykuł będzie nie tyle co poświęcony opisaniu tego czegoś, co opisaniu przeciwieństw tego, czyli obecnej sytuacji RSiT oczami człowieka, który wiele widział, wiele słyszał, wiele robił, jednak człowieka, który obecnie jest tylko prostym obserwatorem. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że albo ten artykuł zostanie oficjalnie przemilczany, albo oficjalnie wszyscy się zlecą jak sępy do padliny i zaczną kąsać. Dla dziennikarza oczywiście lepsze jest to drugie, jednak czasem należy się zastanowić co się kąsa i po co? Bo coś co ma wartość wyższą można sprowadzić do nieszczególnie ciekawej walki pustych haseł i poglądów, za którymi nie ma nic.

Z mojego rozeznania wynika, że Rzeczpospolita postrzegana jest jako państwo bardzo aktywne za granicą. I faktycznie te 200 postów czy 150 robi wrażenie. Ostatnio postów jest trochę mniej, ale i tak masa. A więc robimy dobre wrażenie naszą aktywnością dla gości. A jakie wrażenie robimy na naszych obywatelach? Odwrotne. Aktywność chociaż duża jest całkowicie w sobie pusta, nudna. Większość postów to nie jest dyskusja merytoryczna, a spam - zwykły spam. Bo jak nazwiemy 10 postów o tym, czy niejaki Per mówi po angielsku czy jednak tylko po szwedzku? Pomijam oczywiście fakt, że w połowie okazało się, że ma IP polskiego mieszkańca RSiT, a właściwie gościa.

Rzeczpospolita odrzuca? Tak, Rzeczpospolita odrzuca starych i doświadczonych. Osoby, które będą komentować ten artykuł w Rzeczpospolitej mieszkają krócej niż ja, niż osoby, o których będzie dalej, dlatego ich opinia będzie w tym wątku mało istotna. Rozmawiałem z wieloma osobami, które mieszkały w Rzeczpospolitej i odeszły, które są ostatnio mniej aktywne i z tymi, które wróciły do nas. Na pytanie dlaczego odeszli, albo mniej się udzielają zawsze słyszałem taką samą odpowiedź:

"Czuję się niepotrzebny Rzeczpospolitej."


Oczywiście starałem się temu zaprzeczać, ale wówczas nie wiedziałem, że to jak walka z wiatrakami. Rzeczpospolita bowiem faktycznie odpycha. Skoro mówi tak coraz więcej osób, w tym autor to tak musi być. Większość nie zawsze ma rację, ale państwo jest dla większości i chodzi tu o odbiór państwa przez większość. Dlaczego tak jest? Nie jest moim zadaniem jako obywatela wskazywanie powodów. Nie jest również to moim zadaniem jako autora tego artykułu, bo gazeta ma wskazywać problemy, od ich rozwiązywania jest rząd.....

Ja zdaję sobie sprawę, że wszystko co powiem dalej na pewno zostanie skrytykowane przez władzę, ale szczerze mówiąc jest mi to już obojętne. Dlaczego obojętne? Bo skoro przedstawiciel władzy Krzysztof Poland składa projekt zmiany konstytucji całkowicie nielogiczny i nie potrafił się odnieść do mojej krytyki, a tym czasem przedstawiciel zamiast być przeciw się tylko wstrzymuje. Zaś termin 14 konstytucyjnych dni na stworzenie ustaw uzupełniających konstytucję IN przedłuża w 30. To wszystko sprawia, że nie czuję szacunku do obecnej władzy i nie będę tak długo czuł do póki nie przestaną być podejmowane decyzje bzdurne i nielogiczne.

Wróćmy jednak do tematu. Dlaczego Rzeczpospolita odpycha? Mikronacja jest oparta na pracy ludzi i wkładaniu czegoś od siebie w ideę wirtualnego państwa. Każdy ma inny sposób na swój wkłady i tak są osoby (w mniejszości), które chcą pracować w kulturze, ale także (w większości) są osoby, które chcą zajmować się zarządzaniem i polityką. A kogo odrzuca Rzeczpospolita? I jednych i drugich! Nonsens? Wcale nie. Zadaniem aparatu państwowego jest wytworzenie tylu stanowisk, aby każdy miał coś do roboty. Może jest to pogląd socjalistyczny, ale w tej chwili gdzieś mam podziały na ideę, a chodzi mi jedynie o słuszne poglądy tworzące państwo. Nie istnieje w mikronacjach rynek usług prywatnych, ani nic prywatnego jako takiego. Nie widziałem ani jednej firmy prywatnej, która by dała pracę więcej niż 2 osobom. Nie można tutaj liczyć na kreatywność mieszkańców, bo to jest niemożliwe do wykonania.

A jak jest obecnie? Michał Staropodlaski uciekł z polityki. Michał Staropodlaski chciał zostać burmistrzem, burmistrzem chciał zostać też Henrikas. A więc znaleźli sobie zajęcia niestety do dziś burmistrzami nie są. Z resztą nawet jakby nimi zostali to obawiam się, że Izba Narodów przyjęła by tak głupie unormowania, że by się okazało, że już nimi nie są, albo po prostu nie wiedzieliby co robić. Nie my odpowiadamy za wskazywanie celów władzom miejskim, od tego jest wyznaczony z imienia i nazwiska człowiek i to jego działka. Pomijam tutaj kwestię innych osób, które boją się całkowitej krytyki z klawiatur wszystkich "Wielce Zasłużonych" obywateli.

A w sprawach kultury? Okazało się, że w chwili gdy zaczyna się nowy etap rozwoju mikronacji i kultura jako dział v-życia zaczyna na prawdę istnieć (młodzi mogą nie wiedzieć, że kiedyś było inaczej) to okazuje się, że jest to kwestia na tyle nieistotna, że nie trzeba nad nią sprawować pieczy. Nie ma dziś w Rzeczpospolitej ciekawego zajęcia dla osoby interesującej się sztuką i kulturą ogólnie. Zaistniała jakiś czas temu gazeta poświęcona kulturze i okazało się, że nie ma co opisywać, a jej autor zniknął. Oczywiście mamy Szkołę Wyższą, ale ta jest doceniana jedynie przez osoby mieszkające za granicą. Czyżby byli oni ludźmi oświeconymi, a my tkwimy w ciemnościach?

Na pocieszenie mogę dodać, że w niedawnym sondażu przeprowadzonym w Dreamlandzie udział wzięło 11 obywateli, a u nas ostatnio wzięło ich 10. Czy jest to więc chwila do grania hymnu Księstwa Trizondalu? Przecież hymn Rzeczpospolitej byłby lepszy jeśli już, ale on pisany jest od x miesięcy. Ja dziś wstydziłbym się podnieść na sam szczyt flagę Rzeczpospolitej, która zamiast ludzi przyciągać ich odpycha i nie reprezentuje sobą nic więcej niż przestrzeń do luźnej i prywatnej rozmowy, nie zaś do dyskusji nad ideą mikronacji i wprowadzania jej w życie.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Odrzucenie i lenistwo

Postby Sobieszek » 26 Nov 2009 22:28

Prawdą jest, że RSiT od pewnego czasu nie ma tego czegoś, tego klimatu, co było zarówno w KT, jak i w RS czy też w VRP. Bo była przede wszystkim... stabilność. Gwarancja wykonania wszystkiego, co prawne. Teraz mamy rozleniwienie. I to takie rozleniwienie, że potrzebna jest działalność zarówno władzy, jak i mieszkańców.
Mieszkańcy starają się działać. Władza nie działa. Prezydent jest "nieco" zajęty. Ministrowie -- na to wygląda, że też.
To jest po prostu demotywujące. I w sumie się nie dziwię. Nie.
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Image
Cień.
Sobieszek
Obywatel
 
Posts: 1829
Joined: 13 Feb 2009 21:14
Location: Puławy/Rottera

Re: Odrzucenie i lenistwo

Postby Marcel Hans » 26 Nov 2009 22:35

Sobieszek wrote:Prawdą jest, że RSiT od pewnego czasu nie ma tego czegoś, tego klimatu, co było zarówno w KT, jak i w RS czy też w VRP. Bo była przede wszystkim... stabilność. Gwarancja wykonania wszystkiego, co prawne. Teraz mamy rozleniwienie. I to takie rozleniwienie, że potrzebna jest działalność zarówno władzy, jak i mieszkańców.


Wykonywania wszystkiego co prawne? Wątpię, chyba chodziło Ci o wykonywanie obowiązków urzędowych, konkretne....
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Odrzucenie i lenistwo

Postby Marcin Komosiński » 26 Nov 2009 22:39

Odpowiedź na to co jest winne obecnej sytuacji RSiT jest prosta: prawie wszyscy jesteśmy w okresie ważnych i czasochłonnych zadań jakie stawia przed nami życie realne. To, że większość spamuje i prowadzi zwykłe, nic nie wnoszące dyskusje zamiast zrobić coś konstruktywnego wynika po prostu z braku wolnego czasu i ogólnego zmęczenia po całym dniu nauki, pracy itd. Większość na tym forum wie, że szkoła potrafi skutecznie zniechęcić do robienia czegokolwiek innego poza nauką. Przynajmniej tak to wygląda w moim przypadku.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Odrzucenie i lenistwo

Postby Marcel Hans » 26 Nov 2009 22:43

Marcin masz wiecznie to samo usprawiedliwienie do wszystkiego. A ja zauważam, że są ludzie, których RSiT zniechęca, odpycha. Oni chcą coś robić, ale czują się niepotrzebni. Wiesz, że to uczucie nie bierze się znikąd? Zazwyczaj nie jest wyimaginowane. Nie należy też go bagatelizować.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Odrzucenie i lenistwo

Postby Andrzej Andrzejewski » 26 Nov 2009 22:46

Trudno sie nie zgodzić z opinią zawartą w artykule. Jest źle. Mam nadzieję, że nikogo to nie dziwi.
Z jednej strony może to być efekt uboczny połączenia. Wcześniej każdy bardziej utożsamiał się ze swoim krajem, wiedział o co walczył. Disiaj to się troche zatraciło, "po co mam trącac, jak nie moje".
Nie ma motoru napędowego, jak było to za czasów prezydentury Hansa. Niestety, większość osób musi być przez kogoś zmotywowana do pracy. Samo trudno przychodzi.
Zmiana władzy może być solidną podstawą do zmian, ale nie oszukujmy sie, najwięcej zależy od nas.
Andrzej Andrzejewski- Głos ludu w Twoim domu!
Andrzej Andrzejewski
Członek PN
 
Posts: 688
Joined: 01 Mar 2009 15:15
Location: Królestwo wiecznych chlopców.

Re: Odrzucenie i lenistwo

Postby Marcin Komosiński » 26 Nov 2009 22:46

Jakoś nie czuję żeby RSiT mnie w jakikolwiek sposób odpychało - powiem więcej, po całym dniu roboty czytanie forum jest dla mnie odprężeniem. Założę się, że gdyby wszyscy nie mieli nic do roboty w życiu realnym to doszlibyśmy do 1000 postów dziennie.
szer. Marcin Komosiński
- bezrobotny (teoretycznie :P)


Image
Image
User avatar
Marcin Komosiński
Administrator Techniczny
 
Posts: 4035
Joined: 28 Feb 2009 23:55
Location: Gdynia/Trizopolis

Re: Odrzucenie i lenistwo

Postby Andrzej Andrzejewski » 26 Nov 2009 22:53

Marcin Komosiński wrote: Założę się, że gdyby wszyscy nie mieli nic do roboty w życiu realnym to doszlibyśmy do 1000 postów dziennie.


Z czego 990 w offtopie.
Andrzej Andrzejewski- Głos ludu w Twoim domu!
Andrzej Andrzejewski
Członek PN
 
Posts: 688
Joined: 01 Mar 2009 15:15
Location: Królestwo wiecznych chlopców.

Re: Odrzucenie i lenistwo

Postby Marcel Hans » 26 Nov 2009 22:56

Marcin Ty nie czujesz i uprawiasz tu chyba chorą propagandę. Co z tego, że Ty nie czujesz, jak inni moi rozmówcy czuli? Znając głos 6 osób mam głos jednej osoby kłaść wyżej? No wybacz ale nie będę tak robił w poważnej gazecie.

Andrzej brak odpowiedzialności faktycznie może być powodem, jednak chyba już powoli skonsolidowaliśmy się jakoś. I po prostu występuje brak odpowiedzialności przez zdanie "bo mi się nie chce", "bo mam to gdzieś", "i tak trafię do IN", "jestem fajny". Moim zdaniem to też przez to.

Ciągle słyszę, że brak komuś czasu, ciągle tylko takie głupie narzekania. Jakoś gdy były wybory do IN to NIKT nie mówił, że brak mu czasu. Skoro wiedział, że nie będzie miał czasu to na cholerę się pchał do stanowisk? Natomiast z drugiej strony, ja jakoś znajduję trochę czasu (mimo, że mój realny grafik jest bardzo napięty, no ale po 10 w nocy i tak nic nie robię zazwyczaj więc na chwilę można zajrzeć). Zamiast pisać głupie posty w offtopie lepiej coś konkretnego napisać, to nic trudnego.

Andrzej brakuje nam dokładnych celów i odpowiedzialności.
Marcel v-hr. Hans
- I Prezydent Rzeczpospolitej!

Śmierć jest życiem, a życie śmiercią......
User avatar
Marcel Hans
Członek SPP
 
Posts: 8061
Joined: 23 Feb 2009 14:28
Location: Rottera/ Śląsk

Re: Odrzucenie i lenistwo

Postby Sobieszek » 26 Nov 2009 22:57

Andrzej Andrzejewski wrote:Zmiana władzy może być solidną podstawą do zmian, ale nie oszukujmy sie, najwięcej zależy od nas.

Co nie zmienia faktu, że działająca władza jest faktycznie największym motywatorem do wszelakich działań.
(--) szer. Karolina hr. von Lichtenstein-Sobieszek
Image
Cień.
Sobieszek
Obywatel
 
Posts: 1829
Joined: 13 Feb 2009 21:14
Location: Puławy/Rottera

Next

Return to Gazeta Górnicza

Who is online

Users browsing this forum: No registered users and 1 guest

cron