http://gornicza.wordpress.com/2010/03/21/plan-czy-jego-brak/
Od wczorajszego późnego wieczora Sarmację i RSiT zalewa fala nowych mieszkańców. Dosłownie fala i to nie fala jakiegoś jeziorka, a raczej oceaniczna. Wszystko za sprawą intrygującego (wg. tytułu) artykułu na portalu www.onet.pl. Artykuł w ciągu kilku godzin znalazł się w setkach różnych portali internetowych, nawet tych całkowicie poświęconych homoseksualizmowi. Przedstawiciele rządu mówią, że cel uświęca środki. Celem było ściągnięcie nowych mieszkańców. Natomiast wielu starych i doświadczonych Sarmatów czuje się trochę zdegustowanych przekierowaniem promocji Sarmacji na tory homoseksualizmu itp.
Nie chodzi jednak o sam artykuł. Wszystko rozbija się o wspólne forum i nowych mieszkańców. Setki nowych przybyło do Sarmacji. Zaczęli pisać posty na wspólnym forum. Pojawił się jednak problem, gdyż na starej liście dyskusyjnej stało się znacznie ciekawiej i aktywniej niż na owym forum. Dlaczego? Wszystko za sprawą problemów z dwukierunkową komunikacją (posty z forum na LDKS i odwrotnie). W związku z tym obecnie często są dwa takie same tematy i na forum i na LDKS, ale gdy piszemy na LDKS to nasz post nie trafi na forum, natomiast odwrotnie już tak. Jest to dość problematyczne.
Ktoś nowymi mieszkańcami musi się zająć, bo inaczej jak szybko przyszli tak szybko, albo jeszcze szybciej znikną – główny i aktualny problem Sarmacji nie spotkał się z pomysłami rozwiązania. Właściwie to już trochę po ptokach… Natomiast w RSiT chociaż także nikt nie jest przygotowany (może gdyby był Komisariat byłoby znacznie lepiej?!) to zaczęto organizować różne akcje aby nowym pomóc. Po pierwsze aktywnych na forum centralnym Sarmacji zaczęto przekonywać aby przeszli na nasze forum, gdzie jest aktywniej i więcej tematów (obecnie całkowita prawda!)
Na naszym forum starzy mieszkańcy zaczęli udzielać rad nowym. W każdym temacie jest odnośnik do Poradnika dla nowych mieszkańców. Swoją pomoc i kontakt przez gadu-gadu zaoferował Marcin Komosiński. Dodatkowo na mailu Agencji Pracy znajdują się wszystkie informacje o nowych w RSiT, każdy może skorzystać z informacji tam podanych i napisać do nowego mieszkańca. Obywatele RSiT zastanawiają się także nad stworzeniem grupy osób, która miała by pomóc Mentorowi – Paulinie Ivette przy opiece nad nowymi.
Na koniec należy cieszyć się, że zdołaliśmy odpowiednio wcześniej powołać Mentora – który jest jedyną aktywną obecnie władzą oraz, że wydano nowy Poradnik, który jest znacznie ulepszony i ma dużo ilustracji. Możemy tylko pluć sobie w brodę, że gdyby obecnie trwał rząd, albo Komisariat to wszystko mogłoby być lepiej przygotowane. Prawdą jest też, że rząd Księstwa Sarmacji mógł przygotować na falę nowych mieszkańców całą Sarmację i przede wszystkim kraje korony. W końcu wydaje mi się, że obecnie tylko w RSiT i tylko w Starosarmacji coś się robi aby nowych zatrzymać.
