http://gornicza.wordpress.com/2009/12/19/do-nicosci/
Nie będzie to artykuł napawający radością, będzie to subiektywna i czarna wizja autora oraz dokładny opis tego co obecnie ma w Rzeczpospolitej. Niestety nie dzieje się nic dobrego w RSiT od kilku dni. Nie rozumiem dlaczego RSiT nie może spokojnie się rozwijać, dlaczego ciągle los rzuca nam wszystkim kłody pod nogi. Najpierw zniknięcie Prezydenta i stan wyjątkowy, potem kryzys aktywności, teraz wyłączenie forum, zmiana adresu. Co się z nami do cholery dzieje?! Czy my jesteśmy tacy pechowi czy co?!
Zacznijmy jednak od początku. Kilka dni temu (2 albo 3) poinformowano mnie, że forum Rzeczpospolitej zostanie wyłączone z powodów problemu z serwerem (nie znam się na tym, więc nie mogę powiedzieć). Na drugi dzień okazało się, że przeniesiono forum, ale poinformował mnie o tym Michał Sidunika, który przypadkiem na to trafił. Ową informację przekazałem dale do osób, z którymi rozmawiałem. I co? Miałem nadzieję, że forum zacznie działać. Niestety ono dalej raz jest, raz go nie ma. Ciągle są z nim jakieś problemy.
Tak więc aktywność mieszkańców RSiT jest bardzo mała. Zamarły wszystkie sfery życia. Po pierwsze gdy ktoś ma chęci na napisanie posta to wówczas forum może nie działać. Po drugie ktoś może nie znać nowego adresu. Dzisiaj Paulina Celeste na forum zarzuciła, że moglibyśmy się przenieść na listę dyskusyjną Księstwa Sarmacji. Utworzyłem jednak naszą listę dyskusyjną, która będzie mogła stanowić przetrwalnik dla RSiT w chwilach kryzysu. Miejmy nadzieję, że to pomoże.
Tak jak jest obecnie w Rzeczpospolitej jeszcze nie było. Ludzie są, ale jakby ich nie było. Złożono w prawdzie do Izby Narodów różnego rodzaju projekty ustaw, powstał Skrót Telegraficzny jednak nie można mówić o dużej i zadowalającej chociażby aktywności. Miejmy nadzieję, że z czasem sytuacja się poprawi. Już lepiej wyglądały te chore kłótnie polityczne niż nicość...




