Szanowny Monarchisto!
Michal wrote:Rozgorzała niedawno dyskusja nt. pracy, samorządów, konstytucji itp.
To raczej kilka dyskusji. Nie chcę się czepiać takich błędów, ale powiem szczerze że post nade mną jest strasznie negatywnie nacechowany

Michal wrote:Trzeba przyznać że Socjalistyczna Partia Pracy wiedzie prym w dyskusjach na takie tematy.
Po pierwsze to chyba sprawa kardynalna (patrz nazwa).
Michal wrote:Powiemy krótko, że to co przedstawia w programie SPP popieramy z wyjatkami ogólno doktrynalnymi.
Tzn? To brzmi tak: popieramy ich we wszystkim, poza samym tematem.
Michal wrote:Chcemy aby egzystencja pracownika i pracodawcy opierała się na nieco mniej antagonistycznych relacjach
E na czym się opierałeś pisząc o antagonizmach?
Michal wrote:Co się zaś tyczy organizacji pracy, chcielibyśmy wprowadzić nieco odmienny model, tzn.
I Poziom - Prezydent, Rząd, Sejm, Burmistrzowie
II Poziom- Rady Miejskie, Rady Lokalne, Media Państwowe
III Poziom - Placówki kulturalne, Prywatni przedsiebiorcy w umowie z państwem
IV Poziom- Pracownicy społeczni
No tak bo Wy jesteście mądrzejsi i chcecie nas przelicytować poziomami. Ale nie chodzi o to, żeby poziomów było jak najwięcej, a żeby było więcej niż jeden. Bo Zenek już przy trzech mówił o zbyt dużej ilości, a Wy tu chyba z d*.. z głowy bierzecie te 5. Sejm to do licha nie praca, DO SZKOŁY ADMINISTRACJI I DYPLOMACJI! Placówki kulturalne to praca? A to ciekawe. Prywatni przedsiębiorcy w jakiejś umowie? Pracownicy społeczni?
O ile czując się jednym z teoretyków gospodarczo-społecznych miałem pewne problemy natury praktycznego wcielenia podziału trójpoziomowego to z czterema poziomami bym się w ogóle nie bawił tylko bym powiedział "p... nie robię".
A i Rady Miejskie to fikcja, media państwowe to natomiast głupota.
Michal wrote:Socjalistyczna Partia Pracy chciała wdrożyć zasadę kolegialności samorządów, o dziwo jednak nikt z zapytywanych nie mógł zrozumieć tego pojęcia.
Niesamowitych nieuków Michale pytałeś. Jest to pojęcie odmienne od realnego, tak samo jako Socjalizm Mikronacyjny, skoro nie potrafisz na podstawie 2 tematów wywnioskować skąd ta nazwa to tylko świadczy o Tobie, nie o nas.
Michal wrote:Blok Demokratyczno Konserwatywny uważa że Socjaliści pomylili pojęcia bądź zrobili to celowo by wytworzyć w państwie atmosferę niedomówień co w zamiarach dałoby przewagę i przekazało by władzę samorządową oligarchom finansowym.
Jakbym Cię nie znał to bym pomyślał, że pisze to jakiś totalny propagandowy brak zaznajomienia się z tematem. Oligarcha finansowy? Kpisz z wyborcy czy o drogę pytasz? Gdzie w moich postach wspomniałem coś o finansach?
Michal wrote:System zaproponowany przez Socjalistów powinien zwać się SYSTEMEM SPÓŁDZIELCZYM.
Jasne Michale, bo Wy Monarchiści jesteście albo tak [...] albo tak mądrzy, że to słownik nie rozumie Was! Co znaczy słowo kolegialność? Jest to rzeczownik powstały od przymiotnika "kolegialny", a ten wywodzi się od rzeczownika "kolegium". A kolegium to organ, gdzie po wspólnych obradach następuje głosowanie i osiągnięcie wspólnego głosu. Natomiast słowo "spółdzielczy" oznacza, że ludzie w danym organie dzielą się kompetencjami i odpowiedzialnością oraz także zyskami itp. Na czym polega różnica ( TO TYLKO DLA TYCH CO NIE ROZUMIEJĄ DOBRZE POLSKIEGO!), ano na tym, że w kolegium wszyscy wyrażają swoją opinie o danej sprawie, a w spółdzielczym organie konkretna osoba dostaje to zadanie. Konkretnie? Więcej osób w kolegium podejmować może ważne decyzje dot. wielu spraw.
Michal wrote:Osoby, ktore wg. pomysłu Prześwietnego Hansa chciałyby zajmować się samorządami, powinny spełniać określone kryteria tzn;
a) Dobra opinia mieszkancow miasta/samorzadu, przedstawiona MSiA badz Prezydentowi
b)zgoda m.in. 3 mieszkancow
Kroki te powinny stac sie "tarcza bezpieczenstwa" w obronie demokracji w samorzadach, bo jezeli zgłoła żadne akty prawne nie maja tego dokladnie precyzowac to moze dojsc do roznych powiklan, zeby nie powiedziec separatyzmów.
A to dobre. Ty mnie tu Michale tak komplementujesz używając wielkich epitetów, a ja tak po chamsku ujawniam całą prawdę... No więc po pierwsze nie czytasz uważnie. Nie żadne, a jeden wspólny. Poza tym trudno mi sobie wyobrazić, że np Rada Medialna czy tam jakaś nagle ogłosi niepodległość skoro ma być to samorząd administracyjno-gospodarczy

Michal wrote:SYSTEM SPÓŁDZIELCZY powinien być kwestią osobliwą każdego samorządu, bo nie wiadomo czy Triland chce takiego systemu, a Kotwicz na przyklad tak.
Wy sobie nazywajcie kolor niebieski kolorem sraczkowatym, a kolegialność spółdzielczością więc ustanawiajcie sobie abstrakcyjne zasady.
Michal wrote:Projekt Konstytucji mozna unać za dobry, chociaż Socjaliści rzucili kłodę pod nogi dla awaryjnych reform.
No nie, skąd wiedziałeś? W końcu nie ma to jak reforma rzucająca kłody reformie
Michal wrote:rzepis w którym na zmiane konstytucji jest potrzebne referendum w czasach kryzysu i zdecydowanych reform moze byc smiertelny. Bo czy w czasach kryzysu naprawde znajdziemy 55% obywateli? Watpię.
Jasne! To by był debilizm! Masz rację Michale!!!!1111oneoneone Ale nie potrafisz dotrwać do kolejnego zdania w konstytucji:
Jeśli frekwencja wyniesie mniej niż połowę uprawnionych do głosowania zmiana konstytucji następuje w drodze głosowania przez Izbę Narodów większością 4/5 głosów, za zgodą Suwerena.
Michal wrote:A dlaczego szanowni Socjaliści i Liberałowie nie chcieli by Naród opowiedział się za przyjęciem Konstytucji? No właśnie....
Bo to niemożliwe prawnie?
Michal wrote:Jednocześnie domagamy się powrotu nazwy SEJM.
Mówi się też o ludziach, że "niedomagają"...

Ogólnie Michale czemu Ty tak strasznie kłamiesz i nie czytasz do końca wypowiedzi? Ja Cię bardzo lubię, ale nie znoszę, jak ktoś przekręca moje słowa i wmawia mi kłamstwa.
Pozdrawiam!