Jako, że mam jednego prawdziwego ucznia to trzeba wydać jakiś wykład. Obowiązkowym tematem wykładów jest źródło prawa. Bo mimo wszystko temat jest bardzo obszerny i zagmatwany. Jest to pojęcie wieloznaczne. Dziś sobie je wyjaśnimy i to będzie też takie małe wprowadzenie, bo ogólnie wykładów będzie kilka, stawiam w tym wydziale na ćwiczenia. Dlatego radzę uważnie czytać.
Czym jest źródło prawa? To bardzo interesujące pytanie dla każdego laika w dziedzinie prawa, chcącego się czegoś dowiedzieć. Bo jest to pytanie najbardziej ogólne jakie tylko można zadać. Jest kilka szkół dotyczących definicji źródła prawa, dla jednej jest to Dziennik Praw (Monitor) i traktują źródło praw jako miejsce, z którego można zapoznać się z przepisami prawnymi. Jest to oczywiście z jednej dobry dobre myślenie, bo przecież dla mieszkańca będzie to jedynym źródłem prawa.... Inna szkoła twierdzi, że źródłami prawa są wszystkie organy, które je stanowią, a więc Prezydent, parlament, samorząd, minister - ogólnie wszystkie organy wydające akty prawne. Spotkałem się także z tezą, że źródło prawa to same akty prawne, a więc nie miejsce gdzie jest praw, ani nie organ je wydający, a sama jego treść.
Dla mnie definicję źródła prawa stanowią te wszystkie poprzednie definicje połączone razem, jednak z pewnymi zmianami. A więc źródłami prawa są: akty prawne, Dziennik Praw jako miejsce ich zamieszczenia oraz organy je wydające, jednak mowa tutaj jedynie o organach, które wydają akty prawa rangi ustawy. Dlaczego tylko rangi ustawy? Bo wszystkie rozporządzenia, postanowienia, obwieszczenia tworzone są na ich podstawie. Mamy tu do czynienia z pewną przewrotnością definicji, którą jednak należy zaakceptować. Bo źródłem prawa jest każdy jego przepis, ale już w kwestii organów wydających mowa o tych, które posiadają uprawnienia do wydawania ustaw. Znajdzie się pewnie nie jeden, który zapyta czemu każdy przepis prawa... Ponieważ każdy przepis prawa mimo czasami oparcia o inne przepisy wprowadza coś nowego do prawodawstwa.
Teraz gdy wiecie już czym są źródła prawa to zastanówmy się jeszcze nad kategoriami prawa. A więc najszerszy podział, to podział na prawo pisane i prawo niepisane. Prawo pisane to oczywiście wszystkie akty prawne zamieszczone w Dzienniku Praw, a wydane przez organ upoważniony do tego. Natomiast prawo niepisane to nic innego jak zbiór norm, które obowiązują i są oczywiste więc nie trzeba ich zapisywać, np: prawo nie działa wstecz. Ta zasada została przejęte ze starożytnego Rzymu i obowiązuje do dziś, jednak nigdzie nie znajdziemy zapisu o niej. Wiele jest przykładów prawa niepisanego w świecie realnym, w świecie wirtualnym o to już trudniej i nie zamierzam dziś takich wskazywać. Natomiast są jeszcze kategorie konkretne prawa pisanego: prawo gospodarcze, prawo konstytucyjne, prawo administracyjne. Wszystkie te kategorie przenikają przez siebie zwłaszcza w v-świecie. Bo jeśli konstytucja mówi o rządzie to jest i prawem konstytucyjnym i administracyjnym, bo rząd to w mikronacjach administracja.
No i to by było właściwie na tyle w tym temacie. Jeśli by ktoś nie pojął tego to zachęcam do zadawania pytań tutaj lub prywatnie!
