http://gornicza.wordpress.com/2010/04/04/rsit-sie-budzi/
Dzisiaj tylko kłamca powiedziałby, że RSiT jest w kryzysie aktywności. Nasze państwo znowu staje na nogi i to od razu wskakujemy na wysoki poziom aktywności. Zapał wiosenny i pomoc lewicowego w 3:4 rządu sprawia, że wszystko ruszyło z kopyta. Rzeczpospolita znów jest pełna różnych pomysłów. Rząd planuje zreformować Rzeczpospolitą w sprawach gospodarczych i administracyjnych. Minister Trydencki szuka mikronacji chętnych do współpracy, a minister Young działa aktywnie w sferze piłkarskiej.
1 kwietnia Prezydent Potocki wygłosił swoje krótkie expose, w którym powołał ministrów: Trydenckiego - od promocji, Younga - od kultury i sportu i Hansa - od spraw wewnętrznych. Wiceprezydentem został Adrian Trydencki. Wczoraj powołano natomiast Henrikasa Daktarasa na nowego redaktora naczelnego Państwowej Agencji Informacyjnej. Wprowadzono także edykt o nowym departamencie, którego Naczelnikiem jest Zenek Cysosz - przewodniczący Związku Pięciopolskiego.
W RSiT głośno mówi się o potrzebie reform. Na pierwszy ogień poszła reforma parlamentu. Ostatnio nikt nie zgłosił się na wybory do Izby Narodów, tym razem już jest lepiej. Jasnym jest jednak, że IN należy zreformować co w końcu obudzi stare "elity" z wiecznego snu. Pojawiło się oczywiście wiele pomysłów.
Jednak obecnie trwa dyskusja nad trzema. Pierwszy jest autorstwa Trydenckiego i zakłada 5-osobową Izbę Narodów, gdzie 3 członków to deputowani, a dwóch wybieranych jest w wyborach. Druga autorstwa Younga zakłada całkowitą demokrację bezpośrednią. Trzecia to wprowadzenie instytucji Zgromadzenia Powszechnego złożonego ze wszystkich chętnych obywateli oraz pozostawienie IN (nieistotne czy zmienionej czy nie) - autorstwa Hansa.
Na rynek wraca Statek Meduzy - jedna z najlepszych gazet w v-świecie gdzie swoje felietony publikuje jej kapitan - Adrian Trydencki. Powrócił także Sclavinia i Kraj - Kurier Sarmacki oraz niedługo powrócić ma NCzas i Państwowa Agencja Informacyjna. Prawda także pełna jest artykułów pisanych przez szarych obywateli, ale równie często przez wysoko postawionych dygnitarzy państwowych. Dodatkowo działa aktywnie Galeria Brutalizmu, która stanowi w pewnym sensie medium wizualne - każdy może dodać swoją pracę.
Karta Rzeczpospolitej to kolejny pomysł, który powraca po zażegnanym już chyba kryzysie. Tym razem pomysł ten został dostatecznie opisany i czeka na zdanie obywateli. Karta Rzeczpospolitej zakłada stworzenie 4 stopni, w tym najwyższy będzie obowiązkowym dla ministrów, mentora i wiceprezydenta. Natomiast pozostałe mają pomóc budować aktywną współpracę z innymi nacjami.



