http://gornicza.wordpress.com/2010/01/19/nierobstwo-i-lenistwo/
Nieróbstwo i lenistwo - to chyba dwa najlepiej opisujące rządy Pani Prezydent Sobieszek słowa. O ile w ostatnich artykułach na prawdę starałem się być bezstronny to tym razem owe nieróbstwo dotknęło autora tekstu osobiście, a przy okazji całej RSiT. Autor poniższego tekstu nie należy do osób spokojnych to fakt, ale te 6 dni czekania plus 6 razy unikanie rozmowy prywatnej na dany temat (państwowej wagi sprawy) to jednak już by chyba każdego zdenerwowało. Prezydent Sobieszek od 10 dni czeka i wstrzymuje swoją decyzję co do Gospodarki Usługowej, chociaż wszelkie moje prośby i pytania traktowała jako drobne wskazówki, które zostaną wykorzystane....
Przedstawiciel Potocki nazwał zachowanie Pani Prezydent (6 dni od uchwalenia GUs) olewaniem sprawy, na co Prezydent Sobieszek powiedziała, że używa on (tu cytat) : "mocnych słów", w opinii autora tego artykułu słowo "olewanie" przy tym co ostatnio wyprawia Rząd, a przede wszystkim Prezydent Rzeczpospolitej jest dużym nieporozumieniem, pewna znana mi bliżej osoba skwitowała całe to zachowanie jednym zdaniem, ale konkretnym: "notorycznie ma (Prezydent Sobieszek) nas w dupie".
Gospodarka Usługowa miała być szansą na skok cywilizacyjny Rzeczpospolitej. Poparli już niemal wszyscy obywatele i mieszkańcy RSiT. Niestety tylko "miała być", bo Prezydent Sobieszek nie potrafiąc docenić powagi sytuacji zapomniała o całej sprawie bądź od niej ucieka, mimo przypomnień nie tylko w miejscach publicznych, ale także w drodze prywatnej korespondencji. Pozostaje wierzyć, że zapał społeczeństwa nie opadł zbyt i GUs dalej się uda, jeśli nie to jedyną winną będzie Pani Prezydent Sobieszek!
Niestety GUs to nie jedyna sprawa, z którą rząd nie potrafi sobie dać rady. Reforma samorządu powinna zostać wprowadzona już dawno, ale to dawno temu. Brakuje statutów miast, a więc i realizacji tej reformy. Dodajmy, że została ta reforma złożona w imieniu rządu i przez rząd. Jeden z zarządców miast zgłosił się do pomocy, niestety rząd nie potrafił nawet tej pomocy przyjąć i milczy, milczy jak zaklęty. Ale jest to chyba świetna polityka informacyjna rządu, gdyż podobnie było, gdy Prezydent Sobieszek była ministrem w rządzie Onufrego, a mowa o ówczesnym problemie z wyborami (w skrócie, przez 7 dni ZERO informacji od władz).
Miejmy nadzieję, że Prezydent zrozumie, że niedługo ocenią jej pracę obywatele i to ocenią ostatecznie i tylko raz....



