Marudzisz. Cola + chipsy + weekend (ew. długi weekend majowy) i lecim.
Taa, bo mam tyle wolnego czasu (ciągle - w sensie kilka h bez przerw.) Weekend majowy będę miał raczej zajęty Nie mówiąc o tym, że w P.R. grałem króciuteńko. @ Henrikas Daktaras -> OK, musimy znaleźć termin.