http://gornicza.wordpress.com/2010/02/09/czunkiewicz-prezydentem/
Nieoczekiwanie dla wszystkich Jan Dmowski y Potocki wycofał się z wyborów ze względu na sprawy realne. W związku z tym automatycznie Tomasz Czunkiewicz staje się piątym Prezydentem Rzeczpospolitej Sclavinii i Trizondalu. W imieniu redakcji oczywiście serdecznie gratuluję. Jednak społeczeństwo RSiT w związku z takimi wydarzeniami jest bardzo podzielone. Oczywiście nie ma co dyskutować już nt. tego kto jest prezydentem, ale istotne pytanie to, jakim będzie prezydentem? Czy wesprze go zaplecze Prawicy Narodów czy może wręcz odwrotnie? Kto będzie tworzył kolejny już rząd RSiT? Czy będą to ludzie skompromitowani czy też całkiem nowe twarze? Mnogość tych pytań może zaskoczyć...
Tomasz Czunkiewicz jest członkiem Prawicy Narodów dokładnie tak samo jak Jan Dmowski y Potocki. Jednak rodzi się pytanie czy Pan Prezydent będzie posiadał silne zaplecze w parlamencie, do którego wybory odbędą się już jutro? Czy może narodzi się szybko jakiś komitet wyborczy, który miałby zapewnić większość Prezydentowi Czunkiewiczowi? Jeśli nie to nowy prezydent będzie miał duży problem. Izba Narodów już nie raz pokazywała, że nie obchodzą jej dalekosiężne reformy, a głosujący często nie potrafili uzasadniać swoich decyzji....
Jeśli więc prezydent Czunkiewicz nie wywalczy większości w parlamencie to pozostaje mu jedynie budować silny rząd, silny nazwiskami i działaniami. Chyba każdy już w RSiT kiedyś miał coś wspólnego z rządem, stąd też problem jest istotny, bo kilka osób skompromitowało się na stanowiskach ministerialnych. Czy więc Prezydent Czunkiewicz postawi jeszcze raz na te osoby? A może da tekę byłej Prezydent, która "zrezygnowała" z RSiT? Możliwe też jest, że nowy prezydent postawi na twarze z dawnej VRP. Poza oczywiście nazwiskami ciekawi jesteśmy expose, czyli planu działania rządu. Co zaoferuje nam konkretnie Czunkiewicz? Tego dziś jeszcze chyba nie wie nikt, miejmy nadzieję, że sypnie konkretami.
Na dziś Rzeczpospolita jest pełna różnych, często niepotrzebnych podziałów. Czy Prezydentowi uda się wszystkich pogodzić, albo chociaż uzyskać kompromis w najważniejszych sprawach? A może wręcz przeciwnie, za 3 mc podziałów będzie jeszcze więcej i każdy będzie ciągnął złote sukno RSiT do siebie? Co zaś się tyczy rozwoju RSiT to gdyby i ta kadencja była strona to by była katastrofa, 11 miesięcy bez silnego i aktywnego ośrodka władzy.... Jednak Prezydent Czunkiewicz może też wykorzystać ten czas i naprowadzić RSiT na dobre tory rozwoju, tak aby kolejni prezydenci po nim mogli już tylko dobudowywać nowe ściany, a nie ciągle musieli zajmować się starymi....


